Aktualności Pogoda

Upalny początek tygodnia z lokalnymi, ale groźnymi burzami. Następnie postępujące ochłodzenie oraz więcej opadów i burz, które nadal mogą być bardzo groźne. Weekend spokojniejszy z komfortowymi temperaturami. Prognoza pogody i optycznie w niebo 29.06.2026r. – 05.07.2026r.

Upalny początek tygodnia z lokalnymi, ale groźnymi burzami. Następnie postępujące ochłodzenie oraz więcej opadów i burz, które nadal mogą być bardzo groźne. Weekend spokojniejszy z komfortowymi temperaturami.

Prognoza pogody i optycznie w niebo 29.06.2026r. – 05.07.2026r.

40,5 stopnia C w Słubicach! A zatem mamy historyczne wydarzenie, którym są nowe rekordy temperatur maksymalnych zanotowanych w Polsce i wielu innych miejscach Europy. O tym wszystkim należy napisać odrębny artykuł. Uczynię to, kiedy fala upałów zakończy się i spłyną oficjalne dane ze stacji synoptycznych.

Poniedziałek, 29 czerwca 2026

Na początku nowego tygodnia nad Północnym Atlantykiem znajdzie się rozległy obszar niskiego ciśnienia, za sprawą którego wystąpią opady w zachodniej i środkowej Skandynawii. Od strony Atlantyku nad Wyspy Brytyjskie zacznie się zbliżać kolejny ośrodek niskiego ciśnienia, który w Irlandii i Szkocji przyniesie sporo chmur i deszczu. Tymczasem od południowo-zachodniej Rosji, przez Białoruś, Polskę, aż po Alpy, wschodnią część Francji i Hiszpanii rozciągnie się front atmosferyczny, wzdłuż którego będą wędrować płytkie niże.

Reszta Europy znajdzie się w zasięgu pogodnych i gorących wyżów znad Azorów i Bałkanów, które zapewnią przewagę Słońca w Europie Zachodniej, gdzie będzie nieco chłodniej niż w ostatnich dniach oraz w południowo-wschodniej części kontynentu – tu ma być jednak bardzo gorąco, z temperaturami do około 40 stopni C. Polska będzie pod wpływem zatoki niżu znad Białorusi, a do zachodniej Polski znad Niemiec, w ciągu dnia wkroczy front atmosferyczny z opadami. Większość kraju pozostanie jeszcze w gorących masach powietrza zwrotnikowego, ale na zachodzie i północnym zachodzie zaznaczy się nieco chłodniejsze, polarnomorskie napływające za chłodnym frontem.

Jeszcze przed południem na zachodzie Polski – na Pomorzu Zachodnim i Ziemi Lubuskiej – chmur będzie przybywać, a Mezoskalowy Układ Konwekcyjny, który z dużym prawdopodobieństwem zapewni groźne zjawiska (wyładowania, ulewy, opady gradu i silny wiatr) nad Niemcami, przyniesie przelotne opady deszczu i burze w zachodniej Polsce, choć mają być one słabsze niż u naszych zachodnich sąsiadów.

Na pozostałym obszarze będzie słonecznie i sucho. Jednak po południu w regionach zachodnich, prawdopodobnie również w centrum, gdzie chwiejność termodynamiczna będzie wysoka do 1500-2000 J/kg, lokalnie nawet 2500 J/kg, zaczną rozwijać się burze, które mogą być gwałtowne, z silnymi opadami, gradem, nawet o średnicy do 5-7 cm, zwłaszcza w przypadku superkomórek burzowych oraz porywami wiatru do 100 km/h. Poza frontem burz będzie stosunkowo niewiele z powodu sporego niedoboru wilgoci.

Temperatura maksymalna wyniesie od 23/24 stopni C na wybrzeżu, 27/29 stopni C na Pomorzu Zachodnim i w rejonie Zatoki Gdańskiej, 30/32 stopnie C na Warmii, Mazurach, Suwalszczyźnie, południu woj. zachodniopomorskiego i pomorskiego oraz na Podhalu, 35/37 stopni C na Kujawach, w Wielkopolsce, na Dolnym Śląsku i północy Mazowsza do 38/40 stopni C na pozostałym obszarze. Wiatr na zachodzie i północy silniejszy, północy i północno-zachodni, na pozostałym obszarze słaby i umiarkowany, zachodni i południowo-zachodni. W czasie burz porywisty.

Wtorek, 30 czerwca 2026

We wtorek od Bałtyku po Morze Północne będzie się rozciągał wyż, który po burzowo-deszczowej nocy, zwłaszcza od Warmii i Mazur oraz Pomorza Gdańskiego, przez Kujawy, Wielkopolskę po Dolny Śląsk, w ciągu dnia na zachodzie i północy kraju przyniesie stopniową stabilizację pogody, chociaż przed południem może jeszcze padać. Tam też będzie chłodniej – od 25 do 28 stopni C, a na wybrzeżu i Przedgórzu Sudeckim – na poziomie 22/24 stopni C.

Na pozostałym obszarze będzie więcej pogodnego nieba i sucho, a przy tym gorąco – na południu i krańcach wschodnich, gdzie chwiejność termodynamiczna będzie znaczna – zaczną wypiętrzać się chmury burzowe z ulewami, opadami gradu i silnym wiatrem. Najgoręcej będzie na Lubelszczyźnie, Podkarpaciu i w Małopolsce – tam słupki rtęci wskażą 35/37 stopni C, lokalnie 38 stopni C. Na Białostocczyźnie, w centrum Mazowsza, na Ziemi Łódzkiej, w Górach Świętokrzyskich i na Górnym Śląsku odnotuje się 30/33 stopni C.

Natomiast o poranku prognozuje się od 14/15 stopni C na Nizinie Szczecińskiej, 16/18 stopni C na Pomorzu Gdańskim, Warmii, Mazurach, Kujawach, w Wielkopolsce oraz na Ziemi Lubuskiej, 19/20 stopni C na Podlasiu, północy i zachodzie Mazowsza, w centrum i na Śląsku do 21/23 stopni C w południowo-wschodniej ćwiartce Polski. Wiatr na zachodzie i południowym wschodzie kraju słaby, poza tym umiarkowany, w czasie burz porywisty, północy i północno-zachodni.

Środa, 1 lipca 2026

W pierwszym dniu lipca od zachodniej Rosji, przez większość Skandynawię, Europę Zachodnią i Wyspy Brytyjskie aż po Azory będzie się rozciągać rozległy obszar wysokiego ciśnienia z centrum nad Atlantykiem. Dzięki niemu powinno być więcej Słońca z przewagą spokojnej aury. Natomiast Polska dostanie się pod wpływ płytkiego niżu, a z zachodu na wschód będzie wędrował pofalowany front atmosferyczny oddzielający dwie skrajne masy powietrza – bardzo ciepłą pochodzenia zwrotnikowego na wschodzie i znacznie chłodniejszą polarnomorską na wschodzie. To przepis na groźne zjawiska.

Już od samego rana na zachodzie, północy i w centrum kraju, gdzie będzie zalegał wspomniany front atmosferyczny, prognozuje się przewagę pochmurnej pogody z opadami deszczu i burzami. Na wschodzie i w Małopolsce będzie przeważnie pogodnie, ale zmieni się to w ciągu dnia. Na Podlasiu i wschodzie woj. warmińsko-mazurskiego, przez Mazowsze, Lubelszczyznę, Góry Świętokrzyskie, Górny Śląsk, Małopolskę po Podkarpacie, w środowisku wysokiego CAPE do 2000 J/kg i doskonałych warunków kinematycznych, zaczną rozwijać się gwałtowne burze z silnymi porywami wiatru powyżej 100 km/h, gradem oraz ulewnym deszczem do 50 mm, prowadzącym do podtopień. Na Pomorzu, Ziemi Lubuskiej i w Wielkopolsce po deszczowym poranku, opady powinny zanikać.

Temperatura będzie mocno zróżnicowana – na Pomorzu Zachodnim i Środkowym prognozuje się maksymalnie 18/20 stopni C, na Pomorzu Gdańskim, częściowo na Kujawach, Żuławach i północy Wielkopolski 22/24 stopnie C, 26/28 stopni C w głębi woj. warmińsko-mazurskiego, na Suwalszczyźnie, wschodzie i południu woj. kujawsko-pomorskiego, a także we wschodniej części Wielkopolski i na Dolnym Śląsku, 29/31 stopni C w centrum i na Górnym Śląsku do 33/35 stopni C na wschodzie i południu Mazowsza, na Lubelszczyźnie, Podkarpaciu oraz w Małopolsce.

Wiatr umiarkowany, w czasie burz porywisty, we wschodniej połowie kraju wschodni i południowo-wschodni, od zachodu skręcający na zachodni, na Śląsku już od rana zachodni i północno-zachodni, a na Pomorzu, północy woj. wielkopolskiego i lubuskiego północno-wschodni.

Czwartek, 2 lipca 2026

W czwartek od Północnego Atlantyku przez Skandynawię i zachodnią Rosję będą rozciągać się niże z frontami atmosferycznymi, które w północnej części kontynentu, u naszych wschodnich sąsiadów, na Bałkanach oraz w południowej i środkowej części Włoch przyniosą sporo przelotnych opadów i burz. Natomiast nad Atlantykiem – pomiędzy Wyspami Brytyjskimi a Azorami ulokuje się wyż, który poprawi pogodę w Europie Zachodniej i Środkowej, a pod jego klin dostanie się także Polska. Do całego kraju z północnego-zachodu napłyną chłodniejsze masy powietrza polarnomorskiego.

Klin wyżowy przyniesie stabilizację pogody, z umiarkowanym zachmurzeniem, ale na wschodzie Polski mogą jeszcze występować zanikające opady deszczu. Na pozostałym obszarze powinno być sucho. Temperatura minimalna już na przeważającym obszarze kraju spadnie poniżej 20 stopni C – na ogół odnotuje się od 16 do 18 stopni C, jedynie na północnym zachodzie kraju i Przedgórzu Sudeckim prognozuje się 13/15 stopni C. Tylko na wschodzie ma być jeszcze bardzo ciepło do 20/22 stopni C. W ciągu dnia słupki rtęci wskażą od 23 do 26 stopni C, nieco mniej w regionach podgórskich i nad samym morzem – około 20/22 stopni C. Wiatr umiarkowany, na wschodzie Polski oraz na wybrzeżu środkowym i wschodnim silniejszy, północno-zachodni.

Piątek, 3 lipca 2026

W piątek z północnego-zachodu na południowy-wschód kraju będzie wędrował kolejny chłodny front atmosferyczny związany z głębokim i rozległym niżem rozciągającym się od Północnego Atlantyku przez Skandynawie i częściowo Rosję. Dlatego na Pomorzu oraz w dzielnicach Polski wschodniej i w Małopolsce mogą występować przelotne opady deszczu, a lokalnie mogą pojawić się burze, ale nie będą już tak silne.

Na pozostałym obszarze ma być pogodniej dzięki klinowi wysokiego ciśnienia z centrum nad Atlantykiem. Temperatura wyniesie od 18/20 stopni C na Pomorzu, 22/24 stopnie w głębi kraju do 25/26 stopni C na południowym wschodzie Polski. Wiatr dość silny, chwilami porywisty, zwłaszcza na wybrzeżu, gdzie powieje do 60-75 km/h. Będzie wiał z północnego-zachodu.

Weekend, 4-5 lipca 2026

Koniec tygodnia przyniesie opady i ochłodzenie w Europie Północnej i Wschodniej (temperatury będą niższe od normy) z powodu rozległego układu obniżonego ciśnienia, z wieloma ośrodkami barycznymi nad Północnym Atlantykiem, Skandynawią i Rosją. Jednocześnie w rejonie Wysp Brytyjskich znajdzie się centrum wyżu, który w Europie Zachodniej i Południowej przyniesie sporo pogodnego nieba oraz wysokie temperatury.

Polska znajdzie się pomiędzy tymi układami, więc lokalnie pojawią się opady deszczu, ale nie powinno brakować także pogodniejszych chwil. Wszystko wskazuje na to, że sobota będzie pogodniejsza, a w niedzielę wystąpią przelotne opady deszczu. Temperatura w sobotę wyniesie od 18/20 stopni C na Pomorzu, Warmii, Mazurach, Podlasiu, 21/23 stopnie C odnotuje się na przeważającym obszarze Polski do 24/26 stopni C na Ziemi Lubuskiej oraz na Śląsku. W niedzielę będzie nieco chłodniej – przeważnie od 20 do 23 stopni C. Do tego powieje silniejszy wiatr z kierunków północno-zachodnich.

OPTYCZNIE W NIEBO 29.06.2026r. – 05.07.2026r.

30.06.2026r. – godz. 01:58 – faza Księżyca – pełnia,

04.07.2026r. – godz. 08:07 – koniunkcja Mars i Uran w odległości – 0°06.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.