facebooktwitteryoutube
Aktualności - 10 Wrz, 2017
- brak komentarzy
Deszczowy początek tygodnia. Wietrzny czwartek. Reszta dni spokojniejsza. Prognoza pogody i optycznie w niebo 11.09.2017r. – 17.09.2017r.

Minął pierwszy tydzień września, czyli miesiąca niezwykle ważnego dla grzybiarzy. Śledzenie map sum opadów i przebiegu pogody to obecnie jedno z najważniejszych zadań dla miłośników grzybobrań. Ten wrzesień to zupełnie inna bajka w porównaniu do września 2016 roku, kiedy to przez 3 tygodnie panowała na przeważającym obszarze kraju słoneczna, ciepła i sucha pogoda. W tym roku mamy już miejsca, gdzie spadło ponad 100% normy deszczu dla miesiąca września, chociaż minęła dopiero 1/3 tego miesiąca.

Jak widać na tych mapach, rozłożenie opadów jest bardzo nierównomierne. Podczas, gdy na północy kraju mamy już znaczny przesyt deszczu, część południa, zachodu i południowego-zachodu z niecierpliwością wypatruje cennych opadów, aby wreszcie na całym niżu Polski doszło do jesiennego pojawu grzybów. Obecnie, w wielu województwach nadal trwa wspaniały pojaw, ale w skali kraju mamy olbrzymie zróżnicowanie w ilości występowaniu grzybów. Na szarym końcu jest m.in. środkowa i północna część Dolnego Śląska. ;((

Moje dziesiejsze, szczegółowe sprawdzenie lasów Wzgórz Twardogórskich pod kątem grzybów nie napawa optymizmem. Tylko bardzo porządny deszcz będzie w stanie wygenerować masowy pojaw. Jak na razie, grzyby pojawiają się bardzo punktowo i bardzo nielicznie. O tym, co znalazłem i jakie gatunki przeważają, szczegółowo napiszę jutro. Tymczasem zbliżamy się do połowy września i (podświadoma) presja na las rośnie z dnia na dzień. Ale grzybiarze swoje, a pogoda swoje.

Czego możemy spodziewać się w pogodzie w nadchodzącym tygodniu? Kluczowy będzie poniedziałek i wtorek ponieważ to w tych dniach spodziewane są największe opady deszczu. Miejscami na południu kraju, może spaść 50mm deszczu. Nieco więcej deszczu może też spaść w okolicach czwartku. Zobaczymy, jak to się wszystko ułoży. Oby na korzyść dla grzybiarzy. ;))

Poniedziałek, 11 września 2017
W nowym tygodniu, na południu Podlasia, wschodzie i południu Mazowsza, Lubelszczyźnie, Podkarpaciu i we wschodniej Małopolsce prognozuje się sporo słońca i wysokie temperatury do 26-28 stopni C. Sporo chmur, ale bez opadów na krańcach północno-zachodnich. Nad resztą kraju przewaga chmur i opadów deszczu, ale gdzieniegdzie, zwłaszcza w centrum, pojawią się w ciągu dnia przejaśnienia i rozpogodzenia. Miejscami pod koniec dnia opady mogą być intensywne i niewykluczone są burze z ulewnym deszczem. Najchłodniej będzie w rejonie Zatoki Gdańskiej, 15 stopni C, ok. 16-18 stopni C na Kujawach, Warmii, w Wielkopolsce i Dolnym Śląsku oraz 19-21 stopni w centrum i krańcach zachodnich. Wiatr na ogół z południa, słaby i umiarkowany, tylko w czasie burz porywisty.

Wtorek, 12 września 2017
We wtorek przez cały dzień we wschodniej połowie kraju spodziewane są intensywne opady deszczu, do południa będzie mocno i intensywnie padać zwłaszcza na Śląsku, w Małopolsce, Mazowszu, Ziemi Łódzkiej i Warmii. Na zachodzie od samego rana ma być sporo pogodnego nieba, dopiero późnym popołudniem na północnym zachodzie nastąpi wzrost zachmurzenia i miejscami przelotnie popada deszcz. W ciągu dnia aura poprawi się także na południu oraz w centrum. Chłodno – od 13-15 stopni C od Warmii przez Mazowsze po Małopolskę, 17-19 stopni C na zachodzie, jedynie do południa na krańcach wschodnich około 20-22 stopni C. Wiatr umiarkowany, północno-zachodni.

Środa, 13 września 2017
W środę nad ranem w wielu miejscach temperatura spadnie poniżej 10 stopni C. Od zachodu zacznie systematycznie postępować wzrost zachmurzenia i zwłaszcza na Pomorzu, w Wielkopolsce, Ziemi Lubuskiej i Dolnym Śląsku, lokalnie, wystąpią słabe i przelotne opady deszczu. Przez cały dzień stosunkowo ładnie będzie od Podlasia po Małopolskę i Podkarpacie. Temperatura wyniesie od 16-17 stopni C na Podlasiu, 18-20 stopni C w głębi kraju do 21-22 stopni C w Małopolsce i Podkarpaciu. Wiatr umiarkowany i dość silny, w porywach silny i porywisty, południowo-zachodni.

Czwartek, 14 września 2017
W czwartek dostaniemy się pod wpływ głębokiego i rozległego niżu skandynawskiego, który przyniesie liczne opady, miejscami także burze i silny, porywisty wiatr. Najdłużej pogodne niebo utrzyma się na wschodzie i w Małopolsce. Tam będzie też najcieplej, 22-24 stopnie C. Na Pomorzu czy zachodzie pod deszczowymi chmurami tylko 12-14 stopni C. Wszędzie spodziewany jest silny i porywisty wiatr, południowo-zachodni i południowy.

Piątek, 15 września 2017
W piątek, przelotne opady deszczu i lokalne burze spodziewane są na północy. Nad resztą kraju już więcej pogodnych i słonecznych chwil, ale dość chłodno – tylko od 11-13 stopni C na Pomorzu do 16-18 stopni C na południu, w Wielkopolsce, Mazowszu i Lubelszczyźnie. Wiatr pozostanie silniejszy, z zachodu i południowego-zachodu.

Weekend, 16-17 września 2017
Pierwszy dzień weekendu przyniesie jeszcze nieco zróżnicowaną pogodę. Na północy kraju spodziewane są przelotne opady deszczu o niewielkim natężeniu. Nad resztą kraju na ogół bez opadów, ale przeważać ma pochmurna aura. Temperatura wyrównana, od 17- 18 stopni C na północy do 19-20 stopni C na południu. Wiatr już spokojniejszy z przewagą kierunku zachodniego. Za to niedziela zapowiada się ze sporą ilością pogodnych chwil i temperaturami od 18-19 stopni C na północy do 20-22 stopni C na południu. Nigdzie nie powinno padać. W dalszych prognozach, widać kilka dni suchej i miejscami bardzo ciepłej pogody, a następnie ochłodzenie i deszcze.

Mapki z sumami opadów: http://pogodynka.pl/hydro/suma/

OPTYCZNIE W NIEBO 11.09.2017r. – 17.09.2017r.

12.09.2017r. – godz. 12:27 – Koniunkcja Księżyc i Aldebaran w odległości – 0°26`,

13.09.2017r. – godz. 06:24 – faza Księżyca – ostatnia kwadra.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz