facebooktwitteryoutube
Aktualności - 03 Wrz, 2017
- brak komentarzy
Chłodno i deszczowo, cieplej od piątku i w weekend. Prognoza pogody i optycznie w niebo 04.09.2017r. – 10.09.2017r.

W poprzedniej, tygodniowej prognozie pogody, pisałem o cieplejszym zakończeniu weekendu. Generalnie, miało być bardziej ciepło i z mniejszą ilością opadów. Pomyliłem się! Jakże się cieszę. Nie chwalę się, jak to moje prognozy się sprawdzają na 100%. Potrafię zaliczyć wtopę i bardzo dobrze. Szczególnie, gdy pogoda zaskakuje na korzyść grzybiarzy. ;)) Odnośnie grzybów, należy napisać słów kilka. W niektórych województwach mamy wspaniały, jeszcze letni pojaw (wysyp) grzybów.

Wreszcie sypnęło na południowym-wschodzie kraju, a w Małopolsce, można, w niektórych rejonach, mówić o skomasowanym i wspaniałym wysypie prawdziwków (pozdrowienia dla rekordzisty Andre!). W innych województwach, też są miejsca, gdzie grzybiarze wychodzą z pełnymi koszami. Tazok z Beskidzkiej Salamandry ( https://beskidzkasalamandra.wordpress.com/ ), którego urocze prawdziwki wzbogacają ten wpis, także „szaleje” w swoich górskich czeluściach. ;)) Jeśli chodzi o podwórko dolnośląskie to numerem jeden na grzybowej mapie są tereny górskie i Przedgórze Sudeckie. Dogorywa sierpniowy pojaw w Borach Dolnośląskich, a reszta nizinnego obszaru raczej śpi. Tylko miejscami są grzyby i to już w raczej kiepskim stanie.

Wraz z nadejściem nowego miesiąca, pogoda zmieniła się o 180 stopni. O ile koniec sierpnia na zachodzie kraju przypominał pełnię lata, o tyle, pierwszy dzień września, przywitał nas chłodem, całkowitym zachmurzeniem i wieloskalowymi opadami cennego deszczu. W ciągu kilku godzin, przeszliśmy z upalnego lata do chłodnej jesieni. Jeżeli za kilka dni takie opady powtórzą się, to w połowie września lub tuż po, rozpęta się grzybowe szaleństwo, chociaż i te opady na pewno nie pozostaną bez wpływu na to, co się wydarzy w najbliższych 2 tygodniach w lasach.

Patrząc na prognozy pogody na wrzesień 2017 roku, wszystko wskazuje na to, że będzie on miesiącem lekko chłodniejszym lub w normie. Jeśli chodzi o sumy opadów, to przeważnie będą przekraczały normę wieloletnią, a to oznacza, że w końcu mieszkańcy Polski południowej, wschodniej i centralnej mają szansę na wyjście z letniej posuchy. Dzięki temu, możemy mieć też dobry sezon grzybowy na terenach nizinnych naszego kraju. W pierwszej dekadzie września będzie na ogół chłodno – temperatury będą się wahać w granicach 16-22 stopni C, ale w czasie ciągłych opadów deszczu, których nie zabraknie, będziemy mieć zaledwie 12-14 stopni C. Podczas rozpogodzeń będą się zdarzać spadki temperatur poniżej 10 stopni C.

W drugiej dekadzie września, zwłaszcza na początku, jest szansa na chwilę cieplejszego okresu i wówczas mamy szansę na ponad 20-25 stopni C. Przeważnie słupki rtęci będą wskazywać od 15 do 20 stopni C. Z kolei w trzeciej dekadzie miesiąca, temperatury będą się wahać od 12-14 stopni C na północy do 16-20 stopni C na południu. Noce już zimne, z licznymi spadkami poniżej 10 stopni, a być może wystąpią też pierwsze, przygruntowe przymrozki. Ale im dalej w prognozę, tym większe ryzyko błędu, zatem popatrzmy, co szykuje się nam w pogodzie w najbliższym tygodniu.

Poniedziałek, 4 września 2017
W poniedziałek, chłodna i deszczowa pogoda pozostanie w regionach północnych i wschodnich, gdzie niebo będą szczelnie zasłaniać grube warstwy chmur z opadami deszczu. Pogodniej z większą ilością słonecznych chwil będzie na południowym zachodzie, dzięki czemu, temperatura zdoła osiągnąć 18-20 stopni C. W regionach pochmurnych i deszczowych odnotuje się maksymalnie 14-17 stopni C. Uczucie chłodu będzie spotęgowane przez umiarkowany wiatr w przewadze z kierunków zachodnich i północno-zachodnich.

Wtorek, 5 września 2017
We wtorek pogoda będzie nadal jesienna. Trochę słońca pojawiać się będzie gdzieniegdzie na północy. Jednak wszędzie przeważać będą chmury i deszcz, na wschodzie i południu opady okresami intensywne. Pod chmurami wciąż chłodno/zimno, tylko 13-16 stopni C, na krańcach zachodnich i północy, gdzie pojawi się trochę słońca, cieplej do 18-20 stopni C, lokalnie na Pomorzu Gdańskim, Kujawach i Warmii 22 stopnie C. Wiatr umiarkowany, z zachodu i północy.

Środa, 6 września 2017
W środę na południu, zachodzie oraz w centrum opady deszczu, okresami silniejsze, możliwe są też lokalne burze. Na Pomorzu Gdańskim, północy Mazowsza i Podlasiu na ogół bez opadów. Na północnym wschodzie będzie najchłodniej, w granicach 13-14 stopni C, poza tym 17-20 stopni C, jedynie miejscami w centrum i południowym wschodzie może być nieco mniej. Wiatr słaby i umiarkowany, północno-zachodni.

Czwartek, 7 września 2017
W tym dniu powinno pojawić się nieco więcej przejaśnień, ale przez fakt, że pozostaniemy w wilgotnej masie powietrza polarnomorskiego, szybko będzie się rozwijać konwekcja, dzięki której nie zabraknie przelotnych opadów oraz burz. Nadal będzie chłodno – od 12-14 stopni C na północy i północnym wschodzie do 17-19 stopni C na południu i zachodzie. Wiatr słaby i umiarkowany, w burzach silniejszy.

Piątek, 8 września 2017
W piątek, czyli tuż przed szczegółowym rekonesansem grzybowo-leśnym ;)), możemy liczyć na wiele rozpogodzeń i słonecznych chwil. Opadów powinno być już zdecydowanie mniej, ale temperatura pozostanie nadal dość niska – od 13-15 stopni C od Pomorza po Podlasie do 18-20 stopni C na Śląsku i w Małopolsce. Będzie to wstęp do jeszcze pogodniejszego i cieplejszego weekendu.

Weekend, 9-10 września 2017
Koniec tygodnia ma przynieść zmianę pogody. Rozpocznie się adwekcja zdecydowanie cieplejszych mas powietrza, jest zatem szansa, że temperatura przekroczy 20 stopni C i być może – na południu oraz w centrum – sięgnie 25-26 stopni C. Niektóre prognozy wskazują nawet na 27-28 stopni C. Wysokim temperaturom ma też towarzyszyć w przeważającym stopniu słoneczna pogoda. Ten oddech lata ma potrwać krótko, po czym mamy wrócić do bardziej jesiennych klimatów. Oj, pachnie mi grzybami!!! ;))

Mapki z sumami opadów: http://pogodynka.pl/hydro/suma/

OPTYCZNIE W NIEBO 04.09.2017r. – 10.09.2017r.

05.09.2017r. – godz. 05:27 – Neptun w opozycji,

06.09.2017r. – godz. 07:01 – faza Księżyca – pełnia.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz