facebooktwitteryoutube
Aktualności - 06 Sie, 2017
- brak komentarzy
Spory upał w środku tygodnia, później burze, deszcze i ochłodzenie. Prognoza pogody i optycznie w niebo 07.08.2017r. – 13.08.2017r.

 

Najdłuższa jak do tej pory (miejscami tygodniowa) i największa fala upałów tego lata za nami. Dzisiaj, po przejściu frontu atmosferycznego, napłynęło przyjemne i rześkie powietrze polarnomorskie. Podczas mijającego tygodnia nad Polską przeszły gwałtowne burze, ale – jak to często ma miejsce – nie wszędzie. Miejscami prawie w ogóle nie padało. Ogromne zróżnicowanie w sumach opadów, jak i w rozkładzie temperatur nadal przyczynia się do sporych dysproporcji wilgotnościowych w kraju. Najgorsza sytuacja panuje w pasie Polski południowej, gdzie cały czas mamy do czynienia z suszą rolniczą. Nie tak dramatyczną, jak w sierpniu 2015 roku, ale także przynoszącą szkody w uprawach i brak grzybów w lasach.

Tymczasem przed nami kolejna fala upałów, ale krótsza od tej minionej, chociaż temperatury osiągną bardzo podobne wartości. Bardzo ciepło (miejscami już upalnie) zrobi się już we wtorek. Apogeum ciepła spodziewane jest na środę oraz czwartek i to wtedy na południu kraju, możemy mieć nawet 35-37 stopni na plusie. Od zachodu będzie wkraczać spore ochłodzenie, co spowoduje zderzenie się różnych termicznie mas powietrza i powstanie groźnych burz. Na chwilę obecną, najintensywniejsze zjawiska prognozowane są w Polsce centralnej i wschodniej, chociaż na zachodzie też może być niebezpiecznie.

Poniedziałek, 7 sierpnia 2017
Chwilowe wtargnięcie łagodniejszych mas powietrza polarnomorskiego zawdzięczamy wyżowi, który dziś znajduje się nad Atlantykiem, a jutro – tj. w poniedziałek – będzie dokładnie nad Polską. To oznacza, że na początku tygodnia nie ma co liczyć na większe opady – do godzin południowych może popadać tylko na południowym wschodzie kraju (do 5-8 mm). Nad resztą kraju tylko Słońce, małe i umiarkowane zachmurzenie, a na termometrach od 20-22 stopni C na Pomorzu, Warmii, Mazurach, Podlasiu i w Bieszczadach do 23-25 stopni C w głębi kraju i nawet 26 C stopni na Opolszczyźnie. Wiatr słaby i umiarkowany, na zachodzie południowy i południowo-wschodni, nad resztą kraju z zachodu i północnego-zachodu, tylko na południu – północno-wschodni.

Wtorek, 8 sierpnia 2017
We wtorek, wspomniany wyż przesunie się za nasze wschodnie granice, wiatr zmieni kierunek na południowo-wschodni, więc temperatura ponownie pójdzie w górę i wyniesie od 22-23 stopni C na Suwalszczyźnie, 24-25 stopnie C na Pomorzu do 26-28 stopni C na zachodzie, południu i w centrum, lokalnie na Ziemi Lubuskiej, w Wielkopolsce oraz na Śląsku 29-30 stopni C. Wszędzie bez kropli deszczu, burze pojawią się dopiero w nocy na zachodzie, ale będą słabe. Wiatr silniejszy, południowo-wschodni.

Środa, 9 sierpnia 2017
W środę wkroczy upał. Najgoręcej będzie na Mazowszu, Lubelszczyźnie, w Górach Świętokrzyskich, Podkarpaciu i w Małopolsce – od 31 do 33 stopni C, niewiele mniej na Górnym Śląsku, Suwalszczyźnie, Warmii, południu i wschodzie Wielkopolski, w centrum i Kujawach – 27-30 stopni C, 23-25 stopni C na krańcach zachodnich i wybrzeżu. Burze z przelotnymi i silnymi opadami deszczu pojawią się na Górnym Śląsku, w Małopolsce i Podkarpaciu, ale będzie ich raczej niewiele, choć mogą przynieść również grad i silny wiatr, w porywach do 80-90 km/h.

Czwartek, 10 sierpnia 2017
W czwartek burz będzie więcej ponieważ nad Polską zderzy się wyjątkowo gorąca masa powietrza z chłodniejszą polarnomorską, która zacznie się wdzierać od zachodu. O ile przy granicy z Niemcami będziemy mieć już tylko od 20 do 23 stopni C, to na dużym obszarze, od Warmii i Mazur przez Podlasie, Kujawy, centrum, wschodnią i południową Wielkopolskę, Śląsk, Małopolskę, Podkarpacie po Lubelszczyznę temperatura przekroczy 30 stopni C, na wschodzie, południu i w centrum porządny upał do 35-37 stopni C. Oprócz południowo-wschodniej części kraju i krańców zachodnich, wystąpią burze z bardzo silnym i porywistym wiatrem do 100 km/godz., gradem do 5-7 cm średnicy i ulewnym deszczem – punktowo do 50 mm. Pogoda ma być ekstremalnie niebezpieczna, zwłaszcza, że burze nasuwać się będą od południa i południowego-zachodu (z tych kierunków są zazwyczaj bardzo silne).

Piątek, 11 sierpnia 2017
W piątek jeszcze na krańcach wschodnich pozostaną resztki gorącego, zwrotnikowego powietrza i tam możemy liczyć na 32-34 stopnie C. Od Podlasia po Podkarpacie prognozuje się również burze z gradem. Na Pomorzu Zachodnim i Ziemi Lubuskiej powinno się przejaśniać natomiast nad resztą kraju spodziewane są porządne, wieloskalowe opady, co powinno nieco złagodzić suszę, jaką mamy aktualnie w centrum czy na południu. Przy całkowitym zachmurzeniu i ciągłych opadach będzie chłodno 17-19 stopni C, na zachodzie, gdzie Słońca pokaże się nieco więcej, do 20-22 stopni C.

Weekend, 12-13 sierpnia 2017
Koniec tygodnia przyniesie nam kontynuację ochłodzenia – znajdziemy się pod wpływem niżu skandynawskiego, który zapewni nam spływ świeżego i chłodnego powietrza z zachodu. Temperatury będą się kształtować na poziomie od 18-20 stopni C na północy do 21-23 stopni C na pozostałym obszarze kraju. Pogoda w kratkę – raz więcej Słońca, ale nie zabraknie też przelotnych opadów i miejscami również burz. Według wstępnych prognoz, ochłodzenie to potrwa raptem 3-5 dni i po 15 sierpnia szykuje się nam kolejna fala upałów.

OPTYCZNIE W NIEBO 07.08.2017r. – 13.08.2017r.

07.08.2017r. – godz. 20:12 – faza Księżyca – pełnia,

07.08.2017r. – godz. 20:21 – częściowe zaćmienie Księżyca,

11/12.08.2017r. – maksimum meteorów z roju Perseidów (ZHR: ~100!),

12/13.08.2017r. – maksimum meteorów z roju Perseidów (ZHR: ~100!).

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz