facebooktwitteryoutube
Aktualności - 14 Cze, 2016
- brak komentarzy
Sytuacja grzybowa na Dolnym Śląsku w połowie czerwca.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Zbliża się połowa czerwca i wszędzie tam, gdzie jakimś cudem dotarły resztki skrajnie skąpych opadów, grzybnia próbuje wydać na świat owocniki. Jak sucho jest w dolnośląskich lasach, wystarczy popatrzeć na wyschnięte strumienie, rowy i twardą, zbitą ziemię na polach lub ściółkę w lesie. Trzeba też zaznaczyć, że w obrębie województwa dolnośląskiego, mieliśmy w ostatnich tygodniach olbrzymią różnicę w opadach. Generalnie zasada jest taka, że im dalej od Przedgórza Sudeckiego, tym gorzej czyli bardziej sucho.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Przedgórze Sudeckie otrzymało sporą dawkę opadów na przełomie maja i czerwca, kiedy przez część Polski przetaczał się pas burz z ulewami, miejscami bardzo dużymi (rekord padł w Starachowicach – prawie 100 litrów wody na metr kwadratowy). Na portalu Marka Snowarskiego www.grzyby.pl, osoba o nicku Borowik, zdała krótką, ale jakże wielką grzybowo relację:3,5 godziny 150 borowików ceglastoporych przy leśnych drogach”. Wpis został podparty bardzo mocnym materiałem dowodowym w postaci zdjęcia zbiorów. ;))

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

O borowikach ceglastoporych, napisali też: Paweł z Jeleniej Góry, Krzy_kowa i Jekobb. Ten ostatni napisał m.in. „Las miło zaskoczył na tym krótkim wypadzie udało się nazbierać 20 prawdziwków, 6 podgrzybków i około 50 zajączków przy czym ich nie brałem pod uwagę w liczeniu. Niby sucho w lesie a grzyby jednak rosły, nogi w prawdziwkach nieco robaczywe”. Ich wpisy zostały również opatrzone zdjęciami.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pojawiły się również nieliczne informacje o pierwszych prawdziwkach, m.in. w Borach Dolnośląskich. Tam wczoraj nieco więcej popadało (dokładnie będzie to wiadomo po południu, kiedy IMGW opublikuje mapkę opadową). Niestety, nie dość, że prawdziwków jest jak na lekarstwo to często są robaczywe. Bory Dolnośląskie otrzymały też nieco więcej opadów na przełomie maja i czerwca, w porównaniu chociażby do kompleksów leśnych wokół Wrocławia.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

A jakie są perspektywy na dalszą część czerwca? Modele numeryczne „straszą” ulewami i gwałtownymi burzami. Największą intensywność, zjawiska mają mieć na południu i południowym-wschodzie Polski. Szczególnie niebezpiecznie zapowiadają się okolice czwartku/piątku. Czy coś z nadchodzących frontów, „wyleje” się nad Dolnym Śląskiem? Szansa istnieje zawsze. Zobaczymy. Sukcesem jest to, że wczoraj miejscami (niestety) wreszcie popadało najmocniej od ponad 6 tygodni. 

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Marzeniem byłyby opady rzędu 50-60 mm, rozłożone w czasie, tak mniej więcej na 2 – 3 doby. Pomarzyć zawsze można. ;)) Pomimo bardzo niekorzystnych warunków dla grzybów, w lesie prawie zawsze można gdzieś, coś wypatrzeć. Jakiś „zabłąkany” kozak, muchomory twardawe, lub przedstawiciele gatunków „żarówiastych”, czyli widocznych na odległość z uwagi na bardzo intensywny, żółty kolor. Na ziemi „świeci” wykwit piankowy”, a na drzewach – żółciak siarkowy. ;)) Oczywiście można  też liczyć na pospolite i kolorowe huby.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Bez względu na to, czy warunki zmienią się na korzyść dla grzybów czy nie, zaczynają już dojrzewać jagody, których wysyp zacznie się za kilka dni.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz