facebooktwitteryoutube
Aktualności - 09 Kwi, 2017
- brak komentarzy
Po ciepłym poniedziałku, przewaga chłodnej aury. Prognoza pogody i optycznie w niebo 10.04.2017r. – 16.04.2017r.

W mijającym tygodniu, dominowała pogoda w dużą kratkę. Przewaga pochmurnej i wilgotnej pogody z niezbyt wysokimi temperaturami była odczuwana jako „kubeł zimnej wody” po wyjątkowo ciepłym i pogodnym, pierwszym weekendzie kwietnia. W góry nawet wróciła zima z opadami śniegu, deszczu ze śniegiem i temperaturami balansującymi pomiędzy plusami i minusami. Czyli kwiecień-plecień na całego.

Koniec tygodnia raczy nas przyjemną aurą, ponownie wlewającą optymizm wiosennego ciepła. Jednak czeka nas ponowny „kubeł zimnej wody” ponieważ po poniedziałku, który będzie najcieplejszym dniem w nadchodzącym tygodniu, czeka nas ponowne i co najmniej kilkudniowe załamanie pogody. Święta Wielkanocne też nie zapowiadają się najciekawiej (może poza dzielnicami południowymi), chociaż w tym roku wypadają naprawdę późno. Pogoda rządzi się swoimi prawami i musimy to z pokorą przyjąć na pełną klatę. ;))

Poniedziałek, 10 kwietnia 2017
Poniedziałek będzie najcieplejszym dniem świątecznego tygodnia. W tym dniu do Polski z południowego-zachodu napłynie dużo cieplejsze powietrze i przez większą część dnia na przeważającym obszarze będzie słonecznie i zupełnie bez deszczu. Dopiero po południu na Pomorzu i Ziemi Lubuskiej nastąpi wzrost zachmurzenia ze słabymi opadami, pod koniec dnia lokalne burze mogą pojawić się na Dolnym Śląsku. Temperatura maksymalna wyniesie od 17-18 stopni C na Podlasiu, wschodzie Mazowsza, Lubelszczyźnie i na wybrzeżu, 19-21 stopni C w głębi kraju do 22-23 stopni C na Opolszczyźnie, Dolnym Śląsku, w Wielkopolsce oraz na Kujawach. Wiatr umiarkowany, na północy okresami silniejszy, południowy, pod koniec dnia na zachodzie skręcający na północno-zachodni.

Wtorek, 11 kwietnia 2017
W nocy z poniedziałku na wtorku przez Polskę przejdzie front związany z niżem skandynawskim i w wielu regionach przyniesie on deszcz. Nie dotrze jedynie nad krańce południowo-wschodnie, gdzie rozpada się we wtorek przed południem. Po przejściu frontu w ciągu dnia czekają nas liczne przejaśnienia i rozpogodzenia, jednak na północy i zachodzie z powodu zwiększenia pionowego gradientu temperatury rozwinie się konwekcja – towarzyszyć jej będą opady deszczu, deszczu ze śniegiem, gradu i krupy śnieżnej z powodu obniżenia izotermy 0 stopni do 800-1000 m n.p.m. Dzień zapowiada się już dużo zimniej – przewiduje się od 6-7 stopni C na wybrzeżu, 8-9 stopni C od Pojezierza Pomorskiego po Warmię do 10-11 stopni C na pozostałym obszarze. Wiatr umiarkowany, północno-zachodni, potęgujący odczucie zimna.

Środa, 12 kwietnia 2017
W środę wpływ na pogodę zacznie wywierać kolejny niż – tym razem z centrum nad południową Szwecją. W większości kraju poranek ma być jeszcze pogodny, na północy, wschodzie i w Małopolsce z przymrozkami. W ciągu dnia od zachodu postępować będzie wzrost zachmurzenia i na północy oraz na zachodzie pojawią się opady deszczu, okresami intensywne (o charakterze ciągłym). Do zachodu słońca nie powinno padać w Małopolsce, na Podkarpaciu, Lubelszczyźnie, południu i wschodzie Mazowsza oraz częściowo na Podlasiu. Temperatura maksymalna od 6-7 stopni C nad morzem, 8-10 stopni C w Wielkopolsce, na Ziemi Lubuskiej, w centrum, Lubelszczyźnie, Podlasiu i na Warmii do 11-13 stopni C od Śląska po Małopolskę. Wiatr umiarkowany, z kierunków północno-zachodnich i zachodnich.

Czwartek, 13 kwietnia 2017
Czwartek przyniesie pogodę w kratkę – czyli czasem więcej słońca, a czasem chmur, przelotne opady deszczu, gradu i krupy śnieżnej, wysoko w górach śnieg. Lokalnie zagrzmi. Temperatura maksymalna od 7-8 stopni C na północy do 10-11 stopni C na południu. Wiatr umiarkowany, okresami silniejszy, z kierunków zachodnich.

Piątek, 14 kwietnia 2017
Także piątek przyniesie zróżnicowaną pogodę – napływ zimnego powietrza wyzwoli rozwój konwekcji głębokiej, a z racji obniżonej izotermy 0 stopni często oprócz deszczu będzie padał grad, krupa śnieżna oraz deszcz ze śniegiem. Bardzo zimno, bo tylko 7-11 stopni C. Do tego okresami silniejszy wiatr z północnego-zachodu będzie wzmacniać odczucie zimna. Poranek gdzieniegdzie przyniesie przymrozki.

Weekend świąteczny, 15-16 kwietnia 2017
Od soboty będzie cieplej, ale tylko w dzielnicach południowych i południowo-zachodnich, gdzie przy przewadze słonecznej pogody jest szansa na 15-16 stopni ciepła. Na północy kraju przewaga zachmurzenia, opadów deszczu i zimno – maksymalnie do 9 stopni C. Nieco pogodniej będzie na wschodzie Polski, ale temperatury także niskie. W niedzielę już w całym kraju temperatura wyrównana – maksymalnie do 10-11 stopni C, zmienne zachmurzenie i przelotne opady deszczu. I nic na ten moment nie wskazuje, żebyśmy po świątecznej przerwie, doświadczyli takiej pogody, jak 1. i 2. kwietnia. Paradoksalnie może się jeszcze tak zdarzyć, że pierwszy weekend kwietnia, okaże się w podsumowaniu tym najcieplejszym w skali całego miesiąca.

OPTYCZNIE W NIEBO 10.04.2017r. – 16.04.2017r.

10.04.2017r. – godz. 22:35, koniunkcja Księżyc i Jowisz w odległości – 66,1 min. kątowych,

11.04.2017r. – godz. 06:07, faza Księżyca – pełnia.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz