Przejdź do treści
Powodzie błyskawiczne po nawalnych opadach na Pomorzu i Żuławach.

Minionej doby intensywne opady deszczu ponownie spowodowały wiele strat i utrudnień w części kraju. Tym razem najwięcej wody spadło na Pomorzu, częściowo na Warmii oraz na Kujawach, gdzie spadło nawet powyżej 100 mm deszczu. W poniedziałek przez Polskę przemieszczał się układ niskiego ciśnienia, z którym związany był pofalowany front atmosferyczny. Praktycznie przez cały dzień padało w woj. pomorskim, na zachodzie warmińsko-mazurskiego, w woj. kujawsko-pomorskim, wschodzie wielkopolskiego, na Ziemi Łódzkiej, a przez większość dnia deszczowe chmury panowały również na Opolszczyźnie i w woj. śląskim. W trzech pierwszych województwach padało również przez całą noc, stąd imponujące dobowe sumy opadów.

Najwięcej deszczu (licząc od 08:00 dnia poprzedniego do 08:00 dziś) spadło na stacji pomiarowej Gdańsk-Świbno (pomorskie) – 136,7 mm, i Lidzbarku (warmińsko-mazurskie) – 122,5 mm. Nawet na Helu suma opadów za ostatnią dobę wyniosła 97,6 mm. Wszędzie są to nowe rekordy dla tych stacji.

O godzinie ósmej stan alarmowy został odnotowany na trzech wodowskazach, tj.:
-
Jawiszowice na rzece Wisła (małopolskie) – 671 cm (stan ostrzegawczy: 480 cm; stan alarmowy: 630 cm, tendencja malejąca);
-
Mniszek na rzece Nida (świętokrzyskie) – 328 cm (stan ostrzegawczy: 270 cm; stan alarmowy: 310 cm, tendencja stała);
-
Odolanów na rzece Barycz (wielkopolskie) – 151 cm (stan ostrzegawczy: 120 cm; stan alarmowy: 150 cm, tendencja stała).
Na 22 wodowskazach obowiązuje stan ostrzegawczy: dziesięć w woj. śląskim, trzy w woj. łódzkim, po dwie w małopolskim i pomorskim, oraz po jednej w mazowieckim, opolskim, podlaskim, warmińsko-mazurskim i zachodniopomorskim). Jak poinformowała we wtorek rano na portalu X Państwowa Straż Pożarna, tylko w poniedziałek strażacy przeprowadzili 3 079 interwencji związanych ze skutkami intensywnych opadów deszczu i burz. Najwięcej zdarzeń odnotowano w województwach: pomorskim – 755, śląskim – 694, łódzkim – 372 oraz warmińsko-mazurskim – 326. Jednak we wtorek od północy do godziny 6 przybyło 142 interwencje, z czego 69 w pomorskim i 42 w warmińsko-mazurskim.

Dobowa suma opadu od 8:00 28 lipca do 8:00 29 lipca. Źródło: Rain GRS, IMGW-PIB
Straż pożarna najczęściej wzywana była do skutków intensywnych opadów deszczu, takich jak wypompowanie wody z zalanych posesji (np. piwnic) i dróg, udrażniania przepustów burzowych, zabezpieczania wałów przeciwpowodziowych, a także usuwania połamanych lub powalonych drzew. W województwie pomorskim intensywne opady deszczu utrzymywały się wczoraj cały dzień i całą noc. W Gdańsku w ciągu doby suma opadów przekroczyła 130 mm, bijąc tym samym rekord. Efekty to m.in. podtopienia posesji, piwnic i garaży.

Najgorsza sytuacja panuje w gminie Tolkmicko nad Zalewem Wiślanym w woj. warmińsko-mazurskim. Pod wpływem intensywnych opadów deszczu i spływu wody z pól gwałtownie wezbrała rzeka Stradanka, która wystąpiła z brzegów i zalała część miasta. Podtopieniu uległy ulice oraz posesje. Przez całą noc w działaniach brało udział 30 zastępów Straży Pożarnej. “Naszym najważniejszym celem jest wypompowanie wody zalegającej na ulicach, by później móc ją wypompować z prywatnych posesji. Nie ma osób poszkodowanych” – przekazał młodszy kapitan Łukasz Pocałujko z Komendy Miejskiej PSP w Elblągu. Jednocześnie dodał, że w niektórych miejscach woda sięgała wysokości 1,5 m. Zalanych zostało kilkadziesiąt domów w okolicach portu. Na zdjęciach zamieszczonych na portalach społecznościowych widać, że woda wdzierała się m.in. do sklepów.
♦ Źródło i mapy: IMGW, POLSCY ŁOWCY BURZ
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.Akceptuję Odrzucić Więcej Polityka prywatności & Cookies