facebooktwitteryoutube
Aktualności - 29 Lis, 2015
- brak komentarzy
Zapisano w meteo archiwum 23.11.2015r. – 29.11.2015r.

CIMG6919

Żywioły, żywioły i jeszcze raz żywioły. Mijający tydzień na świecie, tradycyjnie już, przyniósł pogodowe zawirowania w najprzeróżniejszych odmianach. EL NINO, wzmaga swoją aktywność i w coraz bardziej wyrafinowany sposób, „chłosta” żywiołami błękitną planetę. W Polsce, mieliśmy pierwsze, większe „podskoki” zimy, ale nie na długo. Obecnie, będziemy się zmagać z ociepleniem, wichurami i opadami. Oto skrót najważniejszych wydarzeń pogodowych minionego tygodnia.

PONIEDZIAŁEK, 23 LISTOPADA 2015 ROKU
ŚWIAT:
1. Obfity śnieg w Finlandii, chociaż znacznie upiększył kraj, przysporzył mieszkańcom nie lada problemów. Biały puch zaczął padać w piątek, 20 listopada i w poniedziałek, sypie nadal. Burza śnieżna najbardziej dała się we znaki w środkowej części Finlandii, zwłaszcza w prowincjach: Häme i Pirkanmaa – donosi ENEX. Krajowa agencja informacyjna podaje, że 20 tys. gospodarstw domowych zostało pozbawionych prądu, a w niedzielę liczba ta wzrosła do 55 tys., wieczorem do 70 tys. Wiele miejscowości pogrążyło się w zupełnych ciemnościach. Prąd nie płynie m.in. do szpitali i domów opieki społecznej, gdzie zaczęto używać generatory. W niektórych domach temperatura spadła do zaledwie 5 stopni. Nie działają również sieci komórkowe.
2. Południowoamerykański ogromny region Amazonii skrywa jeden z najbardziej zróżnicowanych na świecie kompleksów gatunków drzew, ale ponad połowa z nich może być zagrożona wyginięciem z powodu trwającego wylesiania, by przygotować ziemie pod rolnictwo, hodowlę lub innych celów – informuje Reuters, cytując najnowsze badania. Więcej niż połowa drzew zagrożona wyginięciem. Naukowcy powiedzieli, że jeśli te tendencje będą kontynuowane, między 36 a 57 procent szacowanych 15000 amazońskich gatunków drzew najprawdopodobniej zostałyby uznane za zagrożone wyginięciem na podstawie kryteriów stosowanych przez grupę, która tworzy takie oznaczenia – donosi Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody. Badaniem objęto obszar o powierzchni 2,1 mln km kw., obejmujący Brazylię, Peru, Kolumbię, Wenezuelę, Ekwador, Boliwię, Gujanę, Surinam i Gujanę Francuską. Naukowcy przeanalizowali stan obecnych lasów Amazonii, dane oraz przewidywane obszary wylesiania. Ludzkość degraduje przyrodę w barbarzyński sposób!!!

POLSKA:
1. W Polsce w wielu regionach, spada pierwszy śnieg w tym sezonie. Tak jest m.in. we Wrocławiu. Pierwszy powiew zimy, potrwa dosłownie kilka dni i nie będzie jakiś szczególnie spektakularny.

WTOREK, 24 LISTOPADA 2015 ROKU
ŚWIAT:
1. Zapierający dech w piersiach widok na Syberii. Doszło tam do złudzenia optycznego, dzięki czemu, można było obserwować trzy Słońca na niebie. Niecodzienny spektakl był widoczny od Uralu aż po rosyjski Daleki Wschód i znany jest powszechnie jako parhelion i czasem utożsamiany jest ze złym omenem. Według powszechnego przekonania, efekt halo słonecznego jest zapowiedzią bardzo ostrej zimy, która lada chwila nadejdzie. Eksperci twierdzą, że złudzenie optyczne powstaje w wyniku załamania światła słonecznego przez sześciokątne kryształki lodu zawieszone w powietrzu. Złudzenie optyczne zazwyczaj ma miejsce po nocnych przymrozkach i kiedy temperatura gwałtownie spada. Zjawisko, do jakiego dochodzi 5-12 km nad ziemią, przedstawia dwa słońca poboczne. Kryształki działają jak pryzmaty, wyginając światło słoneczne pod kątem 22 stopni. Ponieważ kryształki unoszą się w linii pionowej, tak aby promienie załamywały się poziomo i stworzyły parhelion, znany z ang. jako sundogs.
2. Intensywne opady deszczu spowodowały rozległe powodzie na terytorium Albanii. Jak donosi agencja ENEX, w ciągu doby tylko na Tiranę potrafiło spaść nawet 90 mm deszczu. Przepełnione wodą rzeki wystąpiły z brzegów, zalewając okoliczne miejscowości. Jest co najmniej jedna ofiara śmiertelna. Generalna Dyrekcja Albańskiej Obrony Cywilnej poinformowała, że mężczyzna zginął podczas pracy w elektrowni wodnej po tym jak został porwany przez wezbraną rzekę w powiecie Dibër. Podtopienia odnotowano w północnych powiatach Kukës, Dibër, Durrës, Szkodra, w południowym hrabstwie Gjirokastër, a także wokół stolicy, w dzielnicy Tirana, w środkowej Albanii. Powódź zablokowała drogi i spowodowała zniszczenia mienia, w tym kilka mostów w kilku powiatach. Wielu mieszkańców została pozbawiona prądu elektrycznego, a niektórzy także wody pitnej. Lokalne media poinformowały, że 30.000 osób musiało wieczór spędzać w zupełnych ciemnościach, w tym mieszkańcy w okolicy Tirany. Intensywne opady odnotowano również w innych krajach bałkańskich, w tym Macedonii, Bośni i Hercegowinie oraz Czarnogórze.
3. Naukowcy ostrzegają, że Golfsztorm (Prąd Zatokowy), który transportuje ciepło na Oceanie Atlantyckim, ulega spowolnieniu i może wywierać poważny wpływ na klimat w wysokich szerokościach geograficznych na półkuli północnej. Tzw. „kropla zimna”, która znajduje się na południe od Grenlandii i nie zanika, sprawia, że wody nad północnym Atlantykiem są o wiele chłodniejsze niż zazwyczaj. Na początku tego roku eksperci z NOAA podejrzewali, że może stanowić ona opór dla przepływającego przez te regiony Prądu Zatokowego, co prowadzi jednocześnie do osłabienia Atlantyckiej Południkowej Cyrkulacji Wymiennej (AMOC). Spowolnienie AMOC będzie mieć wpływ na inne prądy przepływające przez Atlantyk. „Jeśli Prąd Zatokowy i odpowiednio inne prądy na Atlantyku osłabną, może to doprowadzić do zmian długotrwałych zmian temperatury w Basenie Atlantyku” – podkreśla główny meteorolog AccuWeather, Elliot Abrams. Eksperci spodziewają się przede wszystkich dużych spadków temperatury w takich państwach jak: Wielka Brytania, Norwegia, Holandia, Francja i Portugalia. Przede wszystkim zimy w Europie staną się bardziej cięższe, ale lata mogą być suche i gorące.
Jednak naukowcy nie twierdzą, że Golfsztrom całkowicie się zatrzyma – on jedynie osłabnie.
4. W weekend, ogromne śnieżyce nawiedziły Chorwację. W regionie Lika tak silnych opadów o tej porze roku nie było od co najmniej 20 lat. W miejscowości Gospić spadło 30 cm białego puchu, podczas gdy na obszarach górskich pokrywa była jeszcze wyższa. Tysiące ludzi zostało również bez prądu – informuje ENEX. Połamane od ciężaru zalegającego śniegu drzewa pozrywały linie energetyczne, przez co 20 tys. mieszkańców chorwackiego Gospić zostało w niedzielę bez prądu. Dyrektor Elektrolika Ernesta Petri powiedział, że dwie linie przesyłowe, które dostarczają energię elektryczną do Gospić, zostały uszkodzone z powodu trudnych warunków meteorologicznych. Do poniedziałku nie działały także sieci komórkowe.

POLSKA:
1. Wtorek jest w zdecydowanej większości pogodny, ale zimny. W nocy, przy gruncie, notuje się miejscami sporo poniżej -10 stopni Celsjusza.

ŚRODA, 25 LISTOPADA 2015 ROKU
ŚWIAT:
1. Obite opady śniegu, w połączeniu z niższymi temperaturami, w poniedziałek wieczorem i we wtorek rano doprowadziły do poważnego chaosu komunikacyjnego w Zhengzhou w prowincji Henan, który znajduje się w centralnej części Chin – podaje kanał telewizyjny CCTV. Lokalni synoptycy zadeklarowali „żółte” ostrzeżenie o oblodzeniach i „niebieski” alert przed śnieżycami, które rozpoczęły się w poniedziałek wieczorem. Na drogi miasta wyjechało 350 sztuk sprzętu odśnieżającego i 28 pługo-solarek. W eliminacji skutków złej pogody wzięło udział 10 tys. osób. Z powodu opadów śniegu odwołano ponad 500 linii autobusowych. Co najmniej siedem autostrad zamknięto, a na pięć godzin zatrzymano 47 pociągów pasażerskich. Po śnieżycach, które w weekend zaatakowały północne obszary Chin, w tym m.in. Pekin, teraz dla odmiany zrobiło się bardzo zimno. We wtorek temperatura w stolicy spadła do -5 stopni Celsjusza. W północno-wschodniej części kraju jest średnio o 10-15 stopni chłodniej niż wskazuje na to norma wieloletnia.
2. Prawie 690 milionów z 2,3 miliarda dzieci żyje na obszarach najbardziej narażonych na zmiany klimatu, w obliczu zwiększonej liczby ofiar śmiertelnych, ubóstwa i chorób związanych z globalnym ociepleniem – donosi AFP, powołując się na najświeższy raport opublikowany przez UNICEF, organizację ds. dzieci ONZ.
3. Do 170 osób wzrosła liczba ofiar powodzi, które przetoczyły się przez stan Tamil Nadu w południowych Indiach – podaje agencja informacyjna Xinhua. Powodzie w regionie zostały spowodowane przez długotrwałe ulewne deszcze, które sprawiły, że lokalne rzeki wystąpiły z brzegów. Według przedstawiciela rządu indyjskiego w ciągu ostatnich dwóch tygodni w wyniku klęsk żywiołowych, które dotknęły prowincję Tamil Nadu, zginęło co najmniej 170 osób. Woda wywołuje chaos w regionie, ale szczególnie trudna sytuacja panuje w stolicy prowincji – mieście Chennai. Zalane zostały domy i drogi, zakłóceniu uległ ruch, zamknięto wszystkie szkoły. Tysiące mieszkańców zostało ewakuowanych z terenów dotkniętych powodzią. Strumienie wody dostały się także do miejscowego szpitala rządowego, zmuszając do przeniesienia pacjentów na wyższe kondygnacje budynku. Około 72 tys. osób zakwaterowano w tymczasowych obozach. Meteorolodzy ostrzegają przed kolejnymi opadami, które mogą pogorszyć już i tak trudną sytuację. W regionie dotkniętym katastrofą trwają akcje poszukiwawcze i ratownicze, zaangażowano także wojsko.
4. Huragan Sandra, uległ w środę wzmocnieniu do drugiej kategorii, stając się najsilniejszym jak dotąd huraganem we wschodniej części Pacyfiku odnotowanym w ostatnich sześciu dniach sezonu – informuje agencja Reuters. Układ kieruje się w stronę meksykańskiego wybrzeża, gdzie wraz z ulewnymi deszczami i silnym wiatrem dotrze w weekend.
5. Strażacy próbują walczyć z kolejnymi pożarami lasów, które wybuchły w południowej Australii, zabijając co najmniej dwie osoby oraz tysiące zwierząt gospodarskich – podaje ABC News. Około dwustu strażaków oraz wiele samolotów wdrożono po to, aby spróbować kontrolować pożar, który trawi lasy około 50 km od Adelajde. Jedna osoba zginęła w padoku, podczas gdy druga zmarła w samochodzie – donoszą media australijskie. Co najmniej trzy osoby, które pomagały zwalczać ogień, został przewiezione do szpitala z ciężkimi oparzeniami – informuje ABC News. Pracownik w jednej z największych państwowych hodowli trzody chlewnej powiedział personelowi Broadcaster, że zostali zmuszeni do pozostawienia tysięcy zwierząt na śmierć, gdy płomienie zaczęły się zbliżać w ekspresowym tempie. „To było dość przerażające, widząc, jak nadchodzi ze wzgórza w kierunku mojego miejsca pracy” – powiedział. „Byliśmy tam ze strażakami gotowi z nim walczyć, ale odwróciliśmy się i uciekliśmy. To było duże. Myślę, że zniknęło moje miejsce pracy albo przynajmniej większość z niej” – dodał dziennikarzom. ABC donosi, że dziewięć tysięcy świń spłonęło żywcem. Ogień, który dodatkowo rozprzestrzenia się pod wpływem silnego wiatru, wywołuje obawy, że będzie podążał w kierunku Doliny Barossa, w regionie winiarskim w Australii.
„Jest to szczególnie szybko poruszający się i bardzo groźny pożar” – powiedział szef Południowoautralijskiej Straży Pożarnej Greg Nettleton. „Załogi pracują tak ciężko, jak tylko mogą, by chronić ludzi i mienie” – dodał. „Nocą z środy na czwartek oczekujemy osłabnięcia i zmiany kierunku wiatru, co powinno wspomóc w gaszeniu pożarów” – podkreślił. Kilkadziesiąt domów i samochodów spłonęło na obszarze dotkniętym kataklizmem, a tysiące odbiorców zostało bez prądu.
6. Gwałtowne burze połączone z ulewnymi deszczami przeszły nad Katarem i Arabią Saudyjską. W katarskiej miejscowości Doha w jeden dzień spadło tyle deszczu, ile normalnie w ciągu roku. Co najmniej jedna osoba zginęła wskutek powodzi, która przetoczyła się nad Rijadą w Arabii Saudyjskiej – donosi agencja ENEX. Saudi Press Agency, państwowa agencja informacyjna, podała, że intensywne deszcze towarzyszące gwałtownym burzom przyniosły w środę powodzie na terenach centralnej i wschodniej części kraju. Szczególnie trudna sytuacja ma miejsce w regionach: Riyadh i Al-Qassim. Arabska Obrona Cywilna poinformowała o co najmniej jednej osobie, która utonęła podczas powodzi w prowincji Rimah, która znajduje się 120 km od Rijady. Woda zablokowała drogi, wywołując gigantyczny chaos komunikacyjny, przez co odwołano zajęcia w szkołach, a wielu kierowców musiało pozostawiać swoje samochody. W mieście Burajda w regionie Al-Qassim woda wdarła do budynków i szpitali. Niektóre regiony Kataru, zwłaszcza rejon Doha, w tym samym czasie doświadczył intensywnych opadów deszczu i wywołanych przez niego powodzi. Katarski Zakład Meteorologii poinformował, że co najmniej 80,8 mm deszczu spadło na międzynarodowym lotnisku w Doha i była to największa dobowa ulewa w historii. Na miasto tyle opadu spada zwykle w ciągu jednego roku. Powodzie stały się poważnym utrudnieniem dla kierowców. Katarskie Ministerstwo ostrzega o niebezpieczeństwach związanych z jazdą w trakcie powodzi i trudnych warunków pogodowych. Na szczęście nie odnotowano ofiar śmiertelnych.

POLSKA:
1. W środę, do Polski, wkracza mało aktywny front atmosferyczny. Od samego rana na wybrzeżu środkowym i zachodnim, Pomorzu Zachodnim, Ziemi Lubuskiej, na zachodzie Wielkopolski i Dolnego Śląska jest przeważnie pochmurno ze słabymi opadami śniegu. Na pozostałym obszarze sporo rozpogodzeń, dużo słońca, tylko na krańcach wschodnich, pojawia się trochę więcej chmur. Jest zimno, od lekkiego plusa na południu, północy i zachodzie do lekkiego minusa w centrum i na wschodzie. Noce są nadal dosyć mroźne, szczególnie na wschodzie Polski i w górach.

CZWARTEK, 26 LISTOPADA 2015 ROKU
ŚWIAT:
1. Meksykański Ognisty Wulkan Colima, kontynuuje swoją szaloną aktywność, wypluwając popiół i wzbudza nieustanny strach wśród mieszkańców, zaś turyści podziwiają zapierający dech w piersiach efekt.
2. „Fuksiarze roku” – tak można śmiało określić Hawajczyków. Hawaje to niewielki archipelag wysp znajdujących się nad ogromnym Basenem Oceanu Spokojnego. Naukowcy są jednak pod wrażeniem faktu, że archipelag uniknął spotkania z cyklonami, których w tym sezonie narodziło się rekordowo dużo. „Każda z wysp może odczuć wpływ huraganów” – pisze National Weather Service w Honolulu oraz Centrum Ostrzegania przed Huraganami Centralnego Pacyfiku na Facebooku. „Mieliśmy po prostu dużo szczęścia” – odpowiedział dyrektor nadań Robert Ballard na pytanie, czy w tym roku huragan uderzył w Hawaje. Odpowiedzialność za wyjątkowo wysoką aktywność sezonu huraganowego na Centralnym Pacyfiku jest zjawisko El Nino.
3. Arktyczna masa powietrza, która jest m.in. odpowiedzialna za ochłodzenie w Polsce, osiągnęła Północną Afrykę – biało zrobiło się w Algierii, gdzie temperatura spadła do nietypowych jak na tę porę roku wartości. Wbrew temu, co mogłoby nam się wydawać, śnieg czy mróz w tej części świata nie są rzadkimi zjawiskami, zwłaszcza w rejonie Gór Atlas, ale co bardzo zaskakuje to fakt, że nietypowo zimno zrobiło się średnio o miesiąc wcześniej i to w prowincji, gdzie śnieg spada zwykle pod koniec grudnia. Opady śniegu dotarły w środę do miejscowości położonych 500-600 metrów nad poziomem morza. Znajdujące się na granicy Algierii i Tunezji zabytkowe miasto Tebessa, metropolia licząca 650.000 mieszkańców położona w głębi lądu na wysokości 800 metrów nad poziomem morza, pokryła się cienką warstwą białego puchu. Spektakularne zdjęcia arktycznej zimy nadeszły z miasta Chrea, gdzie leży ponad 50 cm świeżego śniegu. Nawet najstarsi mieszkańcy nie pamiętają tak solidnego ataku zimy, a okoliczne władze zaapelowały do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności na drogach.
4. 1,5 biliona dolarów – tyle wyniosły w ciągu dekady straty ekonomiczne spowodowane klęskami żywiołowymi na świecie. Dane te zawiera raport Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) ogłoszony przed konferencją klimatyczną w Paryżu – informuje PAP.

POLSKA:
1. Czwartek w Polsce mija pod znakiem pochmurnej i zimnej pogody. Miejscami, notuje się opady śniegu, które największe są w Małopolsce i na Podkarpaciu (do 5-8 cm).

PIĄTEK, 27 LISTOPADA 2015 ROKU
ŚWIAT:
1. Ulewne deszcze spowodowały poważne powodzie na indonezyjskiej wyspie Sumatra. Ze względu na skalę katastrofy ewakuowano ponad 7000 osób – donosi thejakartapost.com. Intensywnie zaczęło padać we wtorek, co doprowadziło do gwałtownego wzrostu poziomu wody w lokalnych rzekach. Zalaniu uległy m.in. miasta z powiatu Zachodni Aceh w północnej Sumatrze. Poziom wody w niektórych miejscach osiąga półtora metra. Z powodu pozalewanych dróg mieszkańcy obszarów wyspy zostali odcięci od świata zewnętrznego. Burzowe rozlewiska zniszczyły także kilka domów, mostów i obiektów użyteczności publicznej, wiele budynków zostało uszkodzonych. Według najnowszych prognoz pogody ulewy, które rozpoczęły się w listopadzie na obszarze Indonezji, potrwają także w przyszłym miesiącu, a synoptycy oczekują szczytu takiej pogody w styczniu. Przedstawiciele indonezyjskich służb ratunkowych ostrzegli mieszkańców przed możliwością nowych powodzi i zalecają szczególne środki ostrożności.
2. Lodowa burza, której towarzyszyły marznące opady deszczu, nawiedza miasto Kustanaj w Kazachstanie, które zamieniło się w prawdziwe lodowisko. Grubość pokrywy lodowej na drogach osiągała 10-15 centymetrów. W związku z trudnymi warunkami atmosferycznymi na kilka dni zamknięto szkoły, a inni mieli poważne problemy z poruszaniem się po oblodzonych drogach. W mieście nie było ani jednej ulicy, której droga nie byłaby pokryta lodem. Mimo ostrożnej jazdy kierowców doszło do 45 wypadków i setek stłuczek. Inny mężczyzna zmarł po upadku na lodowych ulicach miasta. Ze siniakami, skręceniami i złamaniami do miejscowych lekarzy zwróciło się w tych dniach co najmniej pięćset osób. Jednak władze lokalne przyznają, że liczba może być większa.

POLSKA:
1. W wielu miejscach w Polsce, przy ujemnej temperaturze, tworzą się tzw. lodowe mgły. Powodują one niebezpieczne zjawiska na drogach, tj. oblodzenie, ograniczenie widoczności, szron i szadź.

SOBOTA, 28 LISTOPADA 2015 ROKU
ŚWIAT:
1. Co najmniej dwie osoby zginęły, a jedną uznano za zaginioną w Teksasie po przejściu potężnego systemu burzowego, który przyniósł śnieg, lód i ulewne deszcze na obszarze rozciągającym się od Nowego Meksyku do Illinois – informuje agencja Reuters. Meteorolodzy twierdzą, że układ niżowy może w trakcie weekendu przynieść nawet 200 mm deszczu w Północnym Teksasie, objąć lodem obszar Lubbock, a 30 cm śniegu spadnie w północnej części Nowego Meksyku – donosi Narodowy Serwis Pogodowy. Agencja wydała już ostrzeżenie przeciwpowodziowe dla regionów rozciągających się obszaru Dallas do Oklahomy i Luizjany, aż po części południowej Illinois. Z kolei alarm przed burzą lodową obowiązuje od Teksasu, we wschodniej części Nowego Meksyku do zachodniej Oklahomy. W Garland, poza Dallas, jedna osoba została znaleziona martwa w samochodzie, który został podtopiony przez wody powodziowe – powiedzieli w piątek strażacy. W hrabstwie Johnson, na południe od Fort Worth, władze wyciągnęły ciało z pojazdu, który w nocy został porwany przez wodę. Z kolei w teksańskim hrabstwie Tarrant, gdzie znajduje się Fort Worth, kobieta w wieku lat 70. została uznana za zaginioną po tym, jak jej pojazd, którym podróżowała, wpadł do wody. 26-letni strażak Krystal Salazar próbował uratować kobietę, ale sam poddał się siłom natury. Na szczęście został odnaleziony dwie godziny później, przywiązany do drzewa. Po opatrzeniu w szpitalu został zwolniony do domu – podało biuro szeryfa.
2. Tysiące martwych rozgwiazd zostało wyrzuconych na brzeg jednej z australijskich wysp, co zostało uznane za bardzo rzadkie zjawisko naturalne. Przewodnik Rhett Ericsen-Miller natknął się na przerażający widok, będąc z grupą turystów w pobliżu Tangalooma Wrecks, na wyspie Moreton Island w południowo-wschodniej części stanu Queensland. Film przesłany na YouTube zgromadził już 20 tys. użytkowników, a naukowcy – po jego obejrzeniu – nie są dokładnie pewni, co spowodowało tę anomalię. Ujęcia przedstawiają długi odcinek wybrzeża wyspy pokryty rybami, a ich liczba była tak duża, że niemożliwe było ich wrzucenie z powrotem do morza. Rzeczniczka Parków i Rezerwatów stanu Queensland powiedziała Brisbane Times, że masowe wyrzucanie na plaże mogło zostać spowodowane przez silne wiatry lub nagłe zmiany temperatury wód. „O ile jesteśmy świadomi, że jest to zjawisko naturalne i na tym etapie nie mamy informacji o tym, by było inaczej” – podkreśliła. Kathy Townsend, biolog z University of Queensland, której ośrodek badawczy znajduje się na wyspie, również wierzy, że ludzie nie byli odpowiedzialni za te zjawisko. „To mógł być przypadek, że były razem, być może udawały się tarło, a następnie warunki zmieniły i wszyscy zostali wyrzuceni na brzeg” – tłumaczy. Jednak pracownicy Maritime Safety Queensland zostali zmuszeni do odseparowania części Tangalooma Wrecks na początku tego miesiąca po obawach, że może być usiany azbestem.
3. Światowa Organizacja Meteorologiczna, ostrzega przed ekstremalnie upalnymi latami w Europie w nadchodzących latach.
4. Ulewne deszcze przeszły nad Izmirem w Turcji powodując liczne podtopienia. O poranku mieszkańcy mieli poważny problem z przemieszczaniem się po drogach. W ciągu zaledwie 12 godzin spadło 50 mm deszczu, czyli połowa tego, co powinno przez cały miesiąc.
5. Górska miejscowość Capracotta w środkowych Włoszech została zasypana śniegiem.

POLSKA:
1. Chociaż do Polski, wielkimi krokami, zbliża się ocieplenie, sobota jest zimna i nieprzyjemna. Odczucie chłodu, wzmaga nico mocniejszy wiatr i miejscami opady śniegu i deszczu ze śniegiem.

NIEDZIELA, 29 LISTOPADA 2015 ROKU
ŚWIAT:
1. Dalekowschodnie rosyjskie miasto portowe Władywostok w ostatnich godzinach musiało się zmierzyć z bardzo głębokim niżem, któremu towarzyszyły silne podmuchy wiatru o prędkości 25 m/s. Gigantyczne fale morskie, które tworzyły się pod wpływem wichury, zamarzały jeszcze w powietrzu, zanim przybiły do brzegu – donosi rt.com. Władywostok zmienił się w ogromne lodowisko, gdy woda zmieszana z piaskiem zaczęła zamarzać pod wpływem silnego zimnego wiatru oraz ujemnych temperatur.
2. Mieszkańcy północnej Japonii nie ukrywają swojego zaskoczenia z powodu wczesnego ataku zimy, do jakiego doszło w tym tygodniu. Temperatury spadły znacznie poniżej zera, co w połączeniu z intensywnymi opadami śniegu, doprowadziło do utworzenia pięknej zimowej kołdry na drugiej pod względem wielkości wyspy kraju – donosi Reuters TV. Jeden mieszkaniec stolicy prefektury, Sapporo, powiedział: „To dużo, dużo śniegu. W poprzednim roku pierwszy śnieg spadł 8 listopada, ale nie było go aż tak wiele jak teraz”. W północnej części prefektury Hokkaido, na polach lawendy w Furano, temperatura spadła do minus 21 stopni. Tej samej nocy w Sapporo było -7 stopni. „Już nie pamiętam, kiedy mieliśmy takie mrozy. Boję się, że pierwszy tak duży atak zimy może zwiastować surową zimę w grudniu i styczniu” – dodał kolejny mieszkaniec. W Sapporo po raz pierwszy w tym sezonie temperatura spadła do wartości ujemnych w poniedziałek wieczorem, a dzień później zaczął prószyć śnieg. Sypało przez cały wtorek i noc z wtorku na środę – tego dnia o świcie w mieście pokrywa białego puchu osiągała 44 cm i była najwyższa w miesiącu listopadzie w Sapporo od 1953 r. Atak zimy przysporzył wiele problemów kierowcom, którzy nie zdążyli zmienić opon z letnich na zimowe. Doszło do gigantycznych korków, nie obyło się bez śmiertelnych wypadków. Setki ludzi trafiło do szpitala ze złamaniami kończyn i urazami głowy doznanymi na śliskich nawierzchniach chodników. Z wczesnego ataku zimy cieszą się właściciele ośrodków narciarskich. W Niseko, na południe od Sapporo, spadło ostatnio 24 cm białego puchu, co okazało się wystarczającą pokrywą dla rozpoczęcia sezonu. Znacznie więcej śniegu można się spodziewać w ciągu najbliższych dwóch lub trzech dni.
3. Powodzie i opóźnienia w podróży oczekuje się do końca weekendu od Teksasu po Kentucky w związku z trudnymi warunkami meteorologicznymi, które odpowiedzialne są za śmierć co najmniej dziewięciu osób na oblodzonych i zalanych drogach – informuje agencja Reutera. Burza lodowa rozciąga się od Nowego Meksyku przez zachodni Teksas, Oklahomę i Kansas City, pozostawiając dziesiątki tysięcy ludzi bez prądu, a policja odnotowała co najmniej cztery zgony na oblodzonych drogach w stanie Kansas. Oczekuje się, że system pogodowy może doprowadzić do paraliżu na lotniskach i drogach w całej środkowej i północnej części Stanów Zjednoczonych – podaje AccuWeather.com. Dwóch nastoletnich chłopców zmarło w piątek na oblodzonych drogach w Newton, kilkanaście kilometrów na północ od Wichita – powiedział w sobotę kapral Tim Boese z Departamentu Szeryfa Okręgu Harvey. Wkrótce zginęli dwaj kierowcy w rejonie Andover.
Tymczasem w centralnej Oklahomie 78 tys. klientów zostało pozbawionych prądu elektrycznego. Meteorolodzy oświadczyli, że wilgotne masy powietrza związane z tropikalnym sztormem Sandra oraz Zatoki Meksykańskiej przyniosły rekordowe ulewy i powodzie w regionie Dallas-Fort Worth w Święta Dziękczynienia. Potop doprowadził do śmierci czterech kierowców – piątą ofiarą, która prawdopodobnie nie żyje jest kobieta, którą ratownicy poszukują od czwartku. Jeszcze silniejsze opady oczekiwano w sobotę i niedzielę w północnym Teksasie, co stwarza potencjalne niebezpieczeństwa. Synoptycy oczekują, że trudne warunki meteorologiczne będą kontynuowane, wywołując zaniepokojenie wśród milionów kierowców przemierzających drogi po Święcie Dziękczynienia, który jest jednym z najbardziej ruchliwych weekendów w roku. Ostrzeżenia przeciwpowodziowe wydano dla północnego Teksasu, części Arkansas i Missouri, a przed śniegiem lub burzami lodowymi obowiązują w Oklahoma, Kansas i Missouri – informuje Narodowy Serwis Pogodowy.
4. Władze chińskiej stolicy zadeklarowały najwyższy alert w tym roku z powodu smogu, który przykrywa od piątku Pekin – donosi BBC. Pomarańczowy stopień ostrzeżenia, przedostatni najwyższy w czterostopniowej skali kolorów, oznacza, że fabryki koniecznie muszą wstrzymać pracę do czasu poprawy sytuacji.
5. Nad Wyspami Brytyjskimi przetacza się orkan Clodagh, który przynosi ze sobą wichury i ulewne deszcze. Porywy wiatru osiągają przeważnie od 70 do 90 km/h, jednak na zachodnich wybrzeżach dochodzi do 110-120 km/h, a w górach północnej Anglii i Szkocji nawet do 143 km/h. Wichura łamie gałęzie, uszkadza dachy zabudowań i zrywa linie energetyczne.

POLSKA:
1. Do Polski, zbliża się gwałtowne załamanie pogody. Jest ono związane z tzw. niżem wtórnym, którego fronty, przyniosą porywisty wiatr, burze i ulewy.
2. W Sudetach od blisko 10 dni panuje prawdziwa zima. W Pecu pod Śnieżką temperatura wynosi teraz minus 2 stopnie i panuje zawieja śnieżna. Wysoko na szczytach mróz jest 5-stopniowy i leży 15 cm białego puchu. Na Śnieżce rano wiało w porywach do 120 km/h, a obecnie średnia prędkość wiatru dochodzi do 90 km/h.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz