Aktualności Pogoda

Atrakcje astronomiczne na niebie w marcu 2026 roku.

Atrakcje astronomiczne na niebie w marcu 2026 roku.

Marzec to pierwszy miesiąc meteorologicznej wiosny (od 1. dnia miesiąca) i również początek wiosny astronomicznej (od 20. marca). W marcu, w momencie przekraczania równika niebieskiego przez Słońce podczas swojej pozornej wędrówki na północ, dni stają się dłuższe od nocy. Nie przeszkodzi to w obserwacji zjawisk astronomicznych, których w tym miesiącu nie zabraknie.

W okolicach równonocy wiosennej, co w tym roku nastąpi nastąpi 20 marca o godz. 15:46, dzień wydłuża się najszybciej – średnio w ciągu doby od 3 minut na południu do nawet 5 na północy. W Warszawie 1. marca, wschód Słońca nastąpił o godz. 06:25, a zachód o godz. 17:12. Za to 31 marca, już po zmianie czasu z zimowego na letni (z 28 na 29 marca), dzień rozpocznie się w stolicy o godz. 06:16, a zakończy dopiero o godz. 19:05. Oznacza to, że w Warszawie dzień wydłuży się w ciągu miesiąca o 122 minuty (2 godziny i 2 minuty).

Jednocześnie wysokość Słońca w momencie południa słonecznego wzrośnie w Warszawie z 29 stopni na początku miesiąca do 41 stopni w ostatnim dniu marca.

Fazy Księżyca w marcu przedstawiają się następująco: pełna miała miejsce 3 marca o godz. 12:38, ostatnia kwadra czeka nas 11 marca o godz. 10:41, nów nastąpi 19 marca o godz. 02:26, a pierwszą kwadrę będzie można podziwiać 25 marca o godz. 20:19.

Jeśli chodzi o planety to Merkurego nie będzie można już zobaczyć, gdyż 8 marca planeta znajdzie się w koniunkcji dolnej ze Słońcem. Sezon obserwacyjny pierwszej wewnętrznej planety od Słońca rozpocznie się w kwietniu i będzie ona widoczna o poranku. Wenus lśni z jasnością -3,9 magnitudo, więc nie ma żadnych problemów z dostrzeżeniem obiektu na wieczornym niebie, tym bardziej, że warunki do jej obserwacji z każdą dobą ulegają poprawie. Jednak zanim niebo stanie się wystarczająco ciemne, by pojawiły się inne gwiazdy, jasny obiekt zniknie.

Od początku grudnia Wenus znajdowała się zbyt blisko Słońca, by można ją było zobaczyć. Planeta od końca lutego powoli oddala się od Słońca, stając się na krótko widoczna tuż przed zachodem Słońca w jasnym zmierzchu. Na początku miesiąca zachodzi około godzinę po zachodzie Słońca. Każdego marcowego wieczora Wenus będzie zachodzić ok. 1,3 minuty później, więc pod koniec miesiąca będzie lepiej widoczna, zachodząc ponad 1,5 godziny po zachodzie Słońca, tuż przed zmierzchem. Mars w marcu będzie nadal zbyt blisko Słońca, aby można go z łatwością zobaczyć.

Z kolei Jowisz, największa planeta Układu Słonecznego, znajduje się już bardzo wysoko na południowej stronie nieba, kiedy po raz pierwszy prześwituje w gasnącym świetle dnia po zachodzie Słońca. Po zapadnięciu zmroku, kiedy Wenus zachodzi niecałe 90 minut po zachodzie Słońca, Jowisz świeci w środku Bliźniąt jako najjaśniejsza „gwiazda” na wieczornym niebie, z kolei Bliźnięta skręcają na zachód i obracają się do pozycji pionowej, ustawiając się „stopami” do przodu. Sam Jowisz zachodzi kilka godzin przed lokalnym wschodem Słońca.

Saturn wkrótce zniknie w blasku Słońca i 25 marca osiągnie koniunkcję z naszą dzienną gwiazdą. Być może najlepsza okazja, by go dojrzeć, nadejdzie 8 marca, gdy będzie przechodził blisko Wenus. Niestety, nasz teleskopowy widok pierścieni Saturna, które szybko się odchylają, będzie znacznie zniekształcony przez turbulencje atmosferyczne w pobliżu horyzontu. Z kolei w Byku, w pobliżu Plejad, w pierwszej połowie nocy zobaczymy planetę Uran. Ze względu na jej słabą jasność – 5,7/5,6 magnitudo i średnicę tarczki 3,5 sekund, należy posiłkować się teleskopem.

Neptun znajduje się blisko Słońca na sferze niebieskiej, co czyni ją niemal niewidoczną po zachodzie. Najlepszy czas na próbę dostrzeżenia planety przypada na początku marca, krótko po zachodzie Słońca, gdy znajduje się w konstelacji Ryb. Do obserwacji niezbędny jest teleskop.

Wieczorem 8 marca Wenus będzie towarzyszyć planeta Saturn, którą jeszcze można dostrzec bardzo nisko, ok. 4-5 stopni na zachodzie o zmierzchu w pierwszych dniach marca. 8 marca obiekty będą oddalone od siebie o zaledwie jeden stopień, a Saturn znajdzie się po lewej stronie w dół od Wenus, choć będzie świecił zaledwie około jedną setną słabiej. Należy jednak podkreślić, że widok będzie mocno utrudniony z powodu wysokości, więc trzeba będzie mieć doskonały widok i oczywiście pogodne niebo na zachodni horyzont.

W marcu warto “zapolować” na dziwną kolumnę światła wznoszącą się od horyzontu. To światło zodiakalne, które jest najbardziej widoczne dla obserwatorów na półkuli północnej w godzinach po zachodzie Słońca w noce otaczające równonoc wiosenną (20 marca) oraz przed świtem w okolicach równonocy jesiennej (23 września), kiedy ekliptyka znajduje się pod największym kątem względem horyzontu. Ta mglista poświata może pojawić się o każdej porze roku u obserwatorów gwiazd w pobliżu równika Ziemi i jest często określana jako „fałszywy zmierzch” lub „fałszywy świt” – w zależności od pory roku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.