facebooktwitteryoutube
Aktualności - 25 Lip, 2017
- brak komentarzy
Solidne opady na zachodzie kraju.

Zgodnie z prognozami pogody, przez kraj przechodzi wydajny opadowo front atmosferyczny, który przyniósł bardzo wysokie sumy opadów, przede wszystkim na Dolnym Śląsku, częściowo w Wielkopolsce i na Ziemi Lubuskiej. Na przeciwnym biegunie opadowym leżą tereny Polski północno-wschodniej, gdzie w większości nie spadła ani kropla deszczu. Obecnie najbardziej uwodnione chmury opuszczają już nasz kraj, ale opady jeszcze występują (największe na północ od Szczecina) i nadal będą mieć miejsce, choć już nie o tak intensywnym natężeniu.

Tym razem do najbardziej mokrych miast należy Wrocław i okolice. Sumując opady burzowe z niedzieli i te obecne, wychodzi 100mm deszczu. Czyli w dwa dni spadło tyle deszczu, ile nie spada w przeciągu miesiąca na tle średniej wieloletniej, która wynosi we Wrocławiu dla miesiąca lipca 81mm. Z jednej strony – nadmierna koncentracja opadów w krótkim czasie powoduje kłopoty pod postacią zalań i podtopień. Z drugiej strony, nie zagraża nam posucha. Można rzec, że obecne dwa dni to jak na razie najbardziej mokry okres na Dolnym Śląsku w tym roku.

W zeszłym roku był to dzień 14 lipca, który – porównując mapki, okazał się znacznie bardziej wilgotny. Opady objęły zdecydowanie większy obszar, powodując w Gdańsku powódź błyskawiczną, gdzie spadło prawie 180mm wody.

Pomijając już rozważania nad najbardziej mokrym dniem w roku i mając twarde fakty przed sobą, którymi są solidne opady, zastanawiam się, jak na to wszystko zareaguje leśna ściółka? Czyżby w pierwszym tygodniu sierpnia, miało sypnąć nam grzybami? Trzeba będzie to koniecznie sprawdzić. ;))

Mapki z sumami opadów: http://www.pogodynka.pl/hydro/suma/

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz