Stopniowe ocieplenie – najwcześniej na zachodzie, najpóźniej na wschodzie. Do tego trochę przelotnych opadów i burz, ale nie wszędzie. Weekend gorący/upalny i burzowy. Prognoza pogody i optycznie w niebo 13.07.2026r. – 19.07.2026r.
Stopniowe ocieplenie – najwcześniej na zachodzie, najpóźniej na wschodzie. Do tego trochę przelotnych opadów i burz, ale nie wszędzie. Weekend gorący/upalny i burzowy.
Prognoza pogody i optycznie w niebo 13.07.2026r. – 19.07.2026r.
Mijający tydzień upłynął pod znakiem stosunkowo chłodnej jak na lipiec pogody. Na północy wystąpił silny sztorm, który przyniósł niż Bernadette. Został on przyblokowany przez wyż rosyjski. Do tego mieliśmy podział Polski na mokrą północ, wschód i częściowo centrum oraz przeważnie suchy zachód. O tym wszystkim napiszę w odrębnym artykule. Przed nami stopniowe ocieplenie, zwłaszcza w zachodniej Polsce, a w drugiej części tygodnia pojawią się szanse na większe opady, ale głównie pochodzenia burzowego.
Poniedziałek, 13 lipca 2026
Na początku nowego tygodnia w rejonie archipelagu Wysp Owczych i Szetlandów umiejscowi się centrum potężnego i rozległego wyżu, który będzie kształtował pogodę w większości Skandynawii i zachodniej Rosji, Krajach Nadbałtyckich, częściowo w Europie Środkowej i Zachodniej, poza północna częścią Niemiec i Francją oraz nad Półwyspem Iberyjskim – na tym obszarze będzie sporo pogodnego nieba i sucho. Dodatkowo w południowo-zachodniej Europie i na Półwyspie Apenińskim zrobi się upalnie.
Nad Rosją, a także Atlantykiem, nieopodal wybrzeża Hiszpanii znajdą się niże, za sprawą których w Europie Wschodniej, we wschodnich Bałkanach oraz we wspomnianej Francji pojawią się opady i burze. Wpływ na pogodę na przeważającym obszarze Polski będzie miał wyż znad Szetlandów i Wysp Owczych, jedynie na wschodzie ma się zaznaczyć niż rosyjski. Z północy będą napływać masy powietrza polarnomorskiego.
Już od samego rana w większości kraju będzie dużo chmur z niewielkimi przejaśnieniami; natomiast w regionach, gdzie energia chwiejności będzie już wysoka, czyli na Pomorzu, a także na Warmii, Mazurach, Podlasiu, wschodzie i północy Mazowsza oraz na Lubelszczyźnie pojawią się szanse na przelotne opady deszczu i burze, ale zjawisk tych nie powinno być dużo. W ciągu dnia prognozuje się liczne przejaśnienia i rozpogodzenia, jedynie na Pomorzu i przez większość dnia w Małopolsce oraz na Podkarpaciu utrzyma się spore zachmurzenie. Na wybrzeżu będzie dość mglisto.
Z kolei na Pojezierzu Pomorskim i Pomorzu Gdańskim, Warmii, Mazurach, Podlasiu, Mazowszu, Lubelszczyźnie, w Górach Świętokrzyskich, Małopolsce, na Podkarpaciu oraz częściowo w Wielkopolsce, gdzie CAPE wzrośnie do 600-1000 J/kg, a na północnym wschodzie do 1200-1600 J/kg, zaczną rozwijać się komórki konwekcyjne z przelotnymi opadami deszczu i burzami. Kiepskie warunki kinematyczne raczej nie będą umożliwiały dobrej organizacji burz, ale pojedyncze komórki i układy wielokomórkowe mogą przynosić silniejsze opady do 20-30 mm, punktowo więcej, silniejsze podmuchy wiatru oraz lokalnie drobny grad do 1-1,5 cm średnicy.
Temperatura maksymalna wyniesie od 18/20 stopni C nad samym morzem i Podhalu do 21/23 stopni C w głębi Pomorza, a także na Roztoczu, w Małopolsce, Górach Świętokrzyskich i na południu Mazowsza, 24/26 stopni C na przeważjącym obszarze do 27/28 stopni C na Podlasiu oraz częściowo na Warmii, a także na Dolnym Śląsku, w Wielkopolsce i na Ziemi Lubuskiej. Wiatr słaby i umiarkowany, na wybrzeżu i w rejonie Zatoki Gdańskiej silniejszy, w czasie burz porywisty, północny i północno-wschodni.
Wtorek, 14 lipca 2026
We wtorek nie prognozuje się większych zmian w rozkładzie pola barycznego – potężny wyż nadal będzie stacjonował nad Szetlandami i w rejonie Wysp Owczych, kształtując pogodę w Europie Zachodniej, Północnej i Środkowej, w tym w naszym kraju. Z kolei nad Rosją ponownie będzie znajdować się układ niskiego ciśnienia. Z północy wciąż będą napływać polarnomorskie masy powietrza.
W ciągu dnia pojawią się przejaśnienia i rozpogodzenia, chociaż o poranku chmur piętra niskiego – poza Pomorzem, Warmią, Mazurami oraz Kujawami będzie całkiem sporo. Na Ziemi Lubuskiej, Śląsku, w Małopolsce, na Podkarpaciu, Lubelszczyźnie, w Górach Świętokrzyskich i na Mazowszu, gdzie energia chwiejności wyniesie do 1000-1400 J/kg przy obniżonym poziomie kondensacji, pojawią się przelotne opady deszczu i burze, zwłaszcza w drugiej części dnia, chociaż nie wszędzie, ponieważ kinematyka nie będzie sprzyjała dobrej organizacji burz.
W burzach wysokość opadów może przekraczać 30 mm z powodu wysokiej wodności troposfery i wolnego przemieszczania komórek z powodu słabego przepływu powietrza. Na Pomorzu, Warmii, Mazurach, Podlasiu, Kujawach, północy i w centrum Wielkopolski powinno być już sucho i bez opadów. Temperatura o poranku wyniesie od 11/12 stopni C na Pojezierzu Pomorskim i 13/15 stopni C na Pomorzu Gdańskim, Warmii, Mazurach, Kujawach, w Wielkopolsce, na Ziemi Lubuskiej, w centrum oraz na Podhalu do 16/17 stopni C na wschodzie i południu Polski.
W ciągu dnia odnotuje się od 18/20 stopni C na wybrzeżu, w rejonie Zatoki Gdańskiej, a także na Podhalu i w Bieszczadach, 22/24 stopnie C w głębi Pomorza, na Warmii i Mazurach, Podlasiu, Górnym Śląsku, w Małopolsce i na Podkarpaciu, 25/26 stopni C w centrum i na wschodzie kraju do 27/28 stopni C na Ziemi Lubuskiej, w Wielkopolsce, na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie. Wiatr cały czas będzie wiał z kierunków północnych, na południu kraju słaby, poza tym umiarkowany, na północy silniejszy.
Środa, 15 lipca 2026
W środę rozległy wyż znad Szetlandów nadal będzie kształtował pogodę na przeważającym obszarze Skandynawii, nad Wyspami Brytyjskimi, w Krajach Beneluksu, w Niemczech i środkowej części Starego Kontynentu. Pod jego wpływem znajdzie się także większość Polski. W tym dniu na Górnym Śląsku, w Małopolsce, na Podkarpaciu, Lubelszczyźnie i częściowo w Górach Świętokrzyskich – gdzie wciąż będziemy mieć do czynienia z podwyższoną chwiejnością termodynamiczną do ok. 1000-1300 J/kg, od godzin popołudniowych do wczesnego wieczora będą się tworzyć i wypiętrzać komórki konwekcyjne z przelotnymi opadami deszczu i burzami. W czasie burz silniej popada i mocniej powieje.
Poza tym powinno być pogodnie, z niewielkim zachmurzeniem, a nad samym morzem praktycznie bezchmurnie. Temperatura maksymalna wyniesie od 18/19 stopni C na południu woj. małopolskiego i podkarpackiego, 20/22 stopnie C odnotuje się nad samym morzem, w rejonie Zatoki Gdańskiej i w Beskidzie Śląskim, 23/25 stopni C w głębi Pomorza, na Warmii, Mazurach, Podlasiu, w głębi Małopolski i na Podkarpaciu do 26/28 stopni C na Mazowszu, Lubelszczyźnie, w centrum oraz na zachodzie Polski. Wiatr bez większych zmian – przeważnie umiarkowany, w czasie burz i na wybrzeżu mocniej odczuwalny, powieje z kierunków północnych.
Czwartek, 16 lipca 2026
W czwartek od Północnego Atlantyku, przez Skandynawię, Europę Środkową aż po zachodnią część Rosji i Kraje Nadbałtyckie, wciąż będzie się rozciągać obszar wysokiego ciśnienia. Z kolei Europa Wschodnia, Bałkany, Basen Morza Śródziemnego i Francja znajdą się w zasięgu niżów i związanych z nimi frontów atmosferycznych, które w wielu miejscach przyniosą opady i burze.
Pogodę w tym dniu w całym kraju powinien kształtować wyż, który przyniesie bardzo dużo Słońca, nigdzie nie powinno padać, jedynie w Tatrach i Bieszczadach istnieje pewne prawdopodobieństwo popołudniowych, punktowych burz z przelotnym deszczem. Na północy, zachodzie i w centrum zachmurzenie będzie małe.
Z rana zrobi się rześko – od 10/12 stopni C na Pomorzu i Warmii, przez Kujawy po północną Wielkopolskę, 13/14 stopni C na przeważającym obszarze kraju do 15/16 stopni C na Dolnym Śląsku, Opolszczyźnie, Białostocczyźnie, wschodzie Mazowsza, Lubelszczyźnie i miejscami w Małopolsce. W dzień prognozuje się od 25 do 28 stopni C, tylko nad samym morzem i na Podhalu nieco chłodniej – przeważnie na poziomie 20/22 stopni C.
Piątek, 17 lipca 2026
W piątek w całym kraju ma dominować słoneczna i wyżowa pogoda. Na zachodzie Polski kraju i Pomorzu będzie prawie bezchmurnie i najcieplej – tam słupki rtęci wskażą do 28/30, lokalnie 31 stopni C, tylko nad samym morzem odnotuje się 20/23 stopnie C. Na pozostałym obszarze rozwinie się trochę chmur kłębiastych, ale nie przyniosą one opadów.
Na termometrach odnotuje się przeważnie od 26 do 28 stopni C, jedynie na Warmii i Mazurach, północy Mazowsza oraz Podlasiu około 25 stopni C, a na Podhalu 22/23 stopnie C. Poranek nadal rześki – od 11/13 stopni C na północy i w regionach podgórskich do 14/16 stopni C w głębi Polski. Wiatr słaby i umiarkowany, przeważnie wschodni i północno-wschodni, tylko na Pomorzu, z wyjątkiem wybrzeża, południowo-wschodni.
Weekend, 18-19 lipca 2026
Podczas następnego weekendu dzięki rozleglej plamie zimna znajdującej się na Atlantyku między Wyspami Brytyjskimi a wybrzeżem Kanady, na wschodnim Atlantyku znajdzie się rozległy wyż, tymczasem nad Skandynawią i Europą Środkową znajdzie się rozległy obszar niskiego ciśnienia z frontami atmosferycznymi. Dzięki temu w Polsce wzrośnie skłonność do przelotnych opadów deszczu, zwłaszcza w regionach Polski zachodniej i południowej, a w niedzielę także na wschodzie.
Niektóre burze mogą być gwałtowne, z silnym wiatrem oraz gradem, gdyż oprócz wysokiej energii chwiejności termodynamicznej dochodzącej do 1200-6000 J/kg, zwłaszcza w niedzielę, pojawi się do kompletu dobra kinematyka. Zatem zjawiska mogą objąć większy obszar. Zrobi się gorąco i upalnie. Temperatury maksymalne wyniosą od 28/30 stopni C na Warmii, Mazurach, Podlasiu i wschodzie Polski do 32/33 stopni C na południowym zachodzie, tylko nad morzem i Podhalu będzie nieco chłodniej.
OPTYCZNIE W NIEBO 13.07.2026r. – 19.07.2026r.
14.07.2026r. – godz. 11:45 – faza Księżyca – nów,
15.07.2026r. – godz. 05:49 – koniunkcja Księżyc i Jowisz w odległości – 1°54,
17.07.2026r. – godz. 17:06 – koniunkcja Księżyc i Wenus w odległości – 1°48.






















