Po ciepłym/gorącym początku tygodnia przyjdzie ochłodzenie, opady deszczu i burze. Podczas weekendu ochłodzenie się pogłębi. Prognoza pogody i optycznie w niebo 08.06.2026r. – 14.06.2026r.
Po ciepłym/gorącym początku tygodnia przyjdzie ochłodzenie, opady deszczu i burze. Podczas weekendu ochłodzenie się pogłębi.
Prognoza pogody i optycznie w niebo 08.06.2026r. – 14.06.2026r.
Pogodowym wydarzeniem minionego tygodnia były burze i ulewy, który przetoczyły się w środkowej części tygodnia przez południowe regiony woj. łódzkiego oraz przez woj. śląskie. W związku z ulewami, Straż Pożarna interweniowała w środę do wczesnych godzin wieczornych na terenie woj. śląskiego ponad trzysta razy. Zdecydowana większość wyjazdów stanowiły podtopienia i zalania piwnic. Wysoka wodność atmosfery, a także wolne przemieszczanie się komórek burzowych sprawiły, że w woj. śląskim odnotowywano wysokie i bardzo wysokie sumy opadów, przekraczające nawet 30-40 mm/h. Rekordowy opad (69,1 mm) zmierzono w Działoszynie na pograniczu woj. łódzkiego i śląskiego.
♦ TEMPERATURY MAKSYMALNE ♦
To był ciepły tydzień. W poniedziałek najwyższą temperaturę +23,2 stopnia C zanotowano w Lesznie, we wtorek +26,4 stopnia C w Słubicach.
W środę i czwartek najwyższe temperatury zostały zanotowane w regionach północnych: +27,3 stopnia C w Ustce (środa) i +25,8 stopnia C w Kwidzyniu (czwartek).
W piątek wyraźnie ochłodziło się w Polsce zachodniej, najwyższą temperaturę +25,4 stopnia C zanotowała stacja w Warszawie, a w sobotę +25,2 stopnia C w Słubicach.
Niedziela była najcieplejsza w regionach południowo-wschodnich. Najwyższą wartość na termometrze +26,4 stopnia C zanotowano w Rzeszowie.
♦ TEMPERATURY MINIMALNE ♦
Noce w minionym tygodniu były ciepłe, ale lokalnie zdarzały się całkiem spore spadki temperatury. Z niedzieli na poniedziałek najniższą temperaturę przy gruncie, zaledwie +1 stopień C zanotowano w Łebie.
Z poniedziałku na wtorek najniższe wartości przy gruncie na termometrach +3 stopnie C zanotowały dwie stacje: w Lęborku i Łebie.
Z wtorku na środę najchłodniej było na południu kraju. W Tarnowie i Zakopanem słupek rtęci wskazał przy gruncie +6 stopni C.
Ze środy na czwartek najchłodniejszy był pas Polski południowo-zachodniej. Najniższą temperaturę przy gruncie +7 stopni C zanotowano w Kłodzku i Szczecinie.
Dobę później biegun nocnego chłodu przesunął się nad Łódź, Tarnów i Zakopane, gdzie przy gruncie zanotowano +10 stopni C.
Z piątku na sobotę największy spadek temperatury przy gruncie wystąpił na stacjach meteo w Kłodzku i Łodzi, gdzie zanotowano +4 stopnie C.
Z soboty na niedzielę tylko jedna stacja meteo (w Lublinie) zanotowała spadek temperatury przy gruncie do +5 stopni C.
♦ OPADY ♦
Miniony tydzień przyniósł trochę opadów, ale ich sumy były bardzo zróżnicowane. W pierwszej części tygodnia, nieco więcej popadało w pasie Polski południowej i środkowo-wschodniej.
Następne dni to więcej opadów na zachodzie i południu, przy czym prezentowane dane z oficjalnych stacji nie odzwierciedlają sum opadów, które wystąpiły poza nimi i lokalnie były bardzo duże.
Znacznie lepiej widać te opady i ich lokalny charakter na mapach RainGRS.
Także druga część tygodnia przyniosła sporo opadów, ale ich sumy na przeważającym obszarze kraju były niewielkie lub symboliczne.
Niedziela przyniosła w części kraju przelotne opady i burze. Sumy opadów dużo lepiej odzwierciedla poniedziałkowa mapa RainGRS.
♦ Źródło i mapy: IMGW
W nadchodzącym tygodnia czeka nas dość zmienna pogoda przy stosunkowo komfortowych temperaturach i częstych wymianach mas powietrza. Pojawią się opady deszczu i burze, które lokalnie przyniosą całkiem spore sumy opadów. Istnieje szansa, że chociaż minimalnie poprawi się sytuacja związana z suszą.
Poniedziałek, 8 czerwca 2026
Na początku drugiego tygodnia czerwca zapowiada się ciepła i spokojna aura. W rejonie Irlandii i Wysp Brytyjskich, a także nad Białorusią znajdują się ośrodki niskiego ciśnienia, które od Wysp Brytyjskich oraz Krajów Beneluksu po Francję i częściowo Alpy, lokalnie w Skandynawii, a także od zachodniej Rosji i Krajów Nadbałtyckich, przez Białoruś po środkową i wschodnią Ukrainę przynoszą więcej deszczu. Reszta kontynentu znajduje się w strefie obszarów podwyższonego ciśnienia, zapewniające więcej pogodnego nieba i stabilniejszą pogodę.
Również większość Polski znajduje się w zasięgu wyżu, którego centrum wczesnym popołudniem (ok. godz. 14:00) znajdzie się nad Górnym Śląskiem i zachodnia Małopolską. Nieco wilgoci napłynie tylko nad północne krańce kraju i tam w ciągu dnia rozwinie się konwekcja. Pozostajemy w dość ciepłych polarnomorskich masach powietrza. W poniedziałek od rana notuje się w kraju dużo pogodnego nieba – w wielu regionach jest bezchmurnie lub panuje niewielkie zachmurzenie i jest sucho. W ciągu dnia rozwinie się trochę chmur kłębiastych, na zachodzie, na Śląsku i pod koniec dnia w centrum pojawią się chmury wysokie, które będą tym razem zwiastunem nadchodzącego frontu atmosferycznego. W strefie podwyższonej chwiejności na Podlasiu i wschodzie woj. warmińsko-mazurskiego (CAPE) do 400-600 J/kg rozwiną się pojedyncze komórki konwekcyjne z przelotnymi opadami deszczu i burzami.
Poranek jest dość rześki, z temperaturami przeważnie od 11 do 14 stopni C, jedynie w regionach podgórskich słupki rtęci spadły poniżej 10 stopni C. W ciągu dnia odnotuje się od 18/20 stopni C na wybrzeżu i Podhalu, 21/22 stopnie C w głębi Pomorza, na Warmii, Mazurach oraz Podlasiu do 23/25 stopni C na przeważającym obszarze Polski i 26 stopni C na Ziemi Lubuskiej, Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie. Wiatr będzie przeważnie umiarkowany, tylko na Nizinie Szczecińskiej, Ziemi Lubuskiej, zachodzie i południu Wielkopolski, na Śląsku i w zachodniej Małopolsce słaby, przeważnie północno-zachodni i zachodni, na zachodzie Polski skręcający na południowo-zachodni i południowy.
Wtorek, 9 czerwca 2026
We wtorek ponownie od Północnego Atlantyku po zachodnią Skandynawię i częściowo Europę Środkową będzie się rozciągał obszar obniżonego ciśnienia z frontami atmosferycznymi. Związany z nim front chłodny będzie przemieszczać się nad Polską, z zachodu na wschód. Przed frontem z południa napłyną jeszcze bardzo ciepłe masy powietrza, natomiast za frontem – do regionów zachodnich i północno-zachodnich w ciągu dnia napłynie chłodniejsze powietrze polarnomorskie. We wtorek już od samego rana prognozuje się sporo chmur z opadami deszczu – zwłaszcza na Pomorzu Zachodnim i Środkowym, w zachodniej i środkowej Wielkopolsce, na Ziemi Lubuskiej oraz na Dolnym Śląsku.
Na pozostałym obszarze będzie pogodnie i sucho, z zachmurzeniem małym i umiarkowanym, ale w drugiej części dnia – w środowisku wysokiej energii chwiejności termodynamicznej, dochodzącej na południu, w centrum kraju i na Mazowszu do 1200-1600 J/kg – zaczną rozwijać się chmury burzowe. Niektóre burze mogą mieć gwałtowniejszy przebieg z silnymi opadami do 30-40 mm/h, gradem do 2-3 cm średnicy i silnymi porywami wiatru. Do końca dnia pogodnie i sucho będzie na Podlasiu, wschodzie woj. mazowieckiego, na Lubelszczyźnie i Roztoczu. Późnym popołudniem – już po przejściu frontu atmosferycznego – pojawią się rozpogodzenia na Pomorzu Zachodnim, Ziemi Lubuskiej, Dolnym Śląsku i zachodzie Wielkopolski.
Temperatura o poranku wyniesie od 8/10 stopni C w rejonie Zatoki Gdańskiej, na Warmii, Mazurach, Podlasiu, północy i wschodzie Mazowsza, Lubelszczyźnie, w Górach Świętokrzyskich, Małopolsce i na Podkarpaciu, 11/13 stopni C w centrum do 15/17 stopni C na zachodzie. W ciągu dnia odnotuje się maksymalnie od 20/22 stopni C na Nizinie Szczecińskiej, Ziemi Lubuskiej, 23/25, lokalnie 26 stopni C na Podlasiu, Dolnym Śląsku, w Wielkopolsce i na Pomorzu Środkowym do 27/29 stopni C na Pomorzu Gdańskim i Warmii, przez Kujawy, Mazowsze, centrum, Opolszczyznę, Górny Śląsk, Małopolskę aż po Podkarpacie. Wiatr słaby i umiarkowany, na wybrzeżu silniejszy, w czasie burz silny i porywisty, południowy i południowo-zachodni, skręcający od zachodu na zachodni.
Środa, 10 czerwca 2026
W środę od Podlasia po Górny Śląsk i Małopolskę będzie się rozciągać pofalowany front atmosferyczny, a znad wschodniej Słowacji nad zachodnią Ukrainę przemieści się płytki ośrodek niżowy. Na pozostałym obszarze stabilniejszą pogodę zapewni klin wysokiego ciśnienia związany z wyżem znad okolic Azorów, tylko Pomorze znajdzie się na skraju niżu znad północnej części Morza Norweskiego. Do Polski napłyną chłodne, polarnomorskie masy powietrza z zachodu.
W tym dniu na Podlasiu, wschodzie, południu i w centrum Mazowsza, w Górach Świętokrzyskich, na Lubelszczyźnie, Podkarpaciu, w Małopolsce, a początkowo także na Górnym Śląsku, Opolszczyźnie i w centrum będzie sporo chmur z opadami deszczu. Na krańcach południowo-wschodnich możliwe są jeszcze burze z silnym wiatrem i ulewami. Na pozostałym obszarze będzie więcej pogodnego nieba, tylko na Pomorzu w ciągu dnia nastąpi wzrost zachmurzenia i lokalnie pojawią się przelotne opady deszczu.
Temperatura maksymalna wyniesie od 12/13 stopni C na Podhalu i w Beskidzie Śląskim, 14/15 stopni C na Górnym Śląsku, w Małopolsce, Górach Świętokrzyskich, na Lubelszczyźnie, południu i wschodzie Mazowsza, 16/18 stopni C na Podlasiu, w głębi Mazowsza, na wybrzeżu, w centrum i wschodzie Wielkopolski do 19/21 stopni C na zachodzie, Pomorzu, Kujawach oraz na Warmii i Mazurach. Poranek dość ciepły z temperaturami od 8/10 stopni C na Pomorzu i zachodzie kraju do 14/16, lokalnie 17 stopni C na południu, wschodzie oraz w centrum. Wiatr słaby i umiarkowany, na wschodzie i w Małopolsce północno-zachodni, poza tym południowo-zachodni.
Czwartek, 11 czerwca 2026
W czwartek przez większość dnia na Warmii i Mazurach, Podlasiu, a w pierwszej części dnia także na Mazowszu, Lubelszczyźnie, Podkarpaciu, w Górach Świętokrzyskich, Małopolsce i w centrum będzie pochmurno z ciągłymi opadami deszczu – na zachodzie i Pomorzu jeszcze przed południem, a w drugiej części dnia także w centrum i na południu Polski – w wilgotnym polarnomorskim powietrzu – zaczną rozwijać się chmury kłębiaste, z CAPE do 400-600 J/kg, które przyniosą przelotne opady deszczu i burze.
Temperatura minimalna wyniesie od 10 do 13 stopni C, a w ciągu dnia prognozuje się od 12/14 stopni C na Warmii i Mazurach, Podlasiu oraz północy Mazowsza, 15/17 stopni C na Pomorzu, Kujawach, w centrum, na Górnym Śląsku, w Małopolsce, na Podkarpaciu, Lubelszczyźnie, w Górach Świętokrzyskich i w głębi Mazowsza do 18/20 stopni C na Ziemi Lubuskiej, Dolnym Śląsku, Opolszczyźnie i częściowo w Wielkopolsce. Wiatr słaby i umiarkowany, południowo-zachodni i zachodni.
Piątek, 12 czerwca 2026
W piątek między Zatoka Biskajską a Azorami znajdzie się wyż, który przyniesie słoneczną, suchą pogodę na Półwyspie Iberyjskim, na południu i wschodzie Francji, w zachodniej części Morza Śródziemnego, nad Alpami, w zachodniej i środkowej części Półwyspu Bałkańskiego, na zachodzie i w centrum Ukrainy oraz Białorusi. Tymczasem w rejonie Wysp Owczych znajdzie się kolejny niż, a związane z nimi fronty przyniosą więcej chmur z opadami deszczu na Wyspach Brytyjskich, w Europie Zachodniej i częściowo w Skandynawii, ale mocniej opad wystąpią również w zachodniej i południowej Rosji oraz w Basenie Morza Czarnego. W piątek Polska zacznie dostawać się pod wpływ niżu znad okolic Wysp Owczych, a nad regiony zachodnie i północne nasunie się system frontów atmosferycznych.
Jedynie na wschodzie i południowym wschodzie spokojniejszą pogodę zapewni klin wyżowy. W tym dniu na Podlasiu, Mazowszu, Lubelszczyźnie, Podkarpaciu, w Górach Świętokrzyskich i Małopolsce będzie pogodnie, z umiarkowanym zachmurzeniem. Tymczasem od rana na Pomorzu Środkowym i Zachodnim, Ziemi Lubuskiej, Dolnym Śląsku, a w dalszej części dnia na Pomorzu Gdańskim, Kujawach, w Wielkopolsce, centrum i na Opolszczyźnie będzie się chmurzyć i wystąpią opady deszczu, które miejscami mogą być silne.
Temperatura minimalna wyniesie od 7/9 stopni C na wschodzie, południu, w centrum oraz na Warmii i Mazurach do 11/13 stopni C na Pomorzu Zachodnim, Ziemi Lubuskiej, Dolnym Śląsku i zachodzie Wielkopolski. Temperatury maksymalne wyniosą od 17/19 stopni C na Pomorzu Gdańskim i Środkowym, na zachodzie i północy Wielkopolski oraz Dolnym Śląsku, 20/21 stopni C wskażą słupki rtęci na krańcach zachodnich, na Warmii, Mazurach oraz Podlasiu i wschodzie Wielkopolski do 22/24 stopni C na wschodzie i południu Mazowsza, Lubelszczyźnie, Podkarpaciu i w Małopolsce.
Weekend, 13-14 czerwca 2026
Koniec tygodnia zapowiada się dynamiczny. Nad Wyspami Brytyjskimi, Europą Zachodnią oraz w Basenie Morza Śródziemnego znajdzie się obszar wysokiego ciśnienia, który zagwarantuje na tym obszarze słoneczną i bardzo ciepłą/gorącą pogodę, w wielu miejscach z upałami. Tymczasem od Skandynawii po Rosję będą się rozciągać niże z frontami atmosferycznymi. Taki rozkład ciśnienia sprawi, że z północnego-zachodu napłyną do Polski chłodne, polarnomorskie masy powietrza.
Zarówno w sobotę, jak i w niedzielę – z powodu dużego gradientu temperatury spowodowanego napływem powietrza wilgotnego, polarnomorskiego – będą wypiętrzać i kotłować się komórki konwekcyjne z przelotnymi opadami deszczu oraz burzami, ale nie powinno zabraknąć również przejaśnień i rozpogodzeń. Zrobi się jeszcze chłodniej – w sobotę prognozuje się od 15/16 stopni C na Pomorzu do 20/22 stopni C na przeważającym obszarze kraju. Za to w niedzielę temperatury nie przekroczą 18/20 stopni C, a w regionach pochmurnych i mokrych, słupki rtęci mają wskazać maksymalnie 13/15 stopni C.
OPTYCZNIE W NIEBO 08.06.2026r. – 14.06.2026r.
08.06.2026r. – godz. 12:03 – faza Księżyca – ostatnia kwadra,
09.06.2026r. – godz. 18:05 – koniunkcja Księżyc i Neptun w odległości – 3°59,
09.06.2026r. – godz. 21:59 – koniunkcja Wenus i Jowisz w odległości – 1°36.





















































Witam. Napisałem do pana wiadomość. Proszę sprawdzić e-mail.