Aktualności Pogoda

Atrakcje astronomiczne na niebie w kwietniu 2026 roku.

Atrakcje astronomiczne na niebie w kwietniu 2026 roku.

Kwiecień jest pierwszym od ponad pół roku miesiącem, w którym dni stają się wyraźnie dłuższe od nocy. Jednak atrakcji astronomicznych w tym miesiącu nie zabraknie, a z uwagi na częste nocne rozpogodzenia, mamy szansę na dostrzeżenie większości z nich. W kwietniu czeka nas m.in. pierwszy od ponad trzech miesięcy deszcz meteorów. Oprócz nadchodzących wydarzeń astronomicznych, w dniach 13–20 kwietnia obchodzony jest Międzynarodowy Tydzień Ciemnego Nieba.

W kwietniu dzień szybko się wydłuża – średnio o 3-4 minuty na dobę, a Słońce wznosi się coraz wyżej nad horyzontem. O ile w Warszawie w pierwszym dniu tego miesiąca dzień rozpoczął się o godz. 06:14, a zakończył o godz. 19:07, to 30 kwietnia Słońce wzejdzie w stolicy o godz. 05:10, a zajdzie o godz. 19:57. Oznacza to, że w ciągu miesiąca dzień w nocy wydłuży się o 114 minut (1 godzinę i 54 minut), ale w północnej części kraju o ponad dwie godziny.

Wysokość naszej dziennej gwiazdy w południe słoneczne wzrośnie w Warszawie z 41,5 stopnia na początku kwietnia do 52 stopni w ostatnim dniu tego miesiąca.

Kolejność kwietniowych faz Księżyca wygląda następująco: pełnia miała miejsce 2 kwietnia o godz. 04:12, ostatnia kwadra przypadnie 10 kwietnia o godz. 06:55, nów nastąpi 17 kwietnia o godz. 13:54, a pierwsza kwadra będzie miała miejsce 24 kwietnia o godz. 04:33.

Jeśli chodzi o planety to 3 kwietnia Merkury osiągnął największą elongację zachodnią. Choć odległość ta sięgała nawet 28 stopni od Słońca z obszarów położonych na średnich szerokościach geograficznych na półkuli północnej, to przeważnie znajdował się dokładnie na prawo od Słońca, co oznacza, że ​​planeta była położona dość nisko nad horyzontem.

Merkury o jasności +0,3 magnitudo wschodzi niecałą godzinę przed wschodem Słońca, a wkrótce po pojawieniu się nad horyzontem, planetę można dostrzec przez lornetkę około 10 stopni na południe od punktu znajdującego się dokładnie na wschodzie. Około połowy miesiąca Merkury znajdzie się w pobliżu Marsa i Saturna.

Wenus jest powszechnie uważana za „siostrzaną planetę”, ponieważ ma podobne rozmiary i w kwietniu z każdym tygodniem wznosi się nieco wyżej nad horyzontem. W tym miesiącu w teleskopach nadal wydaje się małą i okrągłą, ale od początku kwietnia do początku września Wenus będzie znajdować się co najmniej 10 stopni nad horyzontem, ok. 45 minut po zachodzie Słońca (choć nigdy nie będzie wznosić się zbyt wysoko), a w tym okresie będziemy mogli obserwować, jak jej tarcza powiększa się i przechodzi w fazę półksiężyca.

18 kwietnia w godzinach wieczornych, tuż po zachodzie Słońca, warto spojrzeć nisko w kierunku południowo-zachodnim, aby dostrzec smukły sierp Księżyca, oświetlony zaledwie w 4 proc. Około sześciu stopni powyżej i na lewo od niego widać stałe, olśniewające światło Wenus. Z kolei w godzinach wieczornych 23 kwietnia druga planeta od Słońca zbliży się najbardziej do gromady gwiazd – Plejad, przechodząc około 3½ stopnia poniżej i na lewo od niej, co będzie pięknym widokiem, jeśli będziemy posiłkować się lornetką. Tego samego wieczoru Wenus minie zaledwie trzy czwarte stopnia na prawo od Urana o jasności 6 magnitudo; to dość bliskie zbliżenie będzie doskonałą okazją do rozpoznania tej zielonkawej planety przez mały teleskop bądź lornetkę bez konieczności korzystania z mapy nieba.

Mars znajduje się w pobliżu Merkurego i Saturna, a pod koniec miesiąca jego elongacja wzrośnie do 24 stopni na zachód od Słońca. Jednak przy jasności +1,2 będzie to najtrudniejsza do znalezienia z trzech porannych planet w jasnym świetle świtu. Kiedy Mars stanie się po raz pierwszy widoczny gołym okiem? Ponieważ elongacja planety rośnie powoli, trudno to przewidzieć, ale obserwatorom z południa najprawdopodobniej uda się to wcześniej.

Jowisz, zaraz po Wenus, jest pierwszym obiektem przypominającym gwiazdę, który pojawia się o zmierzchu; przez większą część tego miesiąca migocze wysoko na zachodzie, a nad nim – jeszcze wyżej – unoszą się dwie główne gwiazdy z konstelacji Bliźniąt – Polluks i Kastor. Ta największa ze wszystkich planet zapewnia obserwatorom korzystającym z teleskopów wspaniałe widoki przez kilka godzin po zachodzie Słońca. 22 kwietnia w godzinach wieczornych oświetlona w ok. 40 proc. tarcza pojawi się około 3 stopni powyżej i na prawo od Jowisza.

Saturn, o jasności +0,9, w końcu zaczyna wyłaniać się zza tarczy Słońca w blasku świtu dopiero pod koniec kwietnia. Pod koniec miesiąca planeta z pierścieniami wschodzi około godzinę przed Słońcem, ale i tak trzeba będzie go szukać bardzo nisko na wschodzie, by dostrzec go choćby przelotnie, zanim zniknie w rozjaśniającym się niebie. W połowie miesiąca Saturn znajdzie się w pobliżu Marsa i Merkurego.

Uran widoczny jest w pierwszej części nocy w gwiazdozbiorze Byka, ok. 4,5 stopnia na zachód od jasnej gromady gwiazd – Plejad. Ze względu na jasność osiągającą 5,8-5,9 magnitudo jest niemal niewidoczna gołym okiem. Od 18 kwietnia czeka nas blisko dwutygodniowa koniunkcja planety z Wenus, kiedy oba ciała będzie dzielił dystans poniżej 5 stopni. 23 kwietnia przypadnie szczyt – wtedy Uran i pierwsza planeta od Słońca znajdą się w odległości nieprzekraczającej 1 stopnia.

Neptun przez cały miesiąc będzie niewidoczny. W noc poprzedzającą Dzień Ziemi, czyli 21/22 kwietnia, po niebie będą przelatywać spadające gwiazdy, ponieważ deszcz meteorów z roju Lirydów osiągnie swój szczyt. Jest to pierwszy znaczący rój „spadających gwiazd” od początku stycznia, kiedy to Kwadrantydy dały krótki pokaz tuż po rozpoczęciu 2026 roku. W noc szczytu aktywności będzie można zobaczyć nawet 20 meteorów na godzinę, a największa aktywność wystąpi we wczesnych godzinach porannych w środę, 22 kwietnia, tuż przed świtem. Jeśli niebo zasłonią chmury, obserwatorzy będą mieli kolejną szansę na zobaczenie spadających gwiazd następnej nocy.

Lirydy najprawdopodobniej nie mają związku z serią bolidów, które przeleciały w marcu nad Europą i Ameryką Północną, w tym dwa, które uderzyły w dom w Niemczech i Houston. Po Lirydach kolejnym deszczem meteorów będą Eta Aquaridy, które rozpoczną się 19 kwietnia, ale swój szczyt osiągną dopiero w nocy z 5 na 6 maja.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.