facebooktwitteryoutube
Aktualności - 19 Sty, 2017
- brak komentarzy
2016 rok najcieplejszy w historii pomiarów. Według NOAA.

Amerykańska Narodowa Służba Oceaniczna i Meteorologiczna nazywana też Narodową Administracją ds. Oceanów i Atmosfery która jest agencją rządową i zajmuje się przede wszystkim prognozą pogody, ostrzeżeniami sztormowymi, ostrzeżeniami przed innymi ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi (m.in. rekonesansem cyklonów tropikalnych), czyli działalnością operacyjną, działa też w obszarze badań naukowych. Na podstawie zebranych danych, podsumowała rok 2016 i opublikowała w tej sprawie raport.

Można w nim przeczytać, że w zeszłym roku Ziemia ustanowiła nowe globalne rekordy temperatur i to trzeci rok z rzędu. Słupki rtęci osiągnęły nowe krajowe maksima w wielu częściach Indii, Kuwejtu i Iranu, a lód morski topi się szybciej niż kiedykolwiek wcześniej w dotkniętej globalnym ociepleniem Arktyce. Biorąc pod uwagę globalne średnie temperatury powierzchni lądów i oceanów w ciągu roku NOAA ostatecznie uznała rok 2016 za najcieplejszy, odkąd rozpoczęły się stałe pomiary meteorologiczne w 1880 roku. Globalna średnia temperatura w ubiegłym roku była o 0,94 Celsjusza powyżej przeciętnej dla XX wieku, tym samym było o 0,04 st. C cieplej niż w 2015 roku, który został uznany za ostatni najcieplejszy w historii.

Także z innej analizy przeprowadzonej przez Amerykańską Agencję Kosmiczną NASA wynika, że w roku 2016 odnotowano najwyższe temperatury od ponad 135 lat. Światowa Organizacja Meteorologiczna w Genewie, w Szwajcarii, potwierdziła ostatnie raporty i zauważa, że koncentracja zarówno dwutlenku węgla jak metanu w atmosferze osiągnęła rekordowy poziom. „Rok 2016 był skrajnym rokiem dla globalnego klimatu i wyróżniał się jako najcieplejszy rok na Ziemi” – powiedział sekretarz generalny WMO, Petteri Taalas.

Aż osiem miesięcy z rzędu w zeszłym roku ustanowiło nowe globalne rekordy temperatury – podaje NOAA. Według niej, główną przyczyną ocieplenia jest spalanie paliw kopalnych, tj. ropa czy gaz, które emitują dwutlenek węgla, metan i inne zanieczyszczenia zwane gazami cieplarnianymi do atmosfery i ocieplają planetę. „Od początku XXI wieku roczna globalna temperatura została ustanowiona aż pięciokrotnie – w 2005, 2010, 2014, 2015 o 2016″ – podaje NOAA.

Innym czynnikiem, który spowodował nagły wzrost temperatur w zeszłym roku, była anomalia El Nino, która wzmacnia obserwowane ocieplenie na Ziemi. Jednak El Nino to zjawisko stosunkowo krótkie – ostatnie zapisało się jako jedno z najsilniejszych w historii i miało niepodważalny wpływ na klimat na Ziemi. Anomalia była odpowiedzialna za jedynie niewielki ułamek zeszłorocznego rekordu ciepła – poinformował p.o. dyrektora brytyjskiego Met Office Hadley Center Peter Stott. Dodał, że „głównym czynnikiem przyczyniającym się do ocieplenia w ciągu ostatnich 150 lat jest ludzki wpływ na klimat wynikający ze zwiększenia emisji gazów cieplarnianych w atmosferze”.

Piers Forster, dyrektor Priestley International Center for Climate na University of Leeds, zgodził się ze słowami Stotta. „Nawet jeśli usunąć dodatkowe ocieplenie spowodowane El Nino, 2016 i tak był najcieplejszym rokiem w historii” – tłumaczy ekspert. „W 2017 będzie prawdopodobnie chłodniej. Jednakże, jeśli nie będziemy mieli poważnego wybuchu wulkanu, spodziewam się, że kolejny rekord zostanie ponownie osiągnięty w ciągu kilku lat” – podkreśla Forster.

Cała Ameryka Północna była w 2016 roku najcieplejsza od rozpoczęcia stałych pomiarów w 1910 roku, bijąc poprzedni rekord ciepła ustanowiony dla tego kontynentu w 1998 roku. W Europie i Azji odnotowano trzeci najcieplejszy rok, a globalne temperatury w Australii były czwarte najwyższe, odkąd zapisy rozpoczęły się ponad sto lat temu.

Niezwykłe skoki temperatur zarejestrowano w Phalodi w Indiach, gdzie w dniu 19 maja temperatura osiągnęła 51 stopni – to był najcieplejszy dzień w historii kraju. Podczas kolejnej fali upałów w irańskiej miejscowości Dehloran słupki rtęci sięgnęły 53 stopni (22 lipca). Tymczasem w Mitribah w Kuwejcie w dniu 21 lipca zarejestrowano 54 stopni – była to najwyższa wartość temperatury, jaką kiedykolwiek zarejestrowano w całej Azji – informuje NOAA.

Rekordowe ciepło sprawiło, że w zeszłym roku na półkuli północnej i południowej zarejestrowano rekordowe topnienie lodowców i lodu morskiego. W 2016 w Arktyce zniknęło aż 10,2 miliona kilometrów kwadratowych lodu – najwięcej w historii. Na Antarktydzie odnotowano drugie najszybsze topnienie od 1970 roku. W listopadzie i grudniu zarówno w Arktyce, jak i na Antarktydzie zasięg lodu morskiego był rekordowo niewielki.

Padające rekordy ciepła wcale nie oznaczają, że cieplej w danym roku jest wszędzie. Są miejsca, które były chłodniejsze w stosunku do roku poprzedniego. Jednak w skali całego świata, według podawanych oficjalnie do wiadomości pomiarów było cieplej. Pojawiają się też przeciwnicy teorii globalnego ocieplenia, twierdzący, że dane są zafałszowywane i nieprawdziwe. Jak jest w rzeczywistości? To już temat do drążenia dla chcących bardziej zgłębić temat. ;))

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz