Aktualności Pogoda

Atrakcje astronomiczne na niebie w lutym 2026 roku.

Atrakcje astronomiczne na niebie w lutym 2026 roku.

Najciemniejsze i najdłuższe noce zimy 2025/2026 są już za nami. Jednak przewaga ciemnej pory doby, wciąż jest znaczna, co jest dobrą wiadomością dla miłośników astronomii i wszelkich zjawisk, które można dostrzec na niebie okiem uzbrojonym i nieuzbrojonym.

W lutym dzień wydłuża się coraz szybciej, średnio o 2-3 minuty na dobę, a na północy kraju w drugiej połowie miesiąca nawet o 4-5 minut. O ile 1 lutego w Warszawie Słońce wzeszło o godz. 07:20, a zaszło o godz. 16:20, to w ostatnim dniu lutego dzień rozpocznie się w stolicy o godz. 06:28, a zakończy o godz. 17:11. Oznacza to, że w ciągu miesiąca dzień w Warszawie wydłuży się o 103 minuty (1. godzinę i 43 minuty), a na północy Polski o przeszło dwie godziny.

Wysokość Słońca w południe słonecznie na początku miesiąca nie przekroczyła jeszcze 20 stopni, ale w ostatnim dniu lutego osiągnie 30 stopni.

Kolejność faz Księżyca w lutym wygląda następująco: pełnia miała miejsce 1 lutego o godz. 23:10, ostatnia kwadra czeka nas 9 lutego o godz. 13:44, nów nastąpi 17 lutego o godz. 13:03, a pierwszą kwadrę będzie można dostrzec 24 lutego o godz. 13:29.

Jeśli chodzi o planety to Merkury, poruszając się z koniunkcji górnej, 6 lutego rozpocznie swoje wielkie widowisko, będąc dostępny na zachodzie / południowym-zachodzie dla obserwatorów nieba na średnich szerokościach geograficznych północnych. W pierwszej połowie lutego planeta pojawia się wyżej w zapadającym zmroku każdego wieczoru. Aktualnie, przy jasności -1,1 magnitudo (spośród gwiazd jaśniejszy jest tylko Syriusz) i 12 stopni na wschód od Słońca, planeta zachodzi godzinę po zachodzie Słońca.

Wieczorem 18 lutego, około 45 minut po zachodzie Słońca, należy spojrzeć nisko w kierunku zachodniego-południowego horyzontu, aby zobaczyć cienki sierp Księżyca, oświetlony zaledwie w 2 proc. przez Słońce. Niecały stopień nad nim będzie znajdował się Merkury. Następnego wieczoru Merkury osiągnie swoje największe wydłużenie, zaledwie 18,1 stopnia od Słońca. Tak mały kąt dla wydłużenia wschodniego nie zostanie osiągnięty aż do 2039 roku.

A jednak mniej więcej o tej porze Merkury będzie widoczny na niebie przez cały zmierzch, co będzie jedynym takim wydarzeniem w 2026 roku. W tym czasie szybka mała planeta zaświeci z jasnością -0,4 magnitudo, a teleskopy pokazują jej maleńki dysk dokładnie w połowie oświetlony — co nie zawsze ma miejsce w przypadku większości największych wydłużeń Merkurego. W następnym tygodniu Merkury słabnie prawie pięciokrotnie i wkrótce znika z pola widzenia. Dolna koniunkcja nastąpi 7 marca.

Tymczasem planeta Wenus znajdowała się w koniunkcji górnej ze Słońcem 6 stycznia; dwa dni później była najdalej od Ziemi, a 22 stycznia w aphelium — najdalej wysuniętym punkcie od Słońca w kosmosie. Na początku lutego Wenus będzie bardzo trudno dostrzec nawet za pomocą przyrządów optycznych, ponieważ o zachodzie Słońca będzie miała mniej niż 4 stopnie wysokości i zajdzie niecałą pół godziny po zachodzie naszej dziennej gwiazdy.

Do 15 lutego Wenus może być widoczna gołym okiem bez pomocy instrumentów optycznych. Około 15 minut po zachodzie Słońca, planetę należy szukać bardzo nisko, blisko zachodnio-południowo-zachodniego horyzontu. Jeśli nadal nie uda się jej znaleźć, należy przeskanować ją lornetką, a po znalezieniu, powinna być widoczna gołym okiem, świecąc promiennie w jasnym wieczornym mroku. Z drugiej strony, pod koniec miesiąca, planeta o jasności -3,9 magnitudo pojawi się około 10 stopni nad horyzontem o zachodzie Słońca i powinna być stosunkowo łatwa do znalezienia, zanim zajdzie około godziny po zachodzie naszej dziennej gwiazdy.

W lutym planeta Mars znajduje się zaledwie 6–12 stopni na zachód od Słońca i w związku z tym, zupełnie ginie w blasku Słońca. Pozostanie więc niewidoczna. Jowisz 10 stycznia osiągnął opozycję. W lutym znajduje się już wysoko na wschodzie, kiedy niebo ciemnieje. Świeci w Bliźniętach, przyciemniając nieco w tym miesiącu z -2,6 magnitudo do -2,4, powoli cofając się (poruszając się na zachód względem gwiazd tła). Gazowego Giganta można podziwiać wysoko przez większość nocy, obserwowana ze średnich szerokości geograficznych północnych; na początku lutego maksimum przypada na ok. 22:20 oraz na 20:30 pod koniec miesiąca.

I chociaż jego pozorna średnica kurczy się nieznacznie o około 6 proc. w tym miesiącu, Jowisz zawsze wydaje się wystarczająco duży przez teleskop średniej wielkości, aby dostrzec wiele szczegółów w jego chmurach, jeśli powietrze jest wystarczająco stabilne. Gdy 26 lutego zapadnie zmrok, należy wypatrywać planetę wysoko na wschodnim niebie garbu przybywającego Księżyca, a około 10 stopni poniżej niego będzie się unosił „Wielki Jowisz”.

Saturn gwałtownie traci wysokość z każdą kolejną nocą. Na początku miesiąca jest widoczny nisko na zachodnio / południowo-zachodnim niebie, w miarę zapadania ciemności. Teraz niższe położenie Saturna utrudni jego lokalizację, dlatego należy wykorzystać Księżyc jako punkt odniesienia. Sierp Księżyca, który 19 lutego rozszerzy się do 7% jasności po bliskim spotkaniu z Merkurym poprzedniego wieczoru, znajdzie się około 4 stopnie na prawo od Saturna o jasności pierwszej wielkości gwiazdowej.

Jeśli chodzi o planetę Uran, w pierwszej połowie nocy znajduje się w Byku, w odległości 5 stopni poniżej Plejad. W związku z tym, że świeci z jasnością 5,5-6 magnitudo, trudno ją dostrzec gołym okiem. Neptun zbliża się do koniunkcji ze Słońcem, a więc warunki do obserwacji ostatniej planety stale się pogarszają. Na początku miesiąca zachodzi już przed godziną 21:00, w momencie zmierzchu Neptuna znajdziemy ok. 25 stopni nad zachodnim horyzontem, ale pod koniec miesiąca praktycznie „zgaśnie” w blasku Słońca. Dużo więcej atrakcji astronomicznych będzie można dostrzec w marcu, ale o tym napiszę za miesiąc.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.