facebooktwitteryoutube
O Blogu Aktualności Las Grzyby Pogoda Perły dendroflory Drzewa Wrocławia Wywiady Z życia wzięte Linki Współpraca Kontakt
Aktualności - 19 maj, 2024
- 10 komentarzy
Ciepło / gorąco, parno i duszno z licznymi burzami oraz przelotnymi opadami deszczu (lokalnie gradu). Prognoza pogody i optycznie w niebo 20.05.2024r. – 26.05.2024r.

Ciepło / gorąco, parno i duszno z licznymi burzami oraz przelotnymi opadami deszczu (lokalnie gradu).

Prognoza pogody i optycznie w niebo 20.05.2024r. – 26.05.2024r.

Po skrajnie suchej pierwszej połowie maja, gdzie pojawiło się znaczne przesuszenie wierzchnich warstw gleby i najwyższe zagrożenie pożarowe w lasach, wreszcie mamy szansę na opady deszczu, chociaż będą to głównie opady pochodzenia burzowego, a więc obejmujące stosunkowo niewielkie obszary. Niemniej zjawiska te w nadchodzącym tygodniu mają być na tyle liczne, że wszędzie powinno coś popadać, chociaż sumy opadów będą znacznie zróżnicowanie między terenami, gdzie przetoczy się kilka burz, a obszarami, nad którymi większość cumulonimbusów przemknie bokiem. Posucha nie zostanie znacząco złagodzona, ale chociaż nie powinna się pogłębiać, przynajmniej na terenach najobficiej podlanych przez burze.

 TEMPERATURY 

To był ciepły tydzień, temperatury maksymalne przekraczały +25 stopni C, jednak kilka nocy było chłodnych/zimnych, lokalnie z przygruntowymi przymrozkami.

Do czwartku włącznie, najcieplejszy pozostawał zachód kraju, chłodniej było na wschodzie, miejscami na południu i północy.

Piątek i sobota były jeszcze cieplejsze, ale na krańcach zachodnich i południowych zrobiło się nieco chłodniej, gdyż tam pojawiły się przelotne opady deszczu i burze.

 OPADY 

To był wybitnie suchy tydzień na przeważającym obszarze kraju. Wyżowa, słoneczna i często bezchmurna pogoda, nie dopuszczała nad nasz kraj wilgotniejszych mas powietrza.

Sytuacja taka utrzymywała się do czwartku. Dopiero w piątek pojawiło się nieco więcej chmur na zachodzie i południu Polski.

Rozwinęły się też pierwsze burze, z których padał deszcz. Komórki opadowo-burzowe były jednak nietrwałe. Wraz z przemieszczaniem się na północ, rozpadały się i zanikały.

Więcej burz pojawiło się w sobotę i niedzielę. Objęły one swoim zasięgiem nieco więcej terenów, ale nadal nad przeważającym obszarem Polski nie spadła kropla wody.

 Źródło i mapy: IMGW, METEOPROGNOZA.PL,

Mapy z dobowymi rozkładami sum opadów ⌈mm⌉: https://www.imgw.pl/

Poniedziałek, 20 maja 2024

Na początku nowego tygodnia od Grenlandii i Morza Norweskiego, przez większość Skandynawii po Wyspy Brytyjskie będzie rozciągać się strefa obniżonego ciśnienia. Za to równie rozległa strefa podwyższonego ciśnienia umiejscowi się nad Europą Wschodnią. Z kolei nad północną Rosją, a także południowo-zachodnią częścią Starego Kontynentu będą zalegać obszary niskiego ciśnienia. Wpływ na pogodę w Polsce będzie miał obszar obniżonego ciśnienia, a z południa napłyną dość wilgotne masy powietrza, o sporej chwiejności termodynamicznej.

W poniedziałek od samego rana w północnej części naszego kraju będą pojawiać się burze i opady deszczu. Na pozostałym obszarze powinna przeważać słoneczna pogoda. W drugiej części dnia, praktycznie w całym kraju w środowisku wysokiej chwiejności termodynamicznej dochodzącej do 800-1200 J/kg zaistnieje możliwość wystąpienia przelotnych opadów deszczu i burz; najwięcej tych zjawisk będzie w regionach Polski północnej, zachodniej, wschodniej oraz w regionach podgórskich, a nieco mniej w centrum i południu. W trakcie burz prognozuje się intensywniejsze opady deszczu do 25-30 mm/m², silniejsze porywy wiatru do 60-70 km/h oraz miejscami opady gradu.

Temperatura maksymalna wyniesie od 15-17 stopni C nad samym morzem, 18-20 stopni C będzie w głębi Pomorza i lokalnie na Warmii, 21-23 stopni C w głębi kraju do 24-26 stopni C na Podlasiu, południu Mazowsza, w Górach Świętokrzyskich, na Śląsku, w Małopolsce i na Podkarpaciu. Wiatr słaby i umiarkowany, na wybrzeżu północno-wschodni, na pozostałym obszarze zmienny, z przewagą kierunków wschodnich i południowych, tylko w centrum oraz na Śląsku i w Małopolsce z zachodu.

Wtorek, 21 maja 2024

We wtorek Polska znajdzie się pomiędzy wyżem z centrum nad Gotlandią a bardzo wilgotnym niżem znad południowych Niemiec. Różnica ciśnienia nad Polską nieco się zwiększy, zatem pojawi się umiarkowany wiatr, przeważnie z kierunków wschodnich i południowo-wschodnich, a na wybrzeżu północno-wschodnich.

 

W ciągu dnia na Pomorzu Gdańskim, Warmii i Mazurach, Podlasiu, częściowo na Mazowszu, Dolnym Śląsku oraz lokalnie w górach, gdzie ilość energii w troposferze CAPE wzrośnie do 800-1400 J/kg, będą wypiętrzały się komórki konwekcyjne z przelotnymi opadami deszczu i burzami, w trakcie których zjawiska mogą mieć nieco gwałtowniejszy przebieg, z ulewnym deszczem i silnym wiatrem. Na pozostałym obszarze będzie pogodnie i sucho, z małym i umiarkowanym zachmurzeniem.

O poranku na Przedgórzu Sudeckim, Podhalu i Roztoczu temperatura nieznacznie spadnie poniżej 10 stopni C, na pozostałym obszarze odnotuje się nie mniej niż 11-14 stopni C. W ciągu dnia, poza wybrzeżem, gdzie z powodu wiatru od morza nadal będzie poniżej 20 stopni C (tam słupki rtęci wskażą od 15 do 17 stopni C), zrobi się bardzo ciepło, a miejscami wręcz gorąco. 21-23 stopnie C odnotuje się na Podlasiu, Warmii i Mazurach, Pomorzu Gdańskim, 24-26 stopni C prognozuje się na przeważającym obszarze kraju, do 27-28 stopni C na Kujawach, w Wielkopolsce, na Pomorzu Zachodnim, Ziemi Lubuskiej, Dolnym Śląsku oraz Opolszczyźnie.

Środa, 22 maja 2024

W środę już od samego rana na południu zacznie się chmurzyć aż do wystąpienia opadów deszczu i burz. Będzie to zasługa frontu atmosferycznego związanego z niżem znad Holandii, który w miarę upływu dnia zacznie stopniowo wędrować w głąb Polski. Poza wybrzeżem, Kujawami, Warmią i Mazurami, Podlasiem, północną, środkową i wschodnią częścią Mazowsza oraz środkowym-wschodem kraju, wszędzie mogą pojawiać się burze z obfitymi opadami deszczu i silnym, porywistym wiatrem. Najwięcej tych zjawisk będzie na Podkarpaciu i Roztoczu, w Małopolsce, Górach Świętokrzyskich, na Śląsku, w centrum, na południu Wielkopolski i Ziemi Lubuskiej.

Poranek będzie bardzo ciepły, z temperaturami na poziomie od 12 do 17 stopni C, w ciągu dnia najchłodniej będzie nad samym morzem – około 16-17 stopni C, na południu od 23 do 25 stopni C, natomiast 25-27 stopni C prognozuje się dla Warmii i Mazur, Podlasia oraz Pomorza do 28-29 stopni C na pozostałym obszarze. Nie wyklucza się, że lokalnie na Ziemi Lubuskiej i w Wielkopolsce słupki rtęci wskażą nawet 30 stopni C. Wiatr na południu słaby i umiarkowany, skręcający na południowy i południowo-wschodni, na pozostałym obszarze dość silny i porywisty, w porywach do 55-60 km/h, w czasie burz do 80 km/h, przeważnie wschodni i południowo-wschodni, na wybrzeżu północno-wschodni.

Czwartek, 23 maja 2024

W czwartek nad Europą Zachodnią i Środkową nadal będzie zalegać obszar niskiego ciśnienia, z ośrodkami nad Wyspami Brytyjskimi i zachodnią Polską. Tymczasem nad wschodnim Atlantykiem oraz Rosją znajdą się układy wysokiego ciśnienia. W ciągu dnia w wielu regionach, zwłaszcza na wschodzie, południu, w centrum oraz na Warmii i Mazurach będą pojawiać się przelotne opady deszczu i burze, ale nie zabraknie również większych przejaśnień i słonecznej aury.

Spokojniej będzie na zachodzie. Na termometrach odnotuje się od 20 do 25 stopni C, przy czym najcieplej będzie w regionach Polski wschodniej – tam miejscami odnotuje się do 26-27 stopni C. Wiatr umiarkowany, w czasie burz chwilami porywisty, południowy i południowo-zachodni.

Piątek, 24 maja 2024

W piątek po spokojnym poranku w środowisku wysokiej energii chwiejności termodynamicznej, ponownie zaczną wypiętrzać się i kotłować chmury burzowe, które przyniosą sporo przelotnych opadów deszczu i wyładowań atmosferycznych. Jednak będą to na ogół zjawiska punktowe i nie wszędzie się one pojawią.

Temperatury letnie – na wschodzie, tj. od Podlasia i Mazur po Roztocze odnotuje się nawet 28-29 stopni C; na pozostałym obszarze przeważnie od 24 do 27 stopni C, chłodniej nad samym morzem, gdzie z powodu wiatru od morza, słupki rtęci wzrosną do maksymalnie 18 stopni C. Wiatr słaby i umiarkowany, z kierunków południowych.

Weekend, 25-26 maja 2024

Ostatni weekend maja przyniesie pogodę bardzo ciepłą, ale wilgotną. Wysoka energia chwiejności termodynamicznej, przekraczająca nawet 1500 J/kg umożliwi od godzin południowych rozwój chmur burzowych niosących w wielu miejscach kraju opady deszczu i burze, ale nie zabraknie również pogodniejszych, słonecznych chwil.

 

W ciągu dnia na terenie większości kraju słupki rtęci będą sięgały, a nawet przekraczały 25-28 stopni C, tylko na Pomorzu ma być trochę chłodniej, zwłaszcza na wybrzeżu, gdzie wiatr, nadal będzie wiał od strony morza. Wiatr słaby i umiarkowany, na ogół z południa i południowego-wschodu.

OPTYCZNIE W NIEBO 20.05.2024r. – 26.05.2024r.

23.05.2024r. – godz. 10:29 – koniunkcja Wenus i Jowisz w odległości – 0°11;

23.05.2024r. – godz. 15:56 – faza Księżyca – pełnia;

23/24.05.2024r. – Maksimum meteorów z roju Camelopardalidów (ZHR: zmienne).

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

  • wojek //20 maj 2024

    Witam Towarzysza Pawła
    Opady byle niezbyt gwałtowne są mile widziane. Tylko proszę bez żadnych przymrozków. Dość, że wszystkie owoce diabli mi wzięli. A wczoraj sadziłem pomidory i paprykę. Także przymrozki już wykluczone.
    Serdecznie pozdrawiam

    • Paweł Lenart //20 maj 2024

      Niestety, te opady będą dość często bardzo gwałtowne, ponieważ mamy wolny przepływ powietrza i komórki burzowe przemieszczają się powoli. Dzisiaj już zalało Gniezno, a takich miejsc będzie przybywać. We Wrocławiu jednak może wszystko przejść bokiem. Miasto omija 99% burz klujących się w jego pobliżu.

  • adi40 //20 maj 2024

    w Gnieźnie dzisiaj masakra, ulewa i gradobicie, a są miejsca takie jak cudowny Kalisz że przez kilka dni spadło 1-2mm deszczu.

    • Paweł Lenart //20 maj 2024

      Nie tylko Gniezno. W kilku innych miejscach także wystąpiły nawalne opady. Kalisz broni się dzielnie przed opadami, Wrocław trochę podlało, ale to kropla w morzy potrzeb. Zacytuję jedną z pięknych pogodynek: “Nigdzie nie powinno padać”. 😉

  • krzysiek z lasu //22 maj 2024

    Ech, te piękne pogodynki, które prężą się przed mapami z temperaturami 30 stopni albo więcej i z uśmiechem oświadczają: “kolejne piękne pogodne gorące dni” A ja warczę, bo chciałbym żeby lało jak z cebra, (oczywiście nie tak jak w Gnieźnie) najlepiej żeby sączyło przez tydzień, tak mi się marzy 😉
    Pozdrawiam tajemniczego Don Pedro z krainy deszczowców ;-))))

    • Paweł Lenart //23 maj 2024

      Nie tylko Ty masz takie marzenia. Panie pogodynki to głupiutkie stworzenia na usługach miernoty telewizyjnej, trzeba im wybaczyć. 😉

  • adi40 //24 maj 2024

    Pawełku u mnie w jednych okolicznych lasów spadło w ciągu 5 dni prawie 50mm 🙂 bardzo mnie to cieszy 😉

    • Paweł Lenart //25 maj 2024

      To dobra informacja, przynajmniej lasy napiły się trochę na najbliższe dni. U mnie niestety wszystko ciągle przechodzi bokiem lub rozpada się wiele kilometrów przed miastem. Lasy też otrzymują marne ilości wody. Tymczasem na horyzoncie prognostycznym widać pierwszą falę upałów. “Super”… 🥵😡👺

  • adi40 //25 maj 2024

    nie słyszałem jeszcze o upałach tylko od Drozdowskiego że ma się lekko ochłodzić w połowie tygodnia i coś tam ma padać prócz burz, u mnie kolejna burza, szok.

    • Paweł Lenart //26 maj 2024

      Bo upały te widać po 2 czerwca, Drozdowski pisał o nadchodzącym tygodniu.