facebooktwitteryoutube
Aktualności - 24 Kwi, 2017
- 2 komentarze
Początek tygodnia z ociepleniem. Później powrót zimna, opadów i wiatru. Prognoza pogody i optycznie w niebo 24.04.2017r. – 30.04.2017r.

Rozpoczął się ostatni tydzień kwietnia. Większość ludzi zapewne już dawno zaplanowała majówkę. Tylko pogoda nie chce się ustabilizować i codziennie zaskakuje nas swoją zmiennością, a przede wszystkim zimnem, wiatrami i opadami pod różną postacią. Wyjątkowo, jak na drugą połowę kwietnia, sypnęło śniegiem w dzielnicach południowych i południowo-wschodnich. Kwiecień ma szansę zapisać się jako najchłodniejszy od co najmniej 2003 roku i wszystko wskazuje na to, że w tym tygodniu, będzie ostro o to „walczył”. Wprawdzie wtorek wleje – szczególnie do dzielnic południowych – falę optymizmu pod postacią szybkiego wzrostu temperatury, jednak środa szybko sprowadzi nas do parteru.

I takie niezdecydowanie pogody z opadami, silniejszym wiatrem i nadal niskimi temperaturami będzie nam towarzyszyć już do końca miesiąca. Istnieje też duże prawdopodobieństwo wejścia do naszych dzielnic południowych i południowo-wschodnich, wydajnych opadowo frontów atmosferycznych, związanych z niżem od południa, które mogą spowodować lokalne podtopienia. Jeżeli taka sytuacja zostanie oficjalnie potwierdzona, zrobię o tym odrębny wpis. Czy jest wreszcie światełko w pogodowym tunelu? Tak, ale o tym, jaka ostatecznie będzie pogoda na majówkę, szczegółowo napiszę pod koniec tygodnia.

Poniedziałek, 24 kwietnia 2017
Za nami bardzo dynamiczna w pogodzie niedziela, która była wręcz lustrzanym odbiciem pogody z niedzieli Wielkanocnej. Poniedziałek przynosi nam zdecydowanie spokojniejszą aurę i jej stabilizację. Nad Bałkanami powstał słaby wyż, dzięki któremu dzisiaj, przeważać będzie słoneczna pogoda. Padać nie powinno w większości kraju. Jednocześnie zacznie napływać cieplejsze powietrze z południowego-zachodu. Najwięcej chmur jest i będzie na północy i północnym-zachodzie i tylko na Pomorzu, północy Kujaw, a po południu również na Warmii, Mazurach i na Podlasiu mogą wystąpić przelotne i słabe opady deszczu. Niestety, nad ranem wystąpiły przymrozki. W dzień odnotuje się od 8-9 stopni C na Pomorzu Gdańskim, Warmii, Mazurach oraz na Podlasiu, 10-12 stopni C w centrum, w Małopolsce i Podkarpaciu do 13-15 stopni C na Śląsku, w Wielkopolsce oraz na Ziemi Lubuskiej. Wiatr zachodni i południowo-zachodni, o umiarkowanej sile i natężeniu.

Wtorek, 25 kwietnia 2017
We wtorek wystąpią ciągłe opady deszczu na wybrzeżu i tam będzie najchłodniej – około 10 stopni C. W pozostałych regionach będzie słonecznie, ale do czasu. W miarę upływu dnia, chmur zacznie przybywać, a na Śląsku, częściowo w Małopolsce oraz w centrum pojawią się przelotne opady deszczu i burze. Czeka nas bardzo szybkie ocieplenie, przede wszystkim na Śląsku i w Małopolsce, gdzie odnotuje się 20-21 stopni C, w centrum i na wschodzie od 17 do 19 stopni. Tego ciepła w pełni nie odczujemy ponieważ w całym kraju będzie wiał silny wiatr z kierunku południowo-zachodniego.

Środa, 26 kwietnia 2017
W środę nastąpi spora zmiana pogody. Od Śląska, przez centrum po Podlasie, czyli wzdłuż pofalowanego frontu atmosferycznego przez cały dzień będzie pochmurno z intensywnymi opadami deszczu, a na południu Dolnego Śląska deszczu ze śniegiem. Temperatury ponownie bardzo niskie. Od Warszawy po Wrocław zaledwie 5-7 stopi C. Na Pomorzu będzie nieco pogodniej, ale lokalne, przelotne opady deszczu lub krupy śnieżnej nie są wykluczone. Tam nieco cieplej – do 10 stopni C. Skrawki ciepłej masy powietrza pozostaną tylko na Roztoczu, Podkarpaciu i w Małopolsce, gdzie odnotuje się do 15-16 stopni C. Wiatr słaby i umiarkowany, północno-zachodni, tylko na południowym-wschodzie wciąż silniejszy, południowo-zachodni.

Czwartek, 27 kwietnia 2017
Czwartek powinien przynieść więcej rozpogodzeń na zachodzie i północy, jednak z powodu jeszcze sporej zawartości wilgoci w powietrzu, przelotne opady deszczu mogą wystąpić. Niestety nad ranem, szczególnie tam, gdzie nie będzie zachmurzenia, wystąpią przygruntowe przymrozki. W dzień maksymalnie 10-12 stopni C. W pozostałej części kraju przewaga chmur i opadów deszczu. Lokalnie w regionach podgórskich deszczu ze śniegiem. W strefie opadów tylko 4-6 stopni C. Wiatr z północy, słaby i umiarkowany.

Piątek, 28 kwietnia 2017
Początek długiego weekendu z przewagą pogody w kratkę. Na południu nadal prognozowane są intensywne opady deszczu z temperaturami zaledwie do 5-7 stopni C. Największe opady powinny ominąć krańce północno-zachodnie i tam jest szansa na więcej słonecznych chwil. Wiatr słaby i umiarkowany, przeważnie z kierunku północnego i północno-wschodniego. Czyli pogoda będzie przypominać bardziej połowę marca a nie koniec kwietnia.

Weekend, 29-30 kwietnia 2017
W sobotę obfite w wodę fronty atmosferyczne z południa Polski zaczną się wycofywać. Najwięcej opadów prognozowanych jest jeszcze na krańcach południowo-wschodnich i tam będzie zaledwie 6-7 stopni C na plusie. Nieco chmur będzie też w centrum i na południowym-zachodzie, ale już nie powinno padać. Tam też nieco cieplej – do 14 stopni C na zachodzie. Najwięcej słońca będzie na północy i północnym-zachodzie z temperaturami do 10-11 stopni C. Wiatr słaby i umiarkowany z kierunków zachodnich i północno-zachodnich. Jak na razie, niedziela zapowiada się z ponownym, sporym załamaniem pogody. W strugach deszczu będzie zaledwie 5-7 stopni C. Pogodniej na północy, ale i tam zimno, maksymalnie do 13 stopni C na Nizinie Szczecińskiej. Na dokładkę wzrośnie prędkość wiatru, co by nam za „gorąco” nie było. ;))

Zatem czekamy nadal na przejście „mega-kaprysu” kwietniowej pogody z szansą, że chociaż część majówki będzie udana.

OPTYCZNIE W NIEBO 24.04.2017r. – 30.04.2017r.

26.04.2017r. – godz. 12:15, faza Księżyca – nów;

28.04.2017r. – godz. 17:34 – koniunkcja Księżyc i Aldebaran w odległości – 0°29`.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz

  • wojek //24 Kwi 2017

    Witaj Paweł:)
    Stary za takie prognozy to przed wojną szło się do Berezy Kartuskiej a dzisiaj ech szkoda gadać:) Paweł deszcz wiadomo musi padać bo inaczej nie będzie boletusów i co do deszczu zgoda, ale to zimno mróz?! Nie to nie do przyjęcia:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    • Paweł Lenart //26 Kwi 2017

      To zimno mi nie przeszkadza tak bardzo. Za to nie cierpię późnowiosennych przymrozków, szczególnie, jak wegetacja już pędzi na dobre.
      Póki co, musimy jeszcze przeczekać kilka dni chłodu. A co dalej? Duża niewiadoma…
      Mimo wszystko, ciepło pozdrawiam i jak zawsze – DARZ GRZYB! 😉