facebooktwitteryoutube
Aktualności - 28 Gru, 2015
- brak komentarzy
Wielki wyż, da nam wielkie ciśnienie.

CIMG7412

Ludzie uwielbiają narzekać na pogodę. Jeżeli jest pochmurno, zimno, deszczowo, a do tego, panuje niskie ciśnienie i mocno wieje wiatr, powodów do narzekania jest więcej niż ogrom. ;)) Oczywiście nie jest tak, że wszyscy, jeden w jeden, narzekają bo lubią. Sporo osób, odczuwa kiepską i niestabilną aurę, bólami głowy, rozdrażnieniem, przemęczeniem, i – mówiąc ogólnie – zdołowaniem.

A co się dzieje, jeżeli wiatr cichnie, niebo staje się wolne od chmur, a do tego, ciśnienie pędzie do góry jak winda? Okazuje się, że nasze organizmy, nie lubią zbytnio, zarówno nagłych spadków, jak i wzrostów ciśnienia. W najbliższych godzinach, będziemy mieć do czynienia z tym drugim przypadkiem. Od wczoraj, ciśnienie wzrasta średnio 2-5 hektopaskali na 3 godziny. Najwyższe wartości odnotujemy we wtorek i będą to naprawdę wielkie wartości, bliskie notowanym, oficjalnym rekordom.

Wyż znad Skandynawii, który pręży muskuły coraz mocniej i sprowadzi do nas lodowate powietrze, wczoraj znajdował się we wschodniej części Morza Norweskiego i ciśnienie w jego centrum sięgało 1015 hPa. Dziś przesunął się na wschód, obejmuje coraz więcej miejsca, a ciśnienie w ośrodku zwiększyło się do 1037 hPa. Jutro znajdzie się na południu Finlandii (w centrum ok. 1047 hPa), w środę na pograniczu Litwy i Łotwy (1049 hPa), a w czwartek w rejonie Petersburga (1048 hPa). W Polsce, ciśnienie najwyższe, będzie najbliżej centrum wyżu, czyli na północy kraju. Im dalej na południe, tym o kilka hPa mniej. Jednak i tak, będziemy mieć naprawdę wielkie jego wartości.

Jutro na Warmii, Podlasiu, w rejonie Zatoki Gdańskiej oraz w centrum barometry pokażą ok. godziny 13:00 1040-1042 hPa, a najniższe ciśnienie będzie na Dolnym Śląsku – 1034-1036 hPa. Szczyty jednak czekają nas w środę – w okolicach południowych na Suwalszczyźnie odnotowujemy ok. 1048 hPa, na Pomorzu Gdańskim, Kujawach, Mazowszu, w centrum, na Lubelszczyźnie, Podkarpaciu i w Małopolsce będzie 1045-1047 hPa, a na zachodzie 1039-1042 hPa. Od wieczora ciśnienie ma się stopniowo obniżać i w czwartek ciśnienie ma być średnio o 10 hPa niższe niż dobę wcześniej.

Wyliczenia wszystkich modeli numerycznych, zgodnie wskazują, że ciśnienie nie osiągnie rekordu wszechczasów, który padł 16 grudnia 1997 roku w Suwałkach – barometry pokazały wówczas aż 1054 hPa!

 

 

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz