Aktualności Pogoda Z życia wzięte

W nocy przestawimy zegary na czas letni.

W nocy przestawimy zegary na czas letni.

Już nadchodzącej nocy z soboty na niedzielę (28/29 marca) przejdziemy na czas letni, przesuwając wskazówki zegarów z godziny 02:00 na 03:00. Z tego powodu ubędzie nam godzina snu, jednak wizualnie od jutra, dzień stanie się o godzinę dłuższy, a Słońce będzie zachodzić po godzinie 19:00. W ostatni weekend marca oraz października, czyli dwa razy w roku, zmieniamy czas odpowiednio na letni i zimowy.

W marcu nocą z soboty na niedzielę wskazówki zegarów przestawiamy z godziny drugiej na trzecią, z kolei w październiku cofamy z godziny 3:00 na 2:00. Wynika to m.in. z dyrektywy unijnej, jak również rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 4 marca 2022 r. w sprawie wprowadzenia i odwołania czasu letniego środkowoeuropejskiego w latach 2022-2026 r.

Jako pierwsi zmiany czasu wprowadzili Niemcy. 30 kwietnia 1916 r. obywatele drugiej Rzeszy jako pierwsi na świecie postanowili przesunąć wskazówki zegara o godzinę do przodu. Jednak to amerykański uczony i polityk Benjamin Franklin – wynalazca piorunochronu oraz współautor Konstytucji Stanów Zjednoczonych twierdził, że gdyby ludzie wstawali i kładli się spać wcześniej, wówczas zyskałaby gospodarka.

Podobnym problem poruszył Brytyjczyk William Willet. Był przekonany o genialności pomysłu, że z własnych funduszy w 1907 r. opublikował broszurkę „The Waste of Daylight”. W nim zwrócił uwagę, że gdyby w okresie letnim przestawić zegary o 80 minut, można byłoby zaoszczędzić na oświetleniu kilka milionów funtów. Jednak ówczesne władze podchodziły do tego sceptycznie. Inaczej zareagowali Niemcy, którzy jako pierwsi w Europie zdecydowali się na zróżnicowanie czasu letniego i zimowego.

Amerykanie zmianę czasu wprowadzili pod koniec pierwszej wojny światowej – w marcu 1918 r. Strategiczna decyzja miała dać oszczędność dużych ilości paliwa wykorzystywanego do produkcji energii elektrycznej. W Polsce pierwsze próby wprowadzenia czasu letniego i zimowego wprowadzono na początku XX wieku, ale na stałe jest stosowany dopiero od 1977 r. Od 2000 r. czas letni i zimowy jest stosowany w Unii Europejskiej – ten pierwszy kończy się w ostatnią niedzielę października, a zaczyna w ostatnią niedzielę marca.

Choć zmiana czasu o godzinę może wydawać się niczym szczególnym, eksperci ds. zdrowia oraz liczne badania naukowe wykazały, że ma ona większy wpływ, niż wielu mogłoby przypuszczać. Nawet zmiana o godzinę zaburza nasz rytm dobowy, czyli wewnętrzny 24-godzinny zegar biologiczny regulujący sen, czujność, produkcję hormonów i nastrój. „Większość ludzi powinna być w stanie dostosować się i zaadaptować w ciągu tygodnia, ale wiemy również, że są osoby, które mają trudności z dostosowaniem swojego zegara biologicznego i może minąć kilka tygodni, a nawet miesięcy, zanim zegar biologiczny przyzwyczai się do zmiany o jedną godzinę” – powiedział w wywiadzie dla Euronews Health Jeffrey Kelu, adiunkt badający rytmy dobowe w King’s College London.

Wyjaśnił, że zegarem biologicznym rządzą czynniki genetyczne i potrzebne są dalsze badania, by zrozumieć, dlaczego niektórzy ludzie mają z tym większe problemy niż inni. Wiosenna zmiana czasu, oprócz wpływu na sen, jest powiązana z krótkotrwałym wzrostem liczby wypadków drogowych, zawałów serca i epizodów depresyjnych. Czy w końcu przestaniemy przesuwać wskazówki do przodu lub do tyłu i zacznie obowiązywać jeden czas przez cały rok?

Po osiemnastu latach – w 2018 r.Komisja Europejska zaproponowała trwałe zniesienie sezonowych zmian czasu w wyniku konsultacji społecznych, w których 84 procent spośród 4,5 miliona respondentów opowiedziało się za ich zniesieniem. Cypr i Grecja były jedynymi krajami, w których niewielka większość opowiedziała się za utrzymaniem obecnego systemu. Państwa członkowskie Unii Europejskiej nigdy nie osiągnęły porozumienia w tej sprawie, a wniosek utknął w Radzie Europejskiej.

Gdyby zrezygnowano ze zmian czasu, jaką porę dnia powinniśmy przyjąć na stałe? „My [naukowcy] faktycznie proponujemy pozostać przy czasie standardowym, czyli czasie zimowym” – powiedział Kelu. Gdyby czas letni stał się stałym standardem, większość ludzi przez większą część roku nie widziałaby światła rano przed wyjściem do pracy lub szkoły. „Poranne światło ma kluczowe znaczenie” – zauważył. „Siedzimy w biurze i zawsze jesteśmy narażeni na działanie sztucznego światła”.

Chociaż w mediach pojawiają się informacje, wedle których w ten weekend, po raz ostatni przesuniemy wskazówki zegarów, to sprawa wcale nie jest przesądzona. Wszystko dlatego, że legislacja na poziomie UE wskazuje na jeszcze jedną zmianę czasu – zimową – 25 października 2026 r. Na stronach rządowych można znaleźć informację, że trwają prace nad wydaniem zarządzenia o zastosowaniu zmiany czasu na zimowy, zgodnie z dyrektywą europejską, ale czy wskazówki zegarów przestawimy po raz ostatni, odpowiedź nie jest jednoznaczna.

Warto zauważyć, że jeszcze dziś w Warszawie dzień zakończy się o godzinie 18:00, ale jutro – po zmianie czasu – wschód Słońca nastąpi o 06:21 (dzisiaj stało się to o 05:23), ale zajdzie o 19:02. Zatem w niedzielę wizualnie będzie widno aż do godz. 19:30. Dodatkową ciekawostkę stanowi fakt, że w naszym kraju czas zimowy jest czasem naturalnym.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.