facebooktwitteryoutube
Aktualności - 08 Mar, 2017
- brak komentarzy
Po wernisażu Tomasza Fronczka. Dąb. The Best Off.

W dniu 9 lutego 2017 roku w centrum Wrocławia przy Przejściu Żelaźniczym odbył się wernisaż wystawy Tomasza Fronczka „Dąb. The Best Off”. Licznie przybyli goście zostali powitani przez Tomka lampką wina. Dla przypomnienia – Tomek jest artystą, który od 10 lat szuka starych, sędziwych dębów, aby realizować swoje artystyczne wizje. Tomek określa to tak: „Moją pasją od ponad dziesięciu lat są wiekowe dęby. Interesują mnie tylko duże pomnikowe osobniki – jak określił mój kolega – „posiadające twarze”. Hobby to realizuje się w praktyce w postaci wielu czynności, a zgromadzony materiał pozwala mi później na różnorodne działania artystyczne.

Proces zaczyna się od otrzymania wiadomości o drzewie, może to być przekaz słowny, zdjęcie w książce, przewodnik, mapa, czy wreszcie internet. Potem następuje rozpoznanie w terenie (czasem trudno jest rzeczony dąb znaleźć), połączone z wywiadem lub rozmową z miejscową ludnością czy właścicielem posesji. Na miejscu wykonuję wiele fotografii, które służą jako bank informacji i inspirują do dalszych działań.

Następnie zabieram się do wykonania pomiaru obwodu pnia dębu i to jest dla mnie sedno działania na tym etapie, jako że głównym wyznacznikiem „jakości” osobnika jest jego tzw. „obwód pierśnicowy” mierzony na wysokości 130 cm od ziemi. Mimo iż zasady są określone, to pomiar drzewa nie zawsze jest sprawą prostą. Na koniec można się do dębu przytulić.

Efektem jest lista, swoisty ranking dębów, (jedyny tak obszerny jak się wydaje w kraju), uszeregowany według wielkości obwodów, na którym zgromadziłem już prawie 3000 egzemplarzy. Na wystawie prezentuję również mapę rozmieszczenia kilkunastu najgrubszych (minimum 9 metrów obwodu) dębów w Polsce, uznanych przeze mnie za swoistą „koronę” oraz sześć rysunków studyjnych największych z nich.

Natomiast fascynacja OBWODEM tych gigantycznych i wspaniałych drzew, prowadzi do podjęcia próby przedstawienia go w postaci wielkoformatowego rysunku w skali 1:1. W tym konkretnym przypadku jest to hołd złożony największemu dębowi jaki do niedawna rósł niedaleko Odry, w pobliżu miejscowości Zabór, w rejonie Zielonej Góry. Zwano go NAPOLEON, ponad 11 metrów obwodu, parę lat temu został spalony przez wandali…”

I od tego „napoleońskiego” obwodu zacznę swoją krótką relację. Tomek wykonał artystyczny rysunek, który wisiał nad głowami gości o obwodzie równym pniowi potężnego dęba Napoleon. 40 osób zmieściło się pod nim i jeszcze było miejsce dla innych! To uświadomiło wielu ludziom, jak ogromne było to drzewo. Równać się z nim mogą tylko nieliczne drzewa w kraju, takie jak np. czcigodny Dąb „Chrobry”, majestatyczny Platan „Olbrzym” z Chojny lub absolutnie wyjątkowa Lipa z Cielętnik.

Tomek pokazał nam swój spis dębów (listę), który stanowi niezwykle cenne źródło o najgrubszych dębach w Polsce (3000 egzemplarzy!). Goście, w tym ja, podsunęliśmy pomysł Tomkowi, aby oficjalnie wydał ten album. Może za jakiś czas, pomysł ten ujrzy światło dzienne. ;)) Tomek dużo opowiadał o swojej pasji, o szukaniu drzew podczas wycieczek, wywiady w terenie oraz wertowanie map i stron internetowych. Myślę, że spokojnie można określić pasję Tomka jako Quercus-Tree Hunter (łowca dębów). ;))

Tomek wyjaśnił też zamieszanie, związanie z tytułem wystawy. Tytuł miał brzmieć „Dąb. The Best Of”, a omyłkowo wyszło „Dąb. The Best Off”. ;)) Pozostaje jeszcze odpowiedzieć na pytanie – co Tomek robi ze zdjęciami dębów? Odpowiedź można uzyskać (a raczej zobaczyć) tutaj:  http://tomaszfronczek.com/tf_galeria/01_deby/01_deby.htm Obrazy wspaniałe! Miałem przyjemność osobiście porozmawiać z Tomkiem oraz wymienić kilka, cennych doświadczeń i informacji. Ponieważ naświetlenie było trochę niewystarczające dla mojego aparatu fotograficznego, zdjęcia z wystawy są wykonane przez Tobiasza Papuczysa, który wyraził zgodę na ich wykorzystanie i za które niniejszym bardzo dziękuję! ;))

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz