Ciepła cyrkulacja atlantycka, zmienne zachmurzenie i opady deszczu. Pod koniec tygodnia nieco chłodniej, pochmurno i mglisto. Prognoza pogody i optycznie w niebo 08.12.2025r. – 14.12.2025r.
Ciepła cyrkulacja atlantycka, zmienne zachmurzenie i opady deszczu. Pod koniec tygodnia nieco chłodniej, pochmurno i mglisto.
Prognoza pogody i optycznie w niebo 08.12.2025r. – 14.12.2025r.
Analizę przebiegu temperatur i opadów w mijającym tygodniu sporządzę w odrębnym wpisie. Kończy się pierwszy tydzień grudnia, który przyniósł stopniowe ocieplenie i zmienne zachmurzenie oraz opady deszczu (tylko w górach śniegu). To był wstęp do znacznie cieplejszego, drugiego tygodnia grudnia, który pod względem temperatur maksymalnych będzie przypominał początek marca. Pojawią się również opady deszczu, ale nie zabraknie też pogodniejszych momentów, miejscami nawet z bezchmurnym niebem. Czyli – jak na razie – zima odpuszcza Europie Środkowej, oddając pogodowe stery ciepłej i dynamicznej cyrkulacji zachodniej (atlantyckiej).
Poniedziałek, 8 grudnia 2025
Na początku drugiego tygodnia grudnia nad Europejskim Obszarem Synoptycznym nie należy spodziewać się większych zmian w pogodzie. Od Skandynawii, częściowo Wyspy Brytyjskie po Atlantyk będzie się rozciągać rozległy obszar niskiego ciśnienia z frontami atmosferycznymi, które w Europie Północnej i częściowo Środkowej oraz od południowych Niemczech po północną część Francji przyniosą więcej chmur i opadów.
Europa Wschodnia, Bałkany, Alpy, Półwysep Apeniński, południowa Francja oraz Półwysep Iberyjski znajdą się w zasięgu rozległego obszaru wysokiego ciśnienia. W poniedziałek z zachodu na wschód Polski będzie przechodzić mało aktywny ciepły front atmosferyczny związany z niżem znad południowo-zachodniej Norwegii. Za frontem z południowego-zachodu napłynie jeszcze cieplejsze powietrze polarnomorskie.
W poniedziałek od samego rana pochmurno i deszczowo będzie na Pomorzu, w Wielkopolsce, na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie, a około południa przejściowo zachmurzy się i słabo popada deszcz na Warmii, Kujawach, w centrum i na Górnym Śląsku. We wschodniej połowie kraju powinno być pogodnie, z zachmurzeniem umiarkowanym i dużym, chociaż po przejściu frontu na zachodzie, również zacznie się przejaśniać i rozpogadzać.
Po południu strefa chmur ze słabymi opadami deszczu przesunie się nad Warmię i Mazury, większość Mazowsza, Góry Świętokrzyskie i Małopolskę, a pod koniec dnia dotrze nad Podlasie, wschód Mazowsza, Lubelszczyznę i Podkarpacie. Na pozostałym obszarze zachmurzenie będzie umiarkowane i duże, a opady zanikną.
Na termometrach prognozuje się od 4-6 stopni C na Warmii i Mazurach, Podlasiu, północy Mazowsza, w Bieszczadach i na Roztoczu, 7-9 stopni C na Pomorzu Gdańskim, Kujawach, w dzielnicach środkowych, w Górach Świętokrzyskich, na Górnym Śląsku, w Małopolsce i na Podkarpaciu do 11-13 stopni C na Nizinie Szczecińskiej, Ziemi Lubuskiej, w Wielkopolsce, na Opolszczyźnie oraz Dolnym Śląsku (lokalnie na krańcach południowo-zachodnich 14 stopni C). Wiatr umiarkowany, na wybrzeżu, częściowo na Warmii i Mazurach oraz w regionach podgórskich silniejszy, południowy, po przejściu frontu skręcający na południowo-zachodni.
Wtorek, 9 grudnia 2025
We wtorek wpływ na pogodę w Europie Środkowej nadal będą miały fronty atmosferyczne – najpierw chłodny związany z ośrodkiem nad środkowym Bałtykiem, który przyniesie załamanie pogody na wschodzie, a w drugiej części dnia kolejny front, ciepły, związany z głębokim niżem w pobliżu zachodniego wybrzeża Szkocji. Polska pozostanie w ciepłych, choć wilgotnych masach polarnomorskich.
W ciągu dnia zachmurzenie umiarkowane i duże, chociaż na Pomorzu Gdańskim i Środkowym, Warmii, Mazurach, Kujawach, północy Mazowsza i na Podlasiu, a także na krańcach południowych, Ziemi Lubuskiej i Dolnym Śląsku można liczyć na dłuższe chwile ze Słońcem. Przed południem na wschodzie i w Małopolsce mogą jeszcze występować opady deszczu, głównie o charakterze przelotnym, które od zachodu będą zanikać.
Około południa nowa strefa chmur z opadami deszczu o umiarkowanym natężeniu wejdzie znad Niemiec nad Nizinę Szczecińską, Ziemię Lubuską oraz Dolny Śląsk, obejmując do godzin wieczornych całe Pomorze Zachodnie, Wielkopolskę, Kujawy, centrum, Góry Świętokrzyskie, częściowo Małopolskę i Podkarpacie. Na północnym wschodzie przed frontem oraz w drugiej części dnia na Śląsku i w zachodniej Małopolsce – już po przejściu frontu ciepłego – opady zanikną i pojawią się przejaśnienia.
Temperatura minimalna wyniesie od 3-4 stopni C na południu woj. małopolskiego i podkarpackiego, 5-7 stopni C odnotuje się na Pojezierzu Pomorskim, Warmii, Mazurach, Podlasiu, krańcach wschodnich, w Górach Świętokrzyskich, na Śląsku, w Małopolsce i na Podkarpaciu do 8-10 stopni C na pozostałym obszarze kraju. W ciągu dnia słupki rtęci wskażą od 7-8 stopni C na Warmii i Mazurach, Podlasiu oraz Podkarpaciu, 9-11 stopni C w głębi kraju do 13-14 stopni C na południowym zachodzie kraju. Wiatr w regionach podgórskich słaby, poza tym umiarkowany, na północy silniejszy, zachodni i południowo-zachodni.
Środa, 10 grudnia 2025
W środę cała Europa Południowa znajdzie się w zasięgu rozległego wyżu z centrum nad środkowymi Włochami, który w rejonie Basenu Morza Śródziemnego, na Bałkanach, w krajach alpejskich i częściowo w środkowej części Starego Kontynentu zapewni sporo pogodnego nieba. Tymczasem nad Północnym Atlantykiem i Morzem Norweskim znajdą się głębokie ośrodki niżowe z frontami atmosferycznymi. Mało aktywny front atmosferyczny związany z tym ostatnim, będzie przemieszczał się z zachodu na wschód. Przed frontem napłyną bardzo ciepłe masy powietrza.
Już na początku dnia w zachodnich regionach Polski pojawią się liczne przejaśnienia i rozpogodzenia – na Dolnym Śląsku, Ziemi Lubuskiej, w Wielkopolsce, na Pomorzu Zachodnim, a w miarę upływu dnia na Pojezierzu Pomorskim, Kujawach, w centrum, na Górnym Śląsku i zachodzie woj. małopolskiego zrobi się niemal bezchmurnie. W północnej i wschodniej Polsce będzie zdecydowanie więcej chmur z opadami deszczu – do południa opady będą występować również na Ziemi Łódzkiej, Górnym Śląsku, Kujawach i w zachodniej Małopolsce.
Temperatura maksymalna wyniesie od 8-9 stopni C na Podlasiu i wschodzie woj. warmińsko-mazurskiego oraz mazowieckiego, na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu, 10-12 stopni C w głębi kraju do 14-15 stopni C na Ziemi Lubuskiej, Dolnym Śląsku oraz Opolszczyźnie. O poranku odnotuje się od 5-7 stopni C na wschodzie i południu do 9-10 stopni C na Pomorzu i zachodzie kraju. Wiatr na ogół będzie umiarkowany, południowo-wschodni.
Czwartek, 11 grudnia 2025
W czwartek od południa nasz kraj zacznie dostawać się pod wpływ potężnego i rozległego wyżu w kształcie greckiej litery Omega, który będzie kształtował pogodę w całej Europie Południowej, Zachodniej i częściowo Środkowej. W tym dniu na wschodzie Polski, a także na Śląsku i w Małopolsce będzie jeszcze sporo chmur, z opadami deszczu, lokalnie o umiarkowanym natężeniu. Na pozostałym obszarze, a w szczególności na Pomorzu, Warmii i Mazurach, Kujawach, w Wielkopolsce i na Ziemi Lubuskiej, od rana będzie pogodnie i słonecznie. W miarę upływu dnia obszarów z pogodnym niebem będzie coraz więcej.
Temperatury wiosenne zamiast zimowe. Słupki rtęci wskażą od 6-7 stopni C na Górnym Śląsku, w Małopolsce, na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie, 8-10 stopni C na Pomorzu, Warmii, Mazurach, Podlasiu, Mazowszu, Opolszczyźnie i w centrum do 11-13 stopni C na Kujawach, w Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku. O poranku słabe przymrozki do -2 stopni C możliwe są lokalnie w Małopolsce i na Górnym Śląsku. Na pozostałym obszarze wartości dodatnie – na północy i zachodzie temperatury minimalne wyniosą 7-9 stopni C. W południowych regionach Polski wiatr słaby, poza tym umiarkowany, zachodni.
Piątek, 12 grudnia 2025
W piątek – pomimo że Polska znajdzie się w zasięgu wyżu znad Ukrainy – z powodu zwiększonej wilgotności powietrza, pojawi się niskie zachmurzenie, mgły, zamglenia i opady mżawki. Nocą z czwartku na piątek w wielu regionach kraju utworzą się gęste mgły i zamglenia. Mglista i pochmurna aura utrzyma się również w ciągu dnia. Jedynie w regionach podgórskich i w górach powinno się wypogodzić.
O poranku na zachodzie, południu oraz w centrum odnotuje się około 0 stopni C, a lokalnie w regionach podgórskich pojawią się przymrozki. W dzień prognozuje się od 4 do 7 stopni C, tylko w rejonach, gdzie pojawi się więcej Słońca, czyli przede wszystkim w dzielnicach południowych może być o 3-4 stopnie C cieplej. Wiatr słaby i umiarkowany, południowy i południowo-wschodni, tylko na Warmii i Mazurach, Podlasiu oraz na wschodzie – południowo-zachodni.
Weekend, 13-14 grudnia 2025
Na drugi weekend grudnia w pogodzie zapowiada się jesienna szaruga, zwłaszcza w sobotę, kiedy praktycznie w całym kraju będzie pochmurno i mglisto z opadami mżawki. Temperatury pozostaną stosunkowo wysokie jak na tę porę roku, sięgające średnio od 5 do 10 stopni C, jedynie w miejscach zamglonych nieco chłodniej, choć wszędzie odnotuje się wartości dodatnie. W nocy lokalnie mogą pojawić się przymrozki, zwłaszcza na południu Polski. W niedzielę może pojawić się trochę przejaśnień i rozpogodzeń, a temperatury pozostaną na podobnym poziomie. Co dalej? Jak na razie śnieżnej i mroźnej zimy nie widać.
OPTYCZNIE W NIEBO 08.12.2025r. – 14.12.2025r.
11.12.2025r. – godz. 21:53 – faza Księżyca – ostatnia kwadra,
13/14.12.2025r. – Maksimum meteorów z roju Geminidów (ZHR: 120).






















