Aktualności Pogoda

Stopniowe ocieplenie i mniej opadów, w drugiej części tygodnia pogoda dość zmienna w zależności od regionu. Prognoza pogody i optycznie w niebo 19.05.2025r. – 25.05.2025r.

Stopniowe ocieplenie i mniej opadów, w drugiej części tygodnia pogoda dość zmienna w zależności od regionu.

Prognoza pogody i optycznie w niebo 19.05.2025r. – 25.05.2025r.

Za nami bardzo ciekawy tydzień w pogodzie, zwłaszcza jego druga część, kiedy to przyblokowany przez wał wysokiego ciśnienia układ niżowy z systemem frontów atmosferycznych, wiruje nad krajem, przynosząc tak potrzebne opady deszczu. Przy okazji, niż ten ściąga bardzo zimne masy powietrza. W wielu regionach, zwłaszcza na terenach podgórskich i w górach notuje się opady śniegu. Miejscami, głównie w czasie popołudniowej konwekcji, pojawiły się wyładowania atmosferyczne i opady gradu.

Na tle dominującego od dawna, nieprzerwanego ciągu miesięcy z anomaliami dodatnimi, aura (a tak naprawdę specyficzna sytuacja baryczna nad Europą), podrzuciła nam zimny maj, miejscami z anomalią osiągającą nawet -5 stopni w stosunku do normy wieloletniej (wschodnia i północno-wschodnia część kraju). To miód na serce dla ludzi podważających ocieplanie się klimatu i antropogenicznego wpływu na to ocieplenie.

Czyli wniosek (według nich) jest taki – jak notujemy wielomiesięczny ciąg z anomaliami dodatnimi to ocieplenia nie ma, ale jak trafi się raptem 3 tygodnie zimniejszej pogody od normy, to natychmiast podnoszą się głosy, że ocieplenie klimatu to oszustwo, kłamstwo, spisek, itp., itd. Świadczy to o kompletnej ignorancji oraz braku podstawowej wiedzy w tym przedmiocie. Zimne oblicze maja to również świetna okazja dla niektórych portali pogodowych, które prześcigają się w wymyślaniu coraz bardziej absurdalnych nagłówków w artykułach.

 TEMPERATURY MAKSYMALNE 

Mijający tydzień rozpoczął się przyjemnymi wartościami temperatur maksymalnych, oscylujących około +20 stopni C. Jedynie na północy i Podhalu było po prostu zimno jak na maj.

Najcieplejsza była środa, stacja w Słubiach zanotowała +22,7 stopnia C. Najchłodniej było w Ustce +12,1 stopnia C. W czwartek mocno się ochłodziło, maksymalną wartość +13,2 stopnia C zanotowano w Słubicach.

Piątek i sobota to wyraźny termiczny podział na cieplejszy zachód/południe i zimniejsze centrum, północ i wschód. Biegunem ciepła pozostała stacja w Słubicach.

Tydzień kończymy temperaturami bardziej marcowymi niż majowymi. W Słubicach zanotowano +13,9 stopnia C, a w Częstochowie zaledwie +7,6 stopnia C.

 TEMPERATURY MINIMALNE 

Pierwsza połowa tygodnia przyniosła liczne przymrozki. Przy gruncie notowano spadki temperatury do -5 stopni C. Taką wartość wskazały stacje w Białymstoku, Łebie i Łodzi.

Noc z poniedziałku na wtorek to kolejna porcja przymrozków do -5 stopni C w Kwidzynie, Łebie i Toruniu.

Cieplej zrobiło się podczas kolejnej nocy, gdzie na przeważającym obszarze kraju nie zanotowano przygruntowych przymrozków. Najzimniej było w Suwałkach -3 stopnie C.

Ze środy na czwartek przymrozki wystąpiły głównie na północy kraju. Niestety ten ciąg zimnych nocy, w wielu miejscach wyrządził poważne szkody w uprawach.

Dla odmiany z czwartku na piątek przymrozki zanotowano na południu, ale były one symboliczne.

Również z piątku na sobotę przymrozki był bardzo nieliczne i niewielkie. To dzięki utrzymującemu się zachmurzeniu.

Z soboty na niedzielę przygruntowe przymrozki zanotowano na krańcach wschodnich. Najzimniej było w Suwałkach -3 stopnie C.

 OPADY 

Początek tygodnia był pogodniejszy i suchy, symboliczne opady zanotowano głównie w Polsce wschodniej.

Zmiany nadeszły w drugiej połowie tygodnia. Polska wschodnia, częściowo centralna i północna, wreszcie otrzymała większe porcje opadów deszczu. Największą sumę zanotowała stacja w Zamościu 21 mm.

Kolejne dni przyniosły opady na terenie całego kraju. Najwięcej uzbierało się w Elblągu 26,1 mm i w Ostrołęce 27,6 mm.

Podczas ostatniej doby najbardziej uwodnione fronty wirowały nad północnymi, zachodnimi i południowymi regionami Polski. Elbląg ponownie był najbardziej deszczowy z sumą opadów na poziomie 18,8 mm.

 Źródło i mapy: IMGW

Poniedziałek, 19 maja 2025

Na początku nowego tygodnia w części kraju będzie jeszcze pochmurno i deszczowo. W rejonie Północnego Atlantyku i Grenlandii, w pobliżu Islandii, a także nad środkową częścią Morza Śródziemnego znajdują się ośrodki wysokiego ciśnienia. Pierwszy z nich przyniesie dużo pogodnego nieba w Skandynawii, Szkocji, a także w środkowo-zachodniej części Europy, natomiast drugi nad Alpami, Półwyspem Apenińskim i Grecją.

Tymczasem nad północną Skandynawią, w europejskiej części Rosji oraz w południowo-zachodniej Europie będą zalegać niże z frontami atmosferycznymi. Pogodę w Polsce będzie kształtować układ niskiego ciśnienia znad Rosji, z kolei nad regionami zachodnimi i północnymi swój wpływ zaznaczy front okluzji o charakterze ciepłym. Za tym frontem zacznie napływać cieplejsze powietrze polarnomorskie znad południowej Skandynawii. Jednak nie ociepli się zbytnio, ponieważ wciąż będzie zalegać warstwa zimnego powietrza pochodzenia arktycznego.

W poniedziałek od samego rana na Pomorzu, Warmii i Mazurach, Suwalszczyźnie, w północnej i zachodniej części Wielkopolski, na Ziemi Lubuskiej oraz Dolnym Śląsku będzie sporo chmur, a na zachodzie i Pomorzu wystąpią opady deszczu. Deszczowe przedpołudnie zapowiada się również w Małopolsce, na Podkarpaciu i Roztoczu oraz na południu woj. śląskiego. Na pozostałym obszarze pojawią się dłuższe przejaśnienia i Słońce.

W drugiej części dnia na wschodzie, w centrum oraz na Górnym Śląsku powinna utrzymać się spokojna pogoda z małym lub umiarkowanym zachmurzeniem, jedynie w środowisku podwyższonej chwiejności termodynamicznej na południowym wschodzie zaczną rozwijać się chmury kłębiaste z przelotnymi opadami deszczu, a nawet lokalnymi burzami. Punktowo mogą pojawić się opady drobnego gradu, a w górach śniegu. Za to na Pomorzu, po przejściu frontu, zacznie się stopniowo przejaśniać i rozpogadzać. Na Warmii i Mazurach, w rejonie Zatoki Gdańskiej, na Opolszczyźnie, w Wielkopolsce, na Ziemi Lubuskiej, Dolnym Śląsku oraz Opolszczyźnie będzie sporo chmur z zanikającymi słabymi opadami deszczu lub mżawki.

Temperatura maksymalna wyniesie od 8-9 stopni C na Przedgórzu Sudeckim, Podhalu, w Bieszczadach i na Pomorzu Gdańskim, 11-13 stopni C na Pomorzu, z wyjątkiem Niziny Szczecińskiej, na Roztoczu, Podkarpaciu, południu woj. śląskiego oraz na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie, 14-16 stopni C w głębi kraju i 17 stopni C na Nizinie Szczecińskiej, Ziemi Lubuskiej oraz miejscami na Mazowszu. Wiatr umiarkowany, chwilami silniejszy, północno-zachodni.

Wtorek, 20 maja 2025

We wtorek wpływ na pogodę w naszym kraju będzie miał wyż znad Grenlandii, jednak nie wszędzie od rana wyjrzy Słońce. W regionach południowych i na wschodzie będzie jeszcze sporo chmur, a do południa przewaga chmur prognozowana jest również na Górnym Śląsku, w Małopolsce, na Podkarpaciu i Roztoczu – tam mogą wystąpić niewielkie opady deszczu lub mżawki. W głębi kraju już od samego rana, a w drugiej części dnia w całej Polsce powinno być pogodnie, z małym i umiarkowanym zachmurzeniem, a na Pomorzu może się zrobić prawie bezchmurnie.

O poranku temperatura spadnie do 3-5 stopni C w regionach Polski północnej i północno-zachodniej oraz 8-10 stopni C na Nizinie Szczecińskiej, Śląsku, w Małopolsce, centrum, Górach Świętokrzyskich, na Lubelszczyźnie oraz wschodzie i południu Mazowsza. Temperatura maksymalna wyniesie od 12-13 stopni C na Podhalu i 14-15 stopni C w Bieszczadach oraz nad samym morzem, około 17-18 stopni C wskażą słupki rtęci w głębi woj. pomorskiego,

na Mazurach, Podlasiu, wschodzie i południu Mazowsza, na Lubelszczyźnie, w Górach Świętokrzyskich oraz na południu, 19-20 stopni C w głębi kraju do 21-22 stopni C na Warmii, południu woj. pomorskiego, Kujawach, w Wielkopolsce, na Ziemi Lubuskiej i Nizinie Szczecińskiej. Wiatr na Śląsku słaby, poza tym umiarkowany, na wybrzeżu – zwłaszcza środkowym i wschodnim, w rejonie Zatoki Gdańskiej, na Warmii i Mazurach oraz wschodzie nieco silniejszy, zachodni i północno-zachodni.

Środa, 21 maja 2025

W środę od południowej Arktyki – przede wszystkim od norweskich wysp archipelagu Svalbard, przez Morze Norweskie, wschodni Atlantyk aż daleko po Azory będzie rozciągać się wał wysokiego ciśnienia. Kolejny wyż znajdzie się nad Morzem Czarnym i pod jego wpływem znajdą się dzielnice Polski wschodniej, południowej i środkowej. Regiony Polski zachodniej i północnej zaczną dostawać się pod wpływ rozległego układu niskiego ciśnienia znad południowej Skandynawii. Polska znajdzie się w dość ciepłych, polarnomorskich masach powietrza.

Środa zapowiada się z przewagą słonecznej aury, z małym lub umiarkowanym zachmurzeniem i bez opadów, ale będą wyjątki. Przelotne opady deszczu lub burze mogą pojawić się w godzinach późno-popołudniowych na Podhalu i w Beskidzie Śląskim. Poranek dość rześki, na południu i północy Polski temperatury spadną poniżej 5 stopni C, a miejscami pojawią się przygruntowe przymrozki.

W ciągu dnia zrobi się ciepło – na poziomie 20-22 stopni C na przeważającym obszarze kraju, 23-24 stopnie C odnotuje się w rejonie Zatoki Gdańskiej, na Kujawach, w Wielkopolsce, na Ziemi Lubuskiej, Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie. Nieco chłodniej – około 17-19 stopni C będzie na Podhalu i w Bieszczadach, a na wybrzeżu środkowym i wschodnim 15-16 stopni C. Na Śląsku i w Małopolsce wiatr słaby, poza tym umiarkowany, na Pomorzu silniejszy, południowo-zachodni.

Czwartek, 22 maja 2025

W nocy ze środy na czwartek mało aktywny front atmosferyczny nasunie się nad zachodnie regiony Polski. Front spowoduje głównie wzrost zachmurzenia, dopiero nad ranem może przynieść niewielkie opady deszczu na Śląsku, w Wielkopolsce oraz centrum. Modele wskazują, że w ciągu dnia front uaktywni się nad Podlasiem, wschodnią częścią Mazowsza, Lubelszczyzną, Podkarpaciem, Małopolską i nad południową częścią woj. śląskiego, gdzie w środowisku wysokiej chwiejności termodynamicznej dochodzącej do 800-1200 J/kg, zaczną rozwijać się chmury kłębiaste, które przyniosą przelotne opady deszczu i burze.

Na pozostałym obszarze po przejściu frontu powinno się przejaśniać i rozpogadzać dzięki klinowi wysokiego ciśnienia znad Atlantyku, ale w drugiej części dnia na Pomorzu, północy Wielkopolski, a pod wieczór na Kujawach oraz Warmii, w chłodnym i wilgotnym powietrzu napływającym za frontem atmosferycznym, zaczną tworzyć się komórki konwekcyjne z przelotnymi opadami deszczu, a nawet lokalnymi burzami.

Poranek bez przymrozków, w wielu regionach temperatury minimalne nie spadną poniżej 10-13 stopni C. W ciągu dnia będzie jeszcze dość ciepło na wschodzie i południu Mazowsza, na Lubelszczyźnie, Podkarpaciu i wschodzie Małopolski – w tych regionach prognozuje się 20-23 stopnie C. Na pozostałym obszarze odnotuje się 16-18 stopni C, najchłodniej będzie na Pomorzu około 10-12 stopni C.

Wiatr na południowym wschodzie będzie umiarkowany, na pozostałym obszarze chwilami dość silny, na Pomorzu, Warmii i Mazurach, Kujawach, północy Wielkopolski oraz w czasie burz również porywisty, w porywach do 60-65 km/h, zachodni i północno-zachodni, jedynie początkowo na wschodzie i w Małopolsce północno-zachodni.

Piątek, 23 maja 2025

W piątek pogodę w północnych i wschodnich regionach Polski będzie kształtował niż znad południowo-wschodniej Skandynawii lub Bałtyku. W ciągu dnia – kiedy nastąpi wzrost pionowego gradientu temperatury – zaczną wypiętrzać się komórki konwekcyjne z przelotnymi opadami deszczu i lokalnymi burzami. Regiony Polski południowej, a także Lubelszczyzna, wschodnia i południowa część Mazowsza oraz Góry Świętokrzyskie znajdą się w strefie podwyższonego ciśnienia, dlatego w tych regionach przeważać będzie sucha i słoneczna aura.

Poranek z dość dużymi spadkami temperatur – na północy, zachodzie oraz w regionach podgórskich do 2-4 stopni C, a lokalnie mogą pojawić się przygruntowe przymrozki. Poza tym odnotuje się 5-7 stopni C, tylko nad samym morzem i Roztoczu 8-9 stopni C. W ciągu dnia na przeważającym obszarze kraju termometry wskażą od 13 do 15 stopni C, na Pomorzu, Kujawach, Warmii i Mazurach chłodniej – na poziomie 11-12 stopni C. Wiatr nadal umiarkowany, chwilami silniejszy, zachodni i południowo-zachodni.

Weekend, 24-25 maja 2025

Według aktualnych odsłon modeli numerycznych, w sobotę i niedzielę należy spodziewać się przelotnych opadów deszczu – w sobotę głównie w regionach północnych i wschodnich, a w niedzielę w głębi kraju. Lokalnie mogą wystąpić burze. Pomimo tego pogodniejszych chwil ze Słońcem powinno być zdecydowanie więcej, zwłaszcza w sobotę. Temperatury wciąż niezbyt wysokie, maksymalnie do 20-23 stopni C. Wiatr słaby i umiarkowany, chwilami silniejszy, głównie z kierunków północnych i zachodnich.

OPTYCZNIE W NIEBO 19.05.2025r. – 25.05.2025r.

20.05.2025r. – godz. 14:00 – faza Księżyca – ostatnia kwadra,

22.05.2025r. – godz. 18:07 – koniunkcja Księżyc i Saturn w odległości – 2°30,

22.05.2025r. – godz. 21:15 – koniunkcja Księżyc i Neptun w odległości – 1°53,

23.05.2025r. – godz. 23:13 – koniunkcja Księżyc i Wenus w odległości – 3°33,

23/24.05.2025r. – Maksimum meteorów z roju Camelopardalidów (ZHR: zmienne),

25.05.2025r. – godz. 01:15 – koniunkcja Merkury i Uran w odległości – 0°08.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.