Wyżowa, sucha i zimna aura z licznymi, groźnymi dla roślin przymrozkami. Prognoza pogody i optycznie w niebo 05.05.2025r. – 11.05.2025r.
Wyżowa, sucha i zimna aura z licznymi, groźnymi dla roślin przymrozkami.
Prognoza pogody i optycznie w niebo 05.05.2025r. – 11.05.2025r.
W minionym tygodniu najważniejszym pogodowym wydarzeniem były burze, które pojawiły się podczas długiego majowego weekendu, przede wszystkim w południowej i środkowej części kraju. Wyładowaniom i grzmotom, oprócz ulewnego deszczu, towarzyszyły również opady gradu i silny, porywisty wiatr. Doszło do szkód wiatrowych, zalania dróg oraz piwnic. W sobotę mocno grzmiało w województwach: podkarpackim, małopolskim, śląskim, dolnośląskim, łódzkim i lubelskim. Państwowa Straż Pożarna podała, że w sobotę do północy przeprowadzono 248 interwencji. Najwięcej zdarzeń miało miejsce w województwach: łódzkim – 52, warmińsko-mazurskim – 34, podkarpackim i mazowieckim – po 29 razy.
W wyniku burzy superkomórkowej, która przeszła w sobotni wieczór nad powiatem piotrkowskim – zwłaszcza w gminach Wola Krzysztoporska oraz Rozprza, doszło do zniszczenia upraw i szkód w mieniu (między innymi zerwane lub uszkodzone dachy). Spadł tam grad wielkości piłki pingpongowej, który zdewastował uprawy. W Sulejowie doszło do bardzo silnej koncentracji opadów, które doprowadziły do podtopień. Zalany został m.in. plac lokalnej straży pożarnej, utrudniając prowadzenie działań ratowniczych.
Maj rozpoczął się bardzo ciepło, a w wielu regionach wręcz gorąco – na zachodzie oraz na południu Polski słupki rtęci wskazały w cieniu ponad 25 stopni C, lokalnie nawet 28-29 stopni C. W drugiej części majowego weekendu doszło do znacznych zmian w pogodzie i rozkładzie pola barycznego nad Europą. Rozpoczęło się silne ochłodzenie, które będzie nam towarzyszyć przez cały tydzień, a kto wie, czy jeszcze nie dłużej. Nie byłoby ono niczym złym, gdyby nie fakt, że ochłodzenie to przyniesie nam cały pakiet porannych przymrozków, które będą systematycznie niszczyły uprawy, sady i rośliny znajdujące się w szczycie kwitnięcia.
♦ TEMPERATURY MAKSYMALNE ♦
Miniony tydzień był ciepły, temperatury maksymalne dość często przekraczały wartości ustalone na podstawie średnich wieloletnich dla przełomu kwietnia/maja.
Jednak widać spore zróżnicowanie termiczne między terenami nadmorskim a pozostałym regionami Polski, w których było przeważnie o +10 lub więcej stopni C cieplej w stosunku do obszarów położonych nad morzem.
Najwyższe temperatury zanotowano w piątek (Słubice +28,7 stopnia C) i w sobotę (Tarnów +27,7 stopnia C).
W niedzielę na terenie całego kraju zrobiło się zdecydowanie chłodniej. Resztki ciepłych mas powietrza, zdołały podgrzać powietrze do +21 stopni C w Przemyślu.
♦ TEMPERATURY MINIMALNE ♦
Poprzednia fala przymrozków przyniosła spadki temperatury przy gruncie do -7 stopni C w Suwałkach. Poza oficjalnymi stacjami było jeszcze zimniej.
Następne noce były już cieplejsze, przygruntowe przymrozki wystąpiły bardzo nielicznie i nie przekraczały wartości -3 stopni C.
Pomiary nocnych temperatur były zaskakująco wysokie dla miasta Koło, co można było zauważyć już w przedostatnim tygodniu kwietnia. Jest to oczywiście jakaś awaria/błąd w pomiarach.
Ze środy na czwartek nie odnotowano przygruntowych przymrozków, najniższą temperaturę wskazała stacja w Łebie, tj. 0 stopni C.
Z czwartku na piątek przymrozki wróciły na krańce wschodnie i północno-wschodnie. W Białymstoku i Suwałkach zanotowano -2 stopnie C.
Zdecydowanie cieplejsza noc wystąpiła z piątku na sobotę, choć w Lęborku temperatura przy gruncie spadła do 1 stopnia C.
Z soboty na niedzielę wyraźnie widać postępujące ochłodzenie. Na południu i w centrum zanotowano jeszcze kilkanaście stopni C na plusie, na północy zaledwie +2 stopnie C (Suwałki).
♦ OPADY ♦
I jeszcze opady. Początek tygodnia był wyżowy i bardzo suchy.
Podobna sytuacja miała miejsce na przełomie kwietnia/maja.
Pierwsze większe opady zanotowano z piątku na sobotę, w Toruniu stacja zmierzyła opad w wysokości 7 mm.
Najbardziej deszczowa okazała się sobota i częściowo (głównie na północy) niedziela. Na oficjalnej stacji meteo, najwyższą sumę opadów zanotowano w Lesku (20,5 mm), jednak poza oficjalnymi stacjami, sumy opadów bywały wyższe. Nie zmienia to faktu, że wciąż mamy głęboką i rozwijającą się suszę na przeważającym obszarze Polski.
♦ Źródło i mapy: IMGW
Poniedziałek, 05 maja 2025
Na początku nowego tygodnia nasz kraj, podobnie jak południowa Skandynawia, Kraje Nadbałtyckie, Europa Środkowa i częściowo Zachodnia, poza Półwyspem Iberyjskim oraz wschodnią i południową Francją, dostała się pod wpływ układu wysokiego ciśnienia z centrum nad Wyspami Brytyjskimi. Przynosi on dość spokojną, ale chłodną aurę. Europa Wschodnia i Południowa znalazły się w zasięgu niżów i związanych z nimi frontów atmosferycznych, które przynoszą sporo chmur oraz opadów, przy czym najmocniejsze opady prognozowane są w krajach alpejskich oraz północnych i środkowych Włoszech.
Powyższa sytuacja baryczna powoduje, że do Polski napływają zimne masy powietrza pochodzenia arktycznego. Od godzin porannych na Warmii i Mazurach, Pomorzu, Suwalszczyźnie, Kujawach, w Wielkopolsce, na Ziemi Lubuskiej oraz Dolnym Śląsku przeważa małe, chwilami umiarkowane zachmurzenie. Poza tymi regionami notuje się więcej chmur, ale i tu pojawiły się przejaśnienia i rozpogodzenia, zwłaszcza w drugiej części dnia. Dużo więcej chmur znalazło się na Górnym Śląsku, w Małopolsce i na Podkarpaciu; na południu tych dwóch ostatnich regionów wystąpiły słabe i przelotne opady deszczu, w Tatrach powyżej 1 500 m n.p.m. pojawił się deszcz ze śniegiem.
Na początku dnia symboliczne opady zanotowano również w Beskidzie Śląskim i Żywieckim. Pierwszy poniedziałek maja, mija nam pod znakiem niskich temperatur. Tylko 7-8 stopni C wskazały termometry w regionach podgórskich i miejscami na Pomorzu, 9-10 stopni C nad samym morzem oraz lokalnie w centrum, 11-13 stopni C w głębi kraju do maksymalnie 14-15 stopni C na Roztoczu, Podkarpaciu, we wschodniej Małopolsce oraz wzdłuż zachodniej granicy. Wiatr wieje z umiarkowaną siłą, z kierunków północnych i północno-wschodnich.
Wtorek, 06 maja 2025
We wtorek wyż nie zmieni swojego położenia – jego centrum ulokuje się nad Wyspami Brytyjskimi i układ ten nadal będzie wpływał na pogodę w Polsce. Jedynie o południowo-wschodnie krańce naszego kraju zahaczy front okluzji związany z niżem znad Bałkanów, dlatego na Roztoczu, Podkarpaciu i w Małopolsce, a do południa również na obszarze w większości woj. lubelskiego, wschodzie mazowieckiego i południu śląskiego, zachmurzenie będzie duże, a w Bieszczadach i na Roztoczu wystąpią słabe opady deszczu. Od godzin południowych kolejny, ale mało aktywny front związany z niżem znad Krajów Nadbałtyckich nasunie się z większym zachmurzeniem nad Pomorze, a w drugiej części dnia, zachmurzy się również na Warmii i Mazurach, Podlasiu, Kujawach, północy Wielkopolski i Ziemi Lubuskiej.
W tych regionach prognozowane są niewielkie opady deszczu, głównie o przelotnym charakterze. Na pozostałym obszarze będzie słonecznie i sucho, co najwyżej z małym zachmurzeniem. Wtorkowy poranek najzimniejszy będzie na zachodzie i północy naszego kraju – temperatury wyniosą tam od 0 do -3 stopni C, a lokalnie na Pojezierzu Pomorskim, północy i w centrum Wielkopolski, na Kujawach, w woj. pomorskim, na Warmii i Mazurach, Podlasiu oraz północy Mazowsza na standardowej wysokości 2 metrów prognozuje się -5/-4 stopnie C. Przy gruncie spadki temperatur wyniosą aż -8/-7 stopni C.
Im dalej na południe, tym więcej chmur i przez to również cieplej – na Górnym Śląsku, w Małopolsce, na Podkarpaciu i Roztoczu prognozuje się nie mniej niż 5-7 stopni C bez przygruntowych przymrozków. W ciągu dnia odnotuje się 9-11 stopni C w Bieszczadach i na Podhalu, 11-12 stopni C ma być na Pomorzu, zwłaszcza na wybrzeżu, miejscami na Lubelszczyźnie, Podkarpaciu i wschodzie oraz południu woj. małopolskiego, 13-14 stopni C w głębi kraju do 15-16 stopni C na Kujawach, w Wielkopolsce, na Ziemi Lubuskiej oraz Dolnym Śląsku. Wiatr na północy, Ziemi Lubuskiej oraz na południowym wschodzie umiarkowany, poza tym słaby, północno-zachodni i zachodni, na południowym wschodzie również północny.
Środa, 07 maja 2025
W środę sytuacja baryczna bez większych zmian. Nad Wyspami Brytyjskimi nadal będzie zakotwiczone centrum układu wyżowego. Jednak układ ten zacznie się rozrastać bardziej na północ, nad zachodnią Skandynawię i Arktykę. Jednocześnie nad południowo-zachodnią częścią Rosji będzie stacjonował niż. Taki rozkład układów barycznych sprawi, że z północy napłyną kolejne porcje zimnych mas powietrza pochodzenia arktycznego.
Z rana dużo pogodnego nieba, jednak w wielu regionach pojawią się przymrozki – nie tylko przy gruncie, ale również na wysokości klatki meteorologicznej 2 m. Taka sytuacja wystąpi na Pomorzu, Pojezierzach, Kujawach, północy i wschodzie Mazowsza, Podlasiu, a także na południu i południowym wschodzie, gdzie słupki rtęci wskażą od -1 do -3 stopni C. Przy gruncie spadki temperatur do -5/-6 stopni C. Na zachodzie i w centrum, tylko lokalnie przy gruncie ma być około 0 stopni C. Tutaj na przeważającym obszarze, wartości temperatury mają być dodatnie.
W ciągu dnia miejscami rozwiną się chmury kłębiaste i kłębiasto-warstwowe, ale tylko w regionach południowo-zachodnich mogą przynieść symboliczne i przelotne opady deszczu. Temperatura maksymalna wyniesie od 9-10 stopni C nad samym morzem, 11-12 stopni C odnotuje się w głębi Pomorza, na Warmii i Mazurach, Podlasiu, a także Podhalu i w Bieszczadach, 13-15 stopni C na przeważającym obszarze kraju, do 16 stopni C na południu – na Górnym Śląsku, w Małopolsce i na Podkarpaciu. Wiatr umiarkowany, na wybrzeżu, Żuławach i w rejonie Zatoki Gdańskiej silniejszy, północno-wschodni.
Czwartek, 08 maja 2025
Czwartek zapowiada się kolejnym suchym i zimnym dniem. Cała Polska znajdzie się pod wpływem wyżu, który w ciągu dnia przyniesie wzrost zachmurzenia kłębiasto-warstwowego, lokalnie nawet do dużego, ale bez opadów. O poranku bez przymrozków tylko na południu (z wyjątkiem regionów podgórskich), ponieważ tam za sprawą nieco większego zachmurzenia odnotuje się od 4 do 7 stopni C. Poza tym czeka nas kolejna lodowata dla roślin noc. Przygruntowe przymrozki prognozowane są na Pomorzu, Warmii i Mazurach, Podlasiu, Kujawach, północy Mazowsza oraz Wielkopolski, gdzie na standardowej wysokości 2 metrów odnotuje się od -3 do 0 stopni C, a przy gruncie nawet -6/-7 stopni C.
W ciągu dnia z powodu wtargnięcia jeszcze zimniejszego powietrza znad Arktyki, na Pomorzu Gdańskim, Warmii, Mazurach, Podlasiu oraz północy Mazowsza nawet w ciągu dnia nie odnotuje się więcej niż 7-8 stopni C. Poza tym słupki rtęci wskażą maksymalnie 10-12 stopni C, trochę cieplej ma być na Pomorzu Zachodnim, Ziemi Lubuskiej, Dolnym i Górnym Śląsku, w Małopolsce, na Opolszczyźnie i Podkarpaciu – na poziomie 13-14 stopni C, lokalnie do 15 stopni C. Wiatr umiarkowany, północno-wschodni i północny, na wybrzeżu i w rejonie Żuław Wiślanych silniejszy, co jeszcze bardziej spotęguje odczucie zimna.
Piątek, 09 maja 2025
Piątkowy poranek przyniesie kontynuację fatalnego ciągu ujemnych wartości temperatur na termometrach, zarówno przy gruncie, jak i na standardowej wysokości 2 metrów. Miejscami podczas rozpogodzeń, przy gruncie prognozuje się -4/-2 stopnie C, przede wszystkim na północy i południu Polski, jednak tak niskie wartości temperatur mogą przytrafić się również w głębi kraju, jeżeli pojawią się większe rozpogodzenia.
Część modeli numerycznych wskazuje, że dzień na przeważającym obszarze Polski powinien być słoneczny i suchy, inne obstawiają zejście płytkiego niżu znad Skandynawii, który mógłby przynieść na Pomorzu, Warmii, Mazurach, północy Wielkopolski i Kujawach niewielkie i przelotne opady deszczu. Na północy, jeżeli pojawi się większe zachmurzenie i opady, odnotuje się zaledwie 6-8 stopni C. Poza tym słupki rtęci wskażą przeważnie 10-13 stopni C, cieplej na zachodzie – do 15-16 stopni C.
Weekend, 10-11 maja 2025
Drugi majowy weekend przyniesie kontynuację zimnej wyżowej aury, z porannymi przymrozkami. W ciągu dnia temperatury maksymalne wyniosą od 13 do 15 stopni C. Przeważać ma słoneczna aura, ale lokalnie mogą pojawiać się chwile z większym zachmurzeniem i przelotnymi, symbolicznymi opadami deszczu. Wiatr nadal będzie wiał z umiarkowaną siłą, z kierunków północnych i północno-wschodnich.
OPTYCZNIE W NIEBO 05.05.2025r. – 11.05.2025r.
05/06.05.2025r. – Maksimum meteorów z roju eta Akwarydy (ZHR: 60).

















































