facebooktwitteryoutube
Aktualności - 17 Wrz, 2017
- brak komentarzy
Jesień mówi dzień dobry. Prognoza pogody i optycznie w niebo 18.09.2017r. – 24.09.2017r.

Przed nami ostatnie dni astronomicznego lata, chociaż od kilku dni, pogoda weszła już na dobre w klimaty jesienne. Temperatury są nie za wysokie, a w nocy i nad ranem, mamy coraz częściej spadki poniżej 10 stopni C. Czy to oznacza, że tegoroczny wrzesień zapisze się poniżej norm wieloletnich? Nic nie jest wykluczone. Na ostateczne podsumowanie przyjdzie jeszcze czas ponieważ przekroczyliśmy dopiero półmetek miesiąca. Na pewno, wrzesień tego roku, bije już miejscami rekordy pod względem opadów.

I tu jest pewien problem. Jak to często u nas bywa, mamy miejsca, gdzie tych opadów jest stanowczo za dużo, jaki i tereny, gdzie cały czas pada niewystarczająco. Przykładem tego są tereny na północ od Wrocławia. Niby pada tam praktycznie codziennie, ale w miejscach, gdzie mamy większe skupiska świerków, sosen lub buczyn, ściółka jest bardzo sucha. Sytuację tą widać dobrze na mapkach z sumami opadów. Najbardziej wydajne opadowo fronty, ocierają się o regiony na wschód od Wrocławia.

To powoduje, że na Wzgórzach Twardogórskich, Milickich i przyległych terenach wciąż jest słabo z grzybami. Jedynie kanie wysypały i obecnie mamy ich pod dostatkiem. Pojawia się też coraz więcej maślaków. Inne grzyby rosną bardzo punktowo i nieregularnie. Jutro przybliżę sytuację grzybową i pokażą trochę zdjęć z sobotniego, kaniowego szaleństwa. Za to wschód kraju i część środkowa ma fenomenalny wysyp. Np. grzybiarze z woj. świętokrzyskiego mówią już o wysypie 25-lecia. Po cichu liczę, że u nas październik będzie co najmniej przyzwoity pod kątem grzybów.

Jednak moja ulubiona Bukowina to nie dolnośląska „wyrocznia” grzybowa i wskaźnik grzybności dla całego województwa. Coraz lepsze informacje grzybowe napływają z Borów Dolnośląskich, a w ślad za nimi, newsy o ogromnych ilościach ludzi. Tradycyjnie bardzo dobrze jest w terenach górskich. Ale to już zupełnie inna bajka. ;)) Nadchodzący tydzień będzie przeważnie pogodową kontynuacją tego mijającego.

Poniedziałek, 18 września 2017
W nowym tygodniu na Pomorzu, Warmii i Mazurach oraz na Podlasiu zdecydowanie przeważać będzie pochmurna pogoda z opadami deszczu, do południa okresami intensywnymi. Na słoneczne chwile nie ma raczej szans. Temperatura bardzo niska, zaledwie 11-13 stopni C. Na pozostałym obszarze zachmurzenie umiarkowane, okresami duże, a przelotne opady deszczu wystąpią na zachodzie i południowym zachodzie oraz w górach. Miejscami popada także na Kujawach i Mazowszu. Tam, gdzie pojawi się słońce, będzie trochę cieplej, 16-18 stopni C. Jednak na północnym wschodzie, nad morzem oraz w centrum będzie silnie i bardzo silnie wiać. Na Pomorzu Gdańskim, Warmii i Mazurach, Podlasiu i północy Mazowsza porywy do 70-80 km/h z kierunków zachodnich i południowo-zachodnich, tylko na Pomorzu z północno-zachodnich.

Wtorek, 19 września 2017
We wtorek na Pomorzu, Warmii, Podlasiu, w Wielkopolsce, Ziemi Lubuskiej oraz na Dolnym Śląsku na ogół pogodnie tylko nad morzem przelotny deszcz. Na pozostałym obszarze coraz więcej chmur, a w ciągu dnia na Opolszczyźnie, Śląsku, w Małopolsce, Podkarpaciu i Roztoczu pojawią się opady deszczu. Temperatura minimalna od 12-14 stopni C na krańcach południowych do 16-19 stopni C na pozostałym obszarze. Wiatr słaby i umiarkowany, południowo-zachodni, skręcający na południu na północno-wschodni.

Środa, 20 września 2017
W środę na Pomorzu, zachodzie i południowym wschodzie zachmurzenie zmienne, miejscami wzrastające do dużego aż do wystąpienia przelotnych opadów deszczu. Od Podlasia przez Mazowsze, centrum po Śląsk i Małopolskę, czyli wzdłuż frontu, będzie pochmurno z obfitymi i ciągłymi opadami deszczu. Pod chmurami ledwie 11-13 stopni C, nieco cieplej na zachodzie, Pomorzu, Lubelszczyźnie oraz na Podkarpaciu, 16-18 stopni C. Wiatr z północnego-zachodu i północy, tylko na południowym wschodzie – południowo-zachodni, umiarkowany. Poranek na północy i zachodzie bardzo zimny, z temperaturami na poziomie 4-6 stopni C.

Czwartek, 21 września 2017
W czwartek, czyli w ostatnim dniu astronomicznego lata, będzie pochmurno i deszczowo we wschodniej połowie kraju. W zachodniej pojawi się nieco więcej słońca, ale i tam miejscami popada. Będą to opady o słabym natężeniu. Od Warmii po Małopolskę i Podkarpacie tylko nieco powyżej 10 stopni C, na zachodzie, Pomorzu i Podlasiu 15-17 stopni C. Wiatr umiarkowany, północny i północno-zachodni. Czyli lato pożegna nas jesienną pogodą.

Piątek, 22 września 2017
W piątek nadal będziemy mieć podział kraju na pogodniejszy zachód ze słońcem z punktowymi, niewielkimi i przelotnymi opadami deszczu. Temperatura wzrośnie maksymalnie do 16-18 stopni C. Reszta Polski z chmurami i ulewami, na północnym wschodzie dodatkowo może zagrzmieć. Na Mazowszu, w Małopolsce i Podkarpaciu pod całkowitym zachmurzeniem, w strugach deszczu tylko 10-11 stopni C. Wiatr umiarkowany, północno-zachodni.

Weekend, 23-24 września 2017
W pierwszy jesienny weekend, utrzyma się pogoda znana z poprzednich dni tygodnia. W sobotę spadnie deszcz przede wszystkim w centralnych dzielnicach kraju i na południu. Tam też najchłodniej, 11-16 stopni C. Nieco cieplej będzie na południu i pogodniejszym zachodzie – do 18 stopni C. Bardzo podobny typ pogody prognozowany jest na niedzielę. Czyli cieplej i pogodniej na południu i zachodzie, chłodniej i deszczowo w centrum, na północy i wschodzie. Po prostu jesień. ;))

Mapki z sumami opadów: http://pogodynka.pl/hydro/suma/

OPTYCZNIE W NIEBO 18.09.2017r. – 24.09.2017r.

18.09.2017r. – godz. 05:30 – Koniunkcja Księżyc i Regulus – 12°6`,

20.09.2017r. – godz. 07:23 – faza Księżyca – nów,

22.09.2017r. – godz. 22:01 – początek astronomicznej jesieni.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz