Przejdź do treści
Po zaćmieniu Księżyca.

Sierpniowa „pełnia Księżyca Jesiotra” zbiegła się z częściowym zaćmieniem, tworząc widowiskowy spektakl dla miłośników obserwacji nieba. Zaćmienie Księżyca ma miejsce, gdy cień Ziemi, czyli umbra, pada na Księżyc. Gdy umbra zaciemnia całą tarczę Księżyca, dochodzi do całkowitego zaćmienia Księżyca. Natomiast gdy część Księżyca pozostaje poza umbrą Ziemi, mamy do czynienia z częściowym zaćmieniem Księżyca.

Zjawisko, które miało miejsce w piątek nad ranem, było częściowym zaćmieniem Księżyca, choć niemal całkowitym, ponieważ cień Ziemi pokrył 96% powierzchni Srebrnego Globu. Cień ten nie jest jednolity. Składa się z dwóch obszarów: półcienia, do którego dociera część światła słonecznego oraz cienia głównego, zwanego również umbrą, do którego bezpośrednie światło Słońca praktycznie nie dociera.

Zaćmienia Księżyca zawsze występują podczas pełni księżyca, ponieważ wtedy Ziemia znajduje się między Słońcem a Księżycem. Piątkowe częściowe zaćmienie Księżyca rozpoczęło się o godz. 04:34 czasu polskiego (w Ameryce był to jeszcze czwartek wieczór, 22:34 czasu wschodnioamerykańskiego), a jego maksimum nastąpiło w piątek o godz. 06:13 czasu polskiego (o godz. 00:13 czasu wschodnioamerykańskiego).

Zgodnie z informacjami podanymi przez The Old Farmer’s Almanac, szczyt zaćmienia pełni księżyca, czyli moment, w którym tarcza była najbardziej pokryta cieniem Ziemi, nastąpiło 5 minut później. Zaćmienie trwało w sumie 5 godzin i 38 minut.

Obserwatorzy w całej Ameryce Południowej, we wschodniej Ameryki Północnej oraz w Europie Zachodniej mieli szczęście podziwiać pełną fazę zaćmienia Księżyca. W Polsce pojawiła się część tego zjawiska – ok. 66% tarczy Księżyca zanurzyło się w cieniu Ziemi, zanim doszło do jego zachodu.

Podczas całkowitych zaćmień Księżyca często wydaje się on mieć bardziej czerwono-pomarańczowy odcień, ponieważ fale o krótszych długościach, takie jak te, które postrzegamy jako fioletowe i niebieskie, ulegają rozproszeniu w atmosferze ziemskiej, chociaż fale o dłuższych długościach, które postrzegamy jako odcienie czerwieni i pomarańczy, przechodzą przez nią bez przeszkód. Ten czerwonawy Księżyc często nazywany jest tzw. „krwawym księżycem”.


Podobnie jak sierpniowe zaćmienie Słońca, zaćmienie Księżyca oglądałem i fotografowałem na wrocławskim Wzgórzu Gajowickim czyl “Górką Pafawagu”. W najbardziej emocjonującej fazie zaćmienia na niebie pojawiła się gęsta ławica chmur pierzastych, która wszystko przysłoniła, ale zanim do tego doszło, udało się obejrzeć przeważającą część astronomicznego widowiska.
Tymczasem kolejne półcieniowe zaćmienie Księżyca czeka nas w nocy z 20/21 lutego 2027 r. i będzie ono widoczne w całości z terenów naszego kraju. Zjawisko rozpocznie się o godz. 22:12 czasu polskiego, maksimum przypadnie o godz. 00:12, a cały proces zakończy się o godz. 2:13.

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.Akceptuję Odrzucić Więcej Polityka prywatności & Cookies