facebooktwitteryoutube
Aktualności - 10 Lut, 2016
- brak komentarzy
To był najsilniejszy halny od ponad 2 lat.

c1f9d2a80f2d3d864641f871cf6b9851

Prognozy pogody odnośnie huraganowego wiatru halnego sprawdziły się w 100-tu procentach. Wczorajszy wieczór i dziesiejsza noc, były w górach i na terenach podgórskich najbardziej niespokojne i wietrzne od pamiętnego uderzenia halnego z grudnia 2013 roku.

W Tatrach wiatr osiągał prędkość w porywach niemal 200 km na godz., a w Zakopanem wiało z prędkością ponad 100 km na godz.
Huraganowy wiatr halny, wiejący na Podhalu, w Zakopanem zerwał kilka dachów i wywrócił setki drzew. Strażacy w ciągu doby odnotowali 86 interwencji związanych z wiatrem halnym. Najważniejsze, że nie było żadnych ofiar.

Janusz Haniaczyk z tamtejszej straży pożarnej powiedział, że w większości chodziło o usuwanie drzew tarasujących jezdnie, zabezpieczanie zerwanych linii energetycznych
. Strażacy zabezpieczali też uszkodzone tablice, billboardy, luźno latające blachy i fragmenty ogrodzenia.
Żywioł zerwał lub uszkodził dziesięć dachów, głównie w Zakopanem. Zerwany został m.in. fragment poszycia dachowego z bloku mieszkalnego na zakopiańskiej Pardałówce. Wiatr zerwał też blachę z dachu Miejskiej Galerii Sztuki przy Krupówkach.
Minionej nocy w Zakopanem doszło też do dwóch pożarów.

Wiatr zrywał także linie energetyczne. Przewracane pod naporem żywiołu drzewa uszkodziły kilka samochodów. Wiele dróg zostało zablokowanych przez powalone drzewa. Zerwany kabel wysokiego napięcia spowodował pożar traw w Zakopanem, który strażakom udało się dosyć szybko ugasić.
Straż pożarna będzie udrażniać trasę z Zakopanego do Łysej Polany, która była nieprzejezdna.
450px-Wiatrolom

Wiatr halny w Tatrach szaleje od trzech dni, ale przybrał na sile w nocy z poniedziałku na wtorek, o czym ostrzegały służby kryzysowe. Zaczął słabnąć około północy.
Niszczycielski halny wiał w Tatrach z podobną siłą przez dwa dni w grudniu 2013 r. niszcząc dachy, samochody i przewracając wielkie połacie lasów w Tatrzańskim Parku Narodowym.


Minionej nocy silnie wiało także na Pomorzu Zachodnim
. Strażacy mieli kilkanaście interwencji, usuwali z dróg powalone drzewa, gałęzie między innymi z Łobzie, Myśliborzu i
Osowie. W Gryfinie wiatr zerwał część dachu z budynku, w Koszalinie przewrócił sygnalizator świetlny na skrzyżowaniu ulic.
Wiatr uszkodził, pozrywał linie energetyczne. Prądu nie mają mieszkańcy miejscowości w kilku gminach między innymi Kalisz Pomorski, Dębnica Kaszubska, Połczyn Zdrój , Będzino, Biesiekierz, Polanów.
Na Pomorzu mocno ma wiać cały dzień, na wybrzeżu w porywach do 90 kilometrów na godzinę – ostrzega Zachodniopomorskie Centrum Zarządzania Kryzysowego.
Na Bałtyku sztorm do 9-10 stopni w skali Beauforta czyli nawet stu kilometrów na godzinę. Kutry stoją w portach, są wachty sztormowe.

Kilkadziesiąt interwencji strażaków po wichurach na południu województwa śląskiego
. W powiatach cieszyńskim bielskim i żywieckim strażacy usuwali powalone drzewa i konary. W kilku miejscach wiatr zerwał poszycie dachów.
Utrudnienia także na kolei. Na szlaku Sól-Rajcza 10 drzew uszkodziło sieć trakcyjną. Awaria ma być usunięta w ciągu kilku godzin.

Na pozostałym obszarze Polski było na szczęście znacznie spokojniej.

Źródło: Przyroda, Pogoda, Klimat

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz