Aktualności Las Perły dendroflory

Pomnikowy dąb szypułkowy w Rębowie. Porażony czy podpalony?

Pomnikowy dąb szypułkowy w Rębowie.

Porażony czy podpalony?

Rębowo to kilkuset-osobowa wieś sołecka położona w woj. mazowieckim, w powiecie płockim, w gminie Wyszogród. Dookoła miejscowości dominuje teren równinny, przeważnie o rolniczym charakterze. Niewielkie skupiska drzewostanów znajdują się tylko w zachodnich rejonach wsi.

Na pierwszy rzut oka i oględziny terenów Rębowa na mapie, wieś nie posiada w swojej przyrodniczej ofercie ciekawych, wyróżniających się drzew. Ale od czego są tree hunterzy, którzy specjalizują się w wyszukiwaniu dendrologicznych perełek.

Tym razem w tym poszukiwaniu pomógł rejestr pomników przyrody woj. mazowieckiego. Kolega Marek zwrócił uwagę na samotny dąb, rosnący gdzieś na peryferiach miejscowości na polu uprawnym.

Do drzewa pojechaliśmy na początku czerwca, kiedy pola uprawne lśniły i falowały wzrastającymi, gęstymi łanami zbóż.

Idąc polną drogą ujrzeliśmy samotny dąb o niezbyt rozbudowanej koronie, ze śladami przeprowadzonych zabiegów chirurgicznych. Korona była dobrze ulistniona, co wskazuje na przyzwoitą żywotność drzewa.

W Centralnym Rejestrze Form Ochrony Przyrody ( Dąb_szypułkowy_w_Rębowie ) podano, że obwód pnia drzewa wynosi 550 cm, wysokość 21 metrów. Dąb został powołany na pomnik przyrody na podstawie Orzeczenia Nr 32 Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Warszawie z dnia 31 stycznia 1955 r. o uznaniu za pomnik przyrody. Zatem w 2025 roku drzewo obchodzi już 70 lat ochrony pomnikowej.

Dlaczego Marka zainteresował ten dąb? Otóż na zdjęciach zamieszczonych na stronie GDOŚ widać znaczne uszkodzenie pnia drzewa i ślady po pożarze. Jest to charakterystyczna wizytówka tego dębu. Ktoś może pomyśleć, że takie przypadłości charakteryzują wiele drzew i będzie miał rację.

Jednak kiedy przypatrzymy się tym uszkodzeniom to uzmysłowimy sobie ich powagę. Pomnikowe drzewo odznacza się naprawdę wielką walecznością, że nie poddało się grawitacji i jeszcze się nie zawaliło.

Miejsce uszkodzenia pnia widziane od strony polnej drogi wygląda bardzo oryginalnie, przypomina głowę jakiegoś stworzenia z krótkim dziobem.

Pole na którym rośnie dąb należy do prywatnego właściciela. Aby nie podeptać rosnącego na nim zboża, nie podeszliśmy do drzewa w celu obejrzenia jego pnia z drugiej strony.

Fot. GDOŚ

Dlatego posiłkuję się fotografią zamieszczoną na stronie GDOŚ. W pniu widać rozległy ubytek i ślady po pożarze. Nie wiadomo co było jego przyczyną – podpalenie czy uderzenie pioruna? Wprawdzie nie dostrzegłem na dębie charakterystycznej listwy piorunowej, ale piorun mógł porazić drzewo z boku a nie od wierzchołka.

Zatem powstało pytanie – czy drzewo było podpalone czy zostało porażone? Nie mając na nie precyzyjnej odpowiedzi można stwierdzić, że w taki oto sposób samotny dąb rosnący na polu, został przez przyrodę mianowany na drzewo-weterana, które swoje w życiu przeżyło i doświadczyło.

Dąb zmaga się ze swoją słabnącą wytrzymałością mechaniczną, z grawitacją, hulającymi wiatrami, burzami i wszelkimi innymi zjawiskami, które nie przejmują się wysiłkiem i walką samotnego drzewa.

Drzewo to jest mało znane, w Internecie nie znalazłem o nim artykułu, jakiejś wzmianki, itp. Tym bardziej warto je pokazać jako przykład samotnego weterana, który gdzieś na krawędziach Rębowa “testuje” prawa fizyki i swojej mechaniki.

P O D S U M O W A N I E

1) W Rębowie (woj. mazowieckie, powiat płocki, gmina Wyszogród) na polu uprawnym rośnie samotny dąb. Jego wysokość wynosi 21 metrów, obwód pnia na poziomie pierśnicy 550 cm (według danych z CRFOP). Czyli jest to już całkiem duży i gruby dąb. Koronę ma dość regularną, nawet nieźle ulistnioną, choć zredukowaną, zwłaszcza w dolnych partiach.

2) Z dalszej odległości dąb wygląda na kawał solidnego drzewa, jednak gdy spojrzymy bliżej na jego pień, dostrzeżemy “walkę” rośliny o każdy dzień życia, bowiem jest on mocno uszkodzony z wyraźnymi śladami ognia i ogromnym ubytkiem. Póki co, wytrzymałość mechaniczna dębu wygrywa z wiatrem i grawitacją. Miejsce uszkodzenia z jednej strony wygląda bardzo oryginalnie, przypomina głowę jakiegoś stworzenia z krótkim dziobem.

3) Drzewo to jest chronione jako pomnik przyrody ożywionej od 1955 roku. Zatem obchodzi 70-lecie ochrony pomnikowej. Czego mu życzyć? Zdrowia i wytrzymałości!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.