Wyżowa aura przeplatana frontami atmosferycznymi z opadami deszczu i burzami, które jednak w wielu miejscach nie wystąpią. Pod koniec tygodnia rozbudowa silnego wyżu. Prognoza pogody i optycznie w niebo 01.09.2025r. – 07.09.2025r.
Wyżowa aura przeplatana frontami atmosferycznymi z opadami deszczu i burzami, które jednak w wielu miejscach nie wystąpią. Pod koniec tygodnia rozbudowa silnego wyżu.
Prognoza pogody i optycznie w niebo 01.09.2025r. – 07.09.2025r.
Kończy się sierpień, a w raz z nim meteorologiczne lato, które było mocno zaskakujące pod względem częstej wymiany mas powietrza i skoków temperatury. Do tego czerwiec i sierpień na większym obszarze kraju były suche lub bardzo suche, tylko lipiec przyniósł solidniejsze ilości opadów deszczu. Początek mijającego tygodnia był kontynuacją bardzo głębokiego (jak na sierpień) ochłodzenia, a następnie przyszło ocieplenie i opady, ale najbardziej wydajne strefy deszczówki przeszły przez wąskie obszary kraju. Do tego w okolicach Gniezna zanotowano przejście trąby powietrznej, która solidnie potarmosiła gospodarstwa i okoliczne tereny.
Przed nami wrzesień – jeden z najważniejszych miesięcy dla grzybiarzy, u których widać już, pogłębiający się stan chwiejności emocjonalnej. ;)) Jutro na blogu szerzej poruszę wątek dotyczący startu grzybowej jesieni na Dolnym Śląsku i omówię bieżącą sytuację pogodowo-opadowo-grzybową. Na razie sugerowana jest cierpliwość i oczekiwanie na lepsze warunki, ale czy wszędzie? Odpowiedzi udzielę jutro.
♦ TEMPERATURY MAKSYMALNE ♦
Początek tygodnia przyniósł w dzień komfortowe temperatury, ale silniejsze podmuchy wiatru obniżały temperaturę odczuwalną. W poniedziałek najcieplej było w Krakowie i Raciborzu +21,8 stopnia C, a we wtorek w Nowym Sączu, Opolu i Raciborzu +24 stopnie C.
W środę szybko się ociepliło w zachodniej części kraju, najcieplejszą stacją była Legnica, gdzie zanotowano +29,5 stopnia C. W czwartek pojawił się upał, w wielu miejscach słupki rtęci wskazały ponad +30 stopni C. Najwyższą temperaturę zanotowano w Kozienicach +32,5 stopnia C.
W piątek od zachodu postępowało ochłodzenie. Najwyższe temperatury zanotowano w centralnych, wschodnich i południowych regionach Polski. Stacja w Krakowie z temperaturą na poziomie +33 stopni C była najcieplejsza. W sobotę upał utrzymał się jeszcze na południowym-wschodzie, największy w Zamościu +31,4 stopnia C.
W niedzielę temperatury na obszarze naszego kraju były bardziej wyrównane. Najcieplejszą stacją był Terespol, gdzie zanotowano +27,9 stopnia C.
♦ TEMPERATURY MINIMALNE ♦
Pierwsze noce kończącego się tygodnia były rześkie, a miejscami bardzo zimne. Z niedzieli na poniedziałek najniższą temperaturę przy gruncie zanotowano w Jeleniej Górze +2 stopnie C.
Jeszcze zimniejsza była noc z poniedziałku na wtorek, gdzie prawie na wszystkich stacjach zanotowano spadki temperatury poniżej +10 stopni C. W Kłodzku słupek rtęci wskazał zaledwie +1 stopień C.
Z wtorku na środę było ciut cieplej, ale wciąż bardzo zimno jak na sierpień. W Suwałkach przy gruncie termometr wskazał +3 stopnie C.
Ze środy na czwartek widać wyraźne ocieplenie. Najchłodniejszą stacją były Kozienice, które zanotowały przy gruncie +7 stopni C.
Za to z czwartku na piątek na kilku stacjach zanotowano tzw. “noc tropikalną”, bowiem temperatury (i to nawet przy gruncie), nie spadły poniżej +20 stopni C.
Z piątku na sobotę postępowało ochłodzenie, ale temperatury nadal były wysokie. Najchłodniejszą stacją było Koło, gdzie słupek rtęci przy gruncie wskazał +11 stopni C.
Z soboty na niedzielę najwyższe temperatury zanotowano na wschodzie a najniższe na zachodzie i północy. Stacja w Resku wskazała przy gruncie +8 stopni C.
♦ OPADY ♦
Początek tygodnia był wilgotny tylko na północnym-wschodzie Polski. Najwięcej opadów zanotowała stacja w Mikołajkach 27,3 mm oraz Suwałkach 17,5 mm.
Następne dwa dni to wciąż przewaga suchej i wyżowej aury. Tylko tereny północno-wschodniej i północno-zachodniej Polski otrzymały trochę deszczu.
Większe opady pojawiły się przed weekendem w wąskim pasie Polski zachodniej i miejscami na północy. Według oficjalnych pomiarów na stacjach meteo, najwięcej deszczu spadło w Lesznie 48,7 mm, ale stacje telemetryczne zanotowały ponad 70 mm. O tym szerzej napiszę jutro.
Koniec tygodnia najwięcej deszczu przyniósł w Zakopanem 38,9 mm. Jednak nadal na wielu obszarach padało bardzo mało, symbolicznie lub wcale. Taka “zabawa” w punktowe opady, będzie miała miejsce również w nadchodzącym tygodniu.
♦ Źródło i mapy: IMGW
Poniedziałek, 1 września 2025
W pierwszym dniu września i jednocześnie meteorologicznej jesieni, nad zachodnią Szkocją znajdzie się niż, który w Europie Zachodniej i na Wyspach Brytyjskich przyniesie sporo opadów. Pogodę w Polsce będzie kształtował obszar podwyższonego ciśnienia z centrum nad Nową Ziemią. Ten wyż wpłynie również na pogodę na obszarze większości Skandynawii, poza południową Norwegią, w Krajach Nadbałtyckich, w północno-zachodniej i północnej części Rosji oraz Europie Środkowej. Z południowego-wschodu i wschodu będą napływać ciepłe masy powietrza polarno-kontynentalnego.
O poranku w północnej i wschodniej części kraju będzie mglisto, miejscami również pojawią się niskie chmury. Jednak po wschodzie Słońca, mgły i zachmurzenie szybko powinny ustępować, a niebo zacznie się rozpogadzać. Poza tym od samego rana będzie dominować słoneczna aura, w wielu miejscach z bezchmurnym niebem. W ciągu dnia rozwiną się chmury kłębiaste i kłębiasto-warstwowe, nieco więcej pojawi się ich na wschodzie Mazowsza, Lubelszczyźnie i Podkarpaciu, ale nie przyniosą opadów.
Temperatura maksymalna wyniesie od 21-22 stopni C w rejonie Zatoki Gdańskiej, na Warmii, Mazurach, Podlasiu i Podhalu, 23-24 stopnie C na Pomorzu Środkowym, wschodzie woj. zachodniopomorskiego, północy woj. kujawsko-pomorskiego i mazowieckiego oraz w Bieszczadach, 25-26 stopni C wskażą termometry w głębi kraju i 27, lokalnie 28 stopni C na południu kraju, Lubelszczyźnie oraz w południowej części Mazowsza. Wiatr w Małopolsce, na Podkarpaciu, Lubelszczyźnie, na większym obszarze woj. mazowieckiego i śląskiego słaby, poza tym umiarkowany, południowo-wschodni i wschodni, a od Podlasia po Podkarpacie północno-wschodni.
Wtorek, 2 września 2025
We wtorek Polska dostanie się pod wpływ rozległego niżu znad Wysp Owczych, który przyniesie pochmurną i deszczową pogodę w zachodniej i południowo-zachodniej Skandynawii, w Europie Zachodniej (poza Półwyspem Iberyjskim), w krajach alpejskich, a także na Półwyspie Apenińskim. Do zachodnich regionów naszego kraju dotrze chłodny front atmosferyczny związany z tym niżem. Przed frontem zaznaczy się bardzo ciepła masa powietrza pochodzenia zwrotnikowego, za frontem nad krańce zachodnie zacznie napływać chłodniejsza masa polarnomorska.
Już od samego rana na Nizinie Szczecińskiej, Ziemi Lubuskiej i zachodzie Dolnego Śląska będzie się chmurzyć i wystąpią opady deszczu. Na pozostałym obszarze pogodnie, z zachmurzeniem małym i umiarkowanym. W ciągu dnia niewiele zmian w pogodzie. Na wschodzie, w centrum, na Górnym Śląsku i w Małopolsce utrzyma się słoneczna pogoda, z niewielkim zachmurzeniem i najwyższymi temperaturami – do 28-30 stopni C. Natomiast na Pomorzu, w Wielkopolsce, na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie, w środowisku podwyższonej chwiejności termodynamicznej dochodzącej nawet do 1000 J/kg, zaczną wypiętrzać się komórki konwekcyjne z wyładowaniami atmosferycznymi, intensywniejszymi opadami do 20-30 mm/h i silniejszym wiatrem do 65 km/h, a także gradem.
Możliwe, że konwekcja zostanie zainicjowana na Pomorzu Gdańskim, Kujawach i Warmii, gdzie CAPE wyniesie nawet 1500-1800 J/kg, ale dużą niepewność stanowi wysoki poziom kondensacji oraz niedobór wilgoci. Jeżeli burzom uda się jednak przebić przez te warunki, ich przebieg będzie podobny do tych, które powstaną na zachodzie. Należy mieć na uwadze, że burze nie wystąpią na całym terytorium wskazanych obszarów. Na krańcach zachodnich, gdzie front zaznaczy się już w godzinach porannych, będzie najchłodniej – na poziomie 20-22 stopni C, poza tym odnotuje się od 24 do 27 stopni C. Wiatr umiarkowany, południowo-wschodni i południowy, na krańcach zachodnich, a także na wybrzeżu zachodnim i środkowym skręcający na północny i północno-zachodni.
Środa, 3 września 2025
W nocy z wtorku na środę front będzie przemieszczać się w głąb Polski, ale jego aktywność będzie spadać, dlatego poza większym zachmurzeniem i niewielkimi, przelotnymi opadami deszczu, nie prognozuje się silniejszych zjawisk. W ciągu dnia większość kraju dostanie się pod wpływ kolejnego klina wyżowego, który tym razem rozrośnie się w naszym kierunku z południowego-zachodu. Przyniesie on zanik opadów i przewagę słonecznej aury.
Za to przechodzący od wtorku front atmosferyczny, uaktywni się na wschodzie, a także w Górach Świętokrzyskich, Małopolsce, na Górnym Śląsku i w centrum – tam wystąpią przelotne opady deszczu, a lokalnie burze z silniejszym wiatrem i ulewnym deszczem. Na Warmii, Mazurach, Pomorzu, Kujawach, w Wielkopolsce, na Dolnym Śląsku i Ziemi Lubuskiej aura powinna się już ustabilizować, a opady zanikać. Na termometrach odnotuje się od 18-20 stopni C na Górnym Śląsku i w Małopolsce, 21-22 stopni C w centrum i nad samym morzem, 23-25 stopni C w głębi kraju do 26-28 stopni C w regionach wschodnich. Wiatr słaby i umiarkowany, w czasie burz silniejszy, południowo-zachodni i zachodni.
Czwartek, 4 września 2025
W czwartek we wschodnich regionach i w Małopolsce, gdzie front atmosferyczny pozostawi po sobie sporo wilgoci, a chwiejność termodynamiczna będzie podwyższona, nawet do 1000 J/kg, zaczną rozwijać się komórki burzowe z przelotnymi opadami deszczu. Poza tym sporo pogodnego nieba, ale po południu nad Nizinę Szczecińską, Ziemię Lubuską i zachodnią część woj. dolnośląskiego od strony Niemiec nasunie się kolejny front atmosferyczny z przelotnymi opadami deszczu, ale nie będą one zbyt intensywne. Na termometrach o poranku prognozuje się od 12 do 15 stopni C, nieco cieplej na wschodzie – tam 16-17 stopni C. W ciągu dnia odnotuje się od 26 do 28 stopni C, nieco chłodniej będzie w regionach podgórskich – tam około 24-25 stopni C. Wiatr południowo-zachodni i zachodni, słaby oraz umiarkowany.
Piątek, 5 września 2025
W piątek nad Polskę ma dotrzeć jeszcze jeden front atmosferyczny, który w wielu regionach przyniesie burze, zwłaszcza na południu, wschodzie oraz w centrum. W czasie burz opady mogą być intensywne. Na Pomorzu, Ziemi Lubuskiej i zachodzie woj. dolnośląskiego przed południem będzie się chmurzyć i wystąpią niezbyt obfite opady deszczu, a następnie w miarę upływu dnia powinno się przejaśniać i rozpogadzać. Temperatury dość wyrównane na poziomie od 24 do 27 stopni C, jedynie na zachodzie i północnym zachodzie po przejściu frontu atmosferycznego zrobi się nieco chłodniej. Wiatr słaby i umiarkowany, północno-zachodni i północny, a na zachodzie oraz na Warmii i Mazurach północno-wschodni.
OPTYCZNIE W NIEBO 01.09.2025r. – 07.09.2025r.
07.09.2025r. – godz. 20:08 – faza Księżyca – pełnia,
07.09.2025r. – godz. 20:11 – całkowite zaćmienie Księżyca.













































