facebooktwitteryoutube
Aktualności - 23 Gru, 2015
- brak komentarzy
Bilans wczorajszej wichury na północy Polski.

CIMG7434

W nocy 22 grudnia 2015 roku nad Pomorzem, a przed południem nad Warmią, Mazurami i Podlasiem przetoczyły się wichury. Silny wiatr znów łamał drzewa oraz pozbawił prądu elektrycznego tysiące odbiorców na północy naszego kraju. Porywy na wybrzeżu osiągały 110 km/h.

Wiatr na Pomorzu systematycznie zaczął się nasilać po północy, a szczyt przypadł na godz. 03-05:00. Najmocniej wiało w Łebie – 108 km/h, ale równie potężne porywy odnotowano na Helu i Ustce – 97 km/h. Poza tym 83 km/h w Gdańsku i Mikołajkach oraz 76 km/h w Szczecinie, Elblągu, Płocku, Chojnicach i Bielsku Białej. Na pozostałym obszarze porywy sięgały 55-65 km/h.

W północnej części naszego kraju pojawiły się także korzystne warunki do powstania burz, które są rzadko spotykane w naszej strefie klimatycznej o tej porze roku. Burze, wystąpiły przede wszystkim na Pomorzu i w Wielkopolsce (w tych regionach, grzmiało w nocy), a nad ranem na północy Mazowsza oraz Podlasiu. Burzom towarzyszył ulewny deszcz.

Efektem gwałtownego załamania pogody, były m. in. straty w drzewostanach i połamane linie energetyczne. W województwie pomorskim awarie pojawiły się m.in. w regionach: Starogardu Gdańskiego, Tczewa oraz Wejherowa. Prądu nie mają również gminy: Pruszcz Gdański, Puck oraz Szemud. W sumie na Pomorzu 15 tys. odbiorców nie miało prądu.

W województwie warmińsko-mazurskim 10 tys. gospodarstw zostało pozbawionych prądu w okolicach Barczewa, Małdyty, Pasym i Działdowa. Energetycy zapewniali jednak, że awarie nie są duże i większość z nich uda się usunąć do południa.
Na Warmii służby interweniowały 20 razy, usuwając z dróg powalone drzewa. Więcej interwencji miało miejsce na Pomorzu – jak informuje Radio Gdańsk służby wyjeżdżały ponad pięćdziesiąt razy do powalonych drzew, gałęzi, banerów i fragmentów dachów. Najwięcej takich zdarzeń odnotowano w powiatach: bytowskim, słupskim, kościerskim i kartuskim. W Krokowej samochód uderzył w drzewo, które runęło na jezdnię tuż przed maską. Kierowcy na szczęście nic się nie stało.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz