facebooktwitteryoutube
Aktualności - 29 Lip, 2016
- 4 komentarze
Sytuacja grzybowa w dolnośląskich lasach u progu sierpnia.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Ostatnie dni, pomimo coraz większego przesuszania się ściółki w dolnośląskich lasach, wyraźnie pokazują, że coś się ruszyło w temacie leśnych kapeluszy. Grzybiarze relacjonują o zbiorach maślaków, podgrzybków (tutaj mamy różne gatunki: brunatne, zajączki, złotawe, czerwonawe, itp.), koźlarzy, prawdziwków, gniewusów (borowików ceglastoporych). Jednak zdecydowanie trzeba podkreślić, że to i tak „pikuś” w porównaniu do innych rejonów Polski, gdzie trwa niezwykle obfity, lipcowy wysyp grzybów. To efekt intensywnych deszczy sprzed 2. i 3. tygodni.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Ogólną, grzybową sytuację w kraju, najlepiej oddaje pierwszy w tym sezonie komentarz mykologa, botanika i eksperta – Marka Snowarskiego, który na swojej stronie www.grzyby.pl, skomentował to, co się dzieje w grzybowym świecie jako dyżurny synoptyk grzybowy: „Od prawie dwóch tygodni trwa (i będzie nadal trwał) niebywale obfity w tym roku letni wysyp grzybów. Początkowo obejmował pas na południu Polski od Pomorza Środkowego na wschód oraz pogórze. Później dołączyły (i nadal dołączają) znaczne obszary niżu środkowej Polski. W sumie dobrze już było lub będzie w prawie całym kraju. Z uwagi na wysokie letnie temperatury, grzyby rosną szybko i sytuacja może zmienić się w ciągu kilku dni. Aby nie przeoczyć należy śledzić doniesienia ze swoich terenów grzybiarskich. Warto też posiłkować się mapą prognostyczną „potencjału grzybowego” – w sezonie letnim i wczesnojesiennym wykazuje ona wysoką celność, zwykle z lekką tendencją do wyprzedzania o kilka dni tendencji w terenie”.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

W zasadzie komentarz Marka oddaje sedno sytuacji. Mnie najbardziej interesuje, tradycyjnie Dolny Śląsk. Najlepiej jest i pewnie będzie na Przedgórzu Sudeckim i w samych górach. Tam padało częściej niż w środkowych i północnych częściach naszego województwa. Liczne komórki burzowe, które przetaczały się w ostatnich dniach przez Polskę, omijały te tereny i stąd zrobiło się już bardzo sucho. Ale mimo wszystko liczę, że jeszcze przez parę dni będzie można i tam nazbierać grzybów. Tutaj pomocna będzie dobra znajomość terenów, a przede wszystkim wydajnych grzybowo miejscówek.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Jestem bardzo ciekawy, jak rozwinie się sytuacja w Borach Dolnośląskich, które otrzymały dwa tygodnie temu ogromne opady. Czy będzie wysyp prawdziwków, czy poczekamy na nie już do przełomu sierpnia/września? Niedogodnością są zbyt wysokie temperatury dla grzybów i duża wilgotność, które skutkują szybko postępującym zaczerwieniem owocników. Jeżeli w najbliższych dniach będziesz w lesie to zdaj relację na www.grzyby.pl, nawet, jak grzybobranie nie uda się. Brak grzybów to też cenna informacja. Im więcej ludzi wpisze swoją relację, tym dokładniejsza będzie mapa występowania grzybów i tym lepiej będzie wiadomo, gdzie i po co jechać. Darz Grzyb! ;))

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz

  • Tomek Nawrot //29 Lip 2016

    Rzeczywiście coś się ruszyło w lasach dolnośląskich – mam na myśli okolice Obornik Śl. Wczoraj znalazłem 16 prawdziwków. To mój rekord w kwestii nazbierania prawdziwków w ciągu jednego dnia. Dzisiaj zebrałem 10 i 4 podgrzybki. Prawdziwki były robaczywe, ale coś z tego się wycięło.
    Dzisiaj padało, więc może być jeszcze lepiej 🙂

    • Paweł Lenart //04 Sie 2016

      Gratuluję Tomek! Lasy Obornik kryją wiele dobrych miejsc grzybowych. Nie mam co do tego wątpliwości po oględzinach tych lasów, które zrobiliśmy dwa razy. Może w sezonie jesiennym uda się zrobić wspólny rekonesans? Pozdrawiam. 😉

  • Tomek Nawrot //06 Sie 2016

    Niezmiennie zapraszam! A będziesz miał czas?

    • Paweł Lenart //07 Sie 2016

      Tomek – jak tylko coś się zacznie w ściółce dziać, biorę w piątek wolne i jedziemy. 😉 Oczywiście we wrześniu. 😉